Stolica nad Dunajem

Korespondencja własna z Budapesztu

Budapeszt jest stolicą i największym miastem Węgier, położonym nad Dunajem. Formalnie stworzony został w drugiej połowie XIX wieku z 3 połączonych ze sobą miast: Budy i Óbudy na prawym brzegu Dunaju oraz Pesztu – na lewym. Dzięki swojemu położeniu Budapeszt uważany jest za jedną z najpiękniej położonych stolic świata. Budapeszt to także jedna z najważniejszych metropolii Europy Środkowej oraz 8. najludniejsze miasto Europy.

 

Obecny kształt terytorialny miasto przybrało w roku 1950, kiedy to przyłączono do niego 23 okoliczne miejscowości. Przyglądając się przeszłości Budapesztu warto przeanalizować historie poszczególnych jego obecnych dzielnic: Budy, Óbudy i Pesztu.

 

Zarówno Peszt jak i Budę określano już od początku XIX wieku nazwą wspólną Pest-Buda. Taka kolejność oznaczała, że ważniejszym miastem był Peszt, będący stolicą kraju; Buda zaś była siedzibą króla. Ponieważ jednak język węgierski nie lubi zbitek spółgłoskowych, wygodniejszą w użyciu nazwą okazała się forma Buda-Pest. Po połączeniu więc obu miast w roku 1872 naturalną nazwą stała się forma Budapest. Przeszłość miasta miała kilka okresów: rzymski, średniowieczny, turecki, habsburski i ostatni, kiedy Węgry odzyskały samodzielność i mogły o sobie same, mniej lub więcej, decydować. Kiedy na początku X wieku w Panonii (dawniej prowincja rzymska położona pomiędzy Sawą a Dunajem, na terenach dzisiejszych zachodnich Węgier) osiedlili się Węgrzy, Buda stała się jedną z głównych ich osad. W późniejszych okresach miasto to stało się jednym z głównych siedzib węgierskich władców. Buda i Peszt rozwijały się szczególnie szybko za panowania Zygmunta Luksemburskiego i Macieja Korwina. Za czasów Jagiellonów budapeszteńskie trójmiasto liczyło 25–30 tys. mieszkańców i należało wraz z Pragą, Wiedniem i Krakowem do największych miast Europy. Miasto było wówczas znaczącym ośrodkiem handlu bydłem i winem.

 

Wszystko zmieniła okupacja turecka. Po zwycięstwie w bitwie pod Mohaczem w roku 1526 Turcy bardzo szybko opanowali większą część Węgier. Buda stała się, od roku 1541 – na półtora stulecia, miastem prowincjonalnym – siedzibą tureckiego paszałyku. Większość kościołów została zamieniona wówczas w meczety bądź zburzona, a duża część węgierskich i niemieckich mieszkańców wyjechała. W ich miejsce przyjechali Serbowie, Ormianie i Grecy. O serbskiej obecności przypominają prawosławne cerkwie w Budapeszcie czy Szentendre. Dopiero w roku 1686, po ciężkim sześciotygodniowym oblężeniu, Buda została zdobyta przez wojska habsburskie i większość Węgier wyzwolona spod tureckiej okupacji.

 

Miasto szybko otrząsnęło się z wojennych ruin i zaczęło się szybko rozwijać. Główne urzędy węgierskie zostały przeniesione z Bratysławy do Budy. Do końca XVIII wieku węgierskie trójmiasto liczyło ok. 40 tys. obywateli i zyskiwało coraz większe znaczenie na arenie międzynarodowej. W modernizacji Pestu i Budy dużą rolę odegrał Stefan Szécheni, który zainicjował budowę pierwszego (łańcuchowego) mostu przez Dunaj. Po utworzeniu zaś cesarstwa austro-węgierskiego trójmiasto: Peszt, Buda i Óbuda połączyło się 1 stycznia 1873 w Budapeszt. Później porażka (I wojna światowa) i rozpad Austro-Węgier były dla Węgrów ciężkim wstrząsem. W wyniku ustaleń zwycięzców I wojny światowej państwo węgierskie utraciło prawie 2/3 swojego terytorium. Węgry, z wielkiego mocarstwa, stały się niewielkim krajem Potem była II wojna światowa, która spowodowała w mieście duże szkody. W roku 1944 ustępująca armia niemiecka, którą wspierali Węgrzy, wysadziła wszystkie mosty na Dunaju i przez następnych 6 miesięcy broniła się na jego prawym brzegu. Ostatecznie Węgry znalazły się wśród państw znajdujących się w orbicie sowieckiej.

 

Jesienią roku 1956 Budapeszt stał się ośrodkiem rewolucji przeciw władzy komunistycznej. Powstanie ludowe zostało krwawo stłumione przez radzieckie czołgi. Polacy przyszli wówczas Węgrom z pomocą duchową i materialną. Polscy robotnicy oddawali krew dla swoich węgierskich kolegów. Dziś po ponad pół wieku Węgrzy nadal o tym pamiętają. Dbają też o pamiątki polskie, których w mieście nad Dunajem jest dużo.

 

Pisze o nich Laszlo Prohaszka w książce pt. „Polskie pamiątki w Budapeszcie”. Czytamy tam m.in… żaden naród nie posiada na terenie stolicy Węgier tyle pamiątek, co Polacy. Rzeźby, tablice pamiątkowe czy nazwy ulic wiernie strzegą tysiącletniej przyjaźni tych dwóch narodów oraz ściśle splatającej się ich historycznej przeszłości.

 

Na terenie samego Budapesztu znajduje się dziś kilkanaście pomników polskich bohaterów. Są to pomniki: króla św. Władysława, Stefana Batorego, króla Ludwika Węgierskiego, Józefa Bema, Przemyśla, Fryderyka Chopina, Stanisława Moniuszki, Legionistów Polskich oraz popiersia: papieża Jana Pawła II, ks. bp Władysława Bandurskiego, Józefa Wysockiego, ks. Wincentego Danka, Sióstr Elżbietanek z Poznania, Ludwika Zamenhofa. Są też liczne tablice pamiątkowe – m.in.: króla Władysława Warneńczyka, Stefana Batorego, Tadeusza Kościuszki, Józefa Piłsudskiego, Mieczysława Woronieckiego, Konrada K. Rulikowskiego, Katyńska oraz harcerzy ZHP z drużyny im. Stefana Batorego w Budapeszcie.

 

Najbardziej znane są dwa duże pomniki w centrum Budy i jeden w Peszcie: gen. Józefa Bema i pomnik Przemyśla oraz, po stronie Pesztu, polskiego i węgierskiego króla św. Władysława. Na pierwszym z nich, nad płaskorzeźbą, umieszczona została tablica z białego marmuru, na której znajduje się węgierski napis i jego polskie tłumaczenie, na osobnej płycie: pamięci generała Józefa Bema w 150 rocznicę jego śmierci… Stołeczny samorząd Mniejszości Polskiej, Budapeszt 10 grudnia 2000 r.

 

Józef Bem, po przejściu w Turcji na islam, działał pod nazwiskiem paszy Murada jako gubernator Aleppo, gdzie zmarł. Jego prochy zostały następnie sprowadzone przez rząd polski w roku 1929. Pociąg jadący z Aleppo do Tarnowa zatrzymał się m.in. w Budapeszcie, gdzie ludność stolicy węgierskiej złożyła przed jego trumną hołd. Wydarzenie to uzmysłowiło fakt, że legendarny generał węgierskich walk wyzwoleńczych nie ma pomnika w Budapeszcie. Utworzono więc Węgierską Komisję Narodową do spraw pomnika J. Bema pod przewodnictwem gen. Gyorgya Balasiego. Kiedy zebrano odpowiednie fundusze komisja zleciła artyście-rzeźbiarzowi Janosowi Istokowi wykonanie pomnika dziadka Bema. Jego projekt spotkał się z aprobatą. Na życzenie jednak członków władz stołecznych naniesiono na nim drobne poprawki. I tak na cokole z kamienia stanął posąg z brązu, przedstawiający generała wielkości dwukrotnie większej od normalnej.

 

W podpisie jednak, zamiast Józef Bem czy z węgierska Bem Józef, znalazło się tylko dziadek Bem – tak, jak żołnierze zwykli zwracać się do swego ulubionego dowódcy oraz jak na wieki utrwalił się w pamięci narodu węgierskiego. Poniżej, na czołowej ścianie cokołu, znajduje się węgierski napis: PISKI, bitwa 1849, odbiorę most albo zginę, naprzód Węgrzy, nie ma mostu, nie ma ojczyzny. Napis ten upamiętnia decydującą bitwę, która miała miejsce 9 lutego 1849 roku w Siedmiogrodzie, w okolicach miejscowości Piski, dziś Simeria. Wojska węgierskie, po dwóch przegranych potyczkach przybyły do Piski, gdzie uzupełnione zostały wypoczętymi oddziałami wojsk pomocniczych. Przed decydującą walką gen. Bem powiedział dowódcom batalionów: stracimy most, stracimy Siedmiogród. Ostateczną bitwę wygrały oddziały dowodzone przez polskiego generała, a nazwa Piski na wieki została wpisana do historii węgierskiej wojskowości.

 

Drugi znany polski monument w Budapeszcie to pomnik Przemyśla. Wzniesiono go na pamiątkę poległych tam Węgrów w czasie I wojny światowej w 1915 roku, którzy bronili przemyskiej twierdzy i miasta, należącego wówczas do cesarstwa austro-węgierskiego. Przemyśl był wówczas trzecim największym miastem-twierdzą w Europie zaraz po francuskim Verdun i belgijskiej Antwerpii. Oparty o brzeg rzeki San układ obronny już na początku wojny został oblężony przez Rosjan. Sił obronnych, składających się ze 120 tys. żołnierzy, przeważnie Węgrów, nie udało się zwyciężyć w inny sposób, jak tylko głodem. Kiedy zabrakło żywności i nie powiodła się ostatnia próba przebicia, obrońcy wysadzili w powietrze pancerne umocnienia oraz broń ciężką. Rosjanie mogli już zająć tylko ruiny fortyfikacji.

 

Pomnik budapesztański, poświęcony obronie Przemyśla, odsłonięty został obok przyczółku mostu Małgorzaty. Na projekt pomnika Przemyśl ogłoszony został konkurs, a jego uczestnikami mogli być tylko twórcy, którzy sami walczyli na którymś z frontów I wojny światowej. Zwycięzcą konkursu został Szilard Szody, który na postumencie z kamienia wapiennego wyrzeźbił olbrzymiego lwa, pod którym widnieją słowa: Przemyśl 1914-1915. Pomnik jest obecnie (sierpień 2011) w odbudowie.

 

Kolejnym polskim akcentem w Budapeszcie jest wspomniany wcześniej pomnik polskiego i węgierskiego króla św. Władysława usytuowany przed kościołem, pod tym samym wezwaniem, w dzielnicy Kobanya. Jest to pomnik z tzw. węgierskiej szkoły rzymskiej, autorstwa Karoly Antala, powstały w roku 1940. Wyrzeźbiona z białego marmuru postać monarchy, o wysokości ok. 3 metrów, wspiera dłonie na trzymanym przed sobą potężnym toporze bojowym. Z postaci emanuje szlachetność i opanowanie oraz spokój i gotowość do walki.

 

Na postumencie, od strony czołowej, widnieje napis: Święty Władysławie, słodki obrońco Węgier, drogocenna perło wśród świętych królów, gwiazdo świetlista pośród gwiazd.

 

Historia stosunków łączących Polskę i Węgry jest niezwykle barwna i bogata w wydarzenia. Ilustrują to m.in. liczne budapesztańskie polonica oraz hungarica w Polsce. Dunaj przepływający przez miasto, od północy na południe, na długości 28 km, dzieli je na dwie wyraźnie różniące się części. Lewobrzeżny Peszt położony jest na równinie (część Wielkiej Niziny Węgierskiej), która na północy przechodzi w tzw. wzgórza Gödöllő (Gödöllői-dombság). Zaś prawobrzeżna Buda położona jest na wzgórzach budańskich (Budai-hegység). Jednym z tych wzgórz jest Góra Jana (János-hegy) niedaleko zachodniej granicy miasta, której szczyt stanowi najwyższy punkt Budapesztu (529 m n.p.m.). Na szczycie znajduje się Wieża Elżbiety z początku XX wieku, stanowiąca doskonały punkt widokowy na całe miasto. Najniższy zaś punkt znajduje się w miejscu, w którym Dunaj przecina południową granicę miasta (96 m n.p.m.).

 

Przeciętna szerokość Dunaju w Budapeszcie to 400 m. Rzeka tworzy trzy wyspy; od północy są to: Óbudai-sziget, na której co roku odbywa się znany na świecie Sziget-festival; wyspa Małgorzaty (Margit-sziget), stanowiąca ośrodek sportu i rozrywki; wyspa Czepel (Csepel-sziget) – największa, stanowiąca ośrodek przemysłu ciężkiego. Budapeszt jest niezwykle bogaty w atrakcje przyrodnicze. Są to jaskinie, źródła, skupiska cennych roślin. W sercu miasta znajduje się Góra Gellerta (235 m n.p.m.) – położona na południe od zamku w Budzie, wznosząca się 140 m nad poziom Dunaju, posiadające liczne źródła i jaskinie. Na jej szczycie Austriacy wybudowali cytadelę. W mieście znajdują się także źródła termalne. Jest to jedyna stolica Europy Środkowej z taką atrakcją. Wody termalne i mineralne eksploatuje się tu od końca XIX wieku. Budapeszt posiada prawie 400 źródeł z wodami magnezowymi (gorzkimi) oraz 80 źródeł termalnych i innych mineralnych (głównie siarczanowych). Temperatura źródeł termalnych wynosi od 50 do 70 °C. Źródła termalne w Budzie tryskają samoczynnie na powierzchnię, zaś na Wyspie Małgorzaty i w Peszcie są wiercone.

 

Budapeszt posiada jedno z najstarszych linii metra w Europie powstałe w roku 1896. Starsze od niego jest jedynie metro w Londynie. Stolica Węgier słynie też z pomników lwów. Jest ich kilkanaście, różnej wielkości i w odmiennych stylach. Budapeszt jest zbudowany na systemie podziemnych jaskiń ze źródłami termalnymi. Pod miastem znajduje się m.in. długie na 86 metrów jezioro.

 

Ciekawa jest także 96-hektarowa Wyspa Małgorzaty, będąca oazą spokoju z olimpijskimi basenami, kąpieliskami i kortami tenisowymi. Na Wyspie Małgorzaty są też ruiny klasztoru sióstr dominikanek, odbudowana kaplica Św. Michała i Aleja Artystów. Przy jednej z alej ustawiono liczne rzeźby ukazujące wizerunki wybitnych węgierskich malarzy, pisarzy, poetów kompozytorów i rzeźbiarzy, a także osób, których działalność przysłużyła się madziarskiej kulturze. Największym zabytkiem stolicy są zamek w Budzie oraz most łańcuchowy. Zamek królewski to jedna z najbardziej reprezentatywnych budowli miasta. Jego historia sięga czasów średniowiecza. Pierwsze fortyfikacje i zabudowania mieszkalne wzniósł tam król Bela IV po najeździe Mongołów w latach 1241-1242. Podczas II wojny światowej, zamek, podobnie jak cały Budapeszt, został mocno zniszczony. Jego dzisiejszy wygląd nie jest jednak wierny oryginałowi. Most łączący natomiast Budę z Pesztem, o całkowitej długości 380 m i szerokości 14,5 m, był pierwszym stałym połączeniem leżących po przeciwnych stronach rzeki miasta. Ciekawostką jest fakt, że István Széchenyi, bez którego zaangażowania most by nie powstał, nigdy się po nim nie przeszedł.

 

W pobliżu zamku znajduje się także Baszta Rybacka (węgierskie Halászbástya), która jest jedną z najbardziej znanych zabytków budapeszteńskich. Zbudowano ją w stylu neoromańskim w latach 1895-1902 według planów Frigyes-a Schuleka w miejsce dawnych murów zamkowych. Swą nazwę zawdzięcza średniowiecznemu cechowi rybaków, który bronił tej części murów. Tuż przy niej znajduje się kościół św. Macieja (węgierskie Mátyás templom). W rzeczywistości świątynia jest pw. Przenajświętszej Panienki. Wzniesiono ją w latach 1255-1269 w samym centrum zamkowego wzgórza.

 

Kościół od początku swego istnienia był miejscem ważnych wydarzeń historycznych. To w nim szlachta węgierska przyjmowała czeskiego króla Wacława, pretendującego na tron węgierski po wymarciu dynastii Árpádów w roku 1301. To w nim król Maciej brał ślub z aragońską księżniczką, a Karol Robert koronował się, zrywająca z tradycją namaszczania nowych władców wyłącznie w katedrze w Székesfehérvár.

 

Najczęściej jednak odwiedzanym zabytkiem węgierskiej stolicy jest parlament, który widać najlepiej z Budy. Budynek parlame2ntu, zwany po węgiersku Orszaghaz, jest najbardziej charakterystycznym budynkiem stolicy, podobnym do parlamentu w Londynie. Jego charakterystyczną cechą są setki podpór, 88 postaci władców węgierskich oraz potężna prawie stumetrowa kopuła. Od kopuły rozchodzą się dwa symetryczne skrzydła.

 

Budowa parlamentu trwała 17 lat i rozpoczęła się w 1885 roku. Do tego momentu nie istniało żadne oficjalne i stałe miejsce zebrań deputowanych. Budynek ten jest z pewnością najbarwniejszą i najbardziej rzucającą się w oczy budowlą miasta.

 

Tekst i zdjęcia:

Leszek Wątróbski

Categories: Reportaże

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*