Nałęczów – miasto ogrodów

Miasteczko, liczące trochę ponad 4 tys. mieszkańców, położone jest w województwie lubelskim w specyficznej strefie leczniczego mikroklimatu, sprzyjającemu obniżeniu ciśnienia tętniczego. Bogata zaś w magnez woda znakomicie uzupełnia gospodarkę mineralną organizmu osób narażonych na wszelkie stresy. Nałęczów leży w najcieplejszym w kraju, piątym regionie klimatycznym „południowo-wschodnim”. Sercem miasta jest ponad 20-hektarowy Park Uzdrowiskowy, przez który przepływa rzeka Bochotniczanka tworząca w jego centrum staw z niewielką wysepką. W parku znajduje się także Pałac Małachowskich i obok parku największa atrakcja Nałęczowa ulica Lipowa, przy której zobaczyć można liczne stuletnie wille.

 

Jest bardzo prawdopodobne, że już w VIII lub IX wieku powstał tam gród nazywany Bochotnicą – od płynącej wąwozem rzeczki. W okresie powstania państwa polskiego środek osady został przeniesiony na wzgórze kościelne, gdzie stoi dziś kościół parafialny, a w średniowieczu znajdowała się tam także budowla obronna.

 

Położenie Bochotnicy sprzyjało szybkiemu jej rozwojowi. Powstały tam młyny, stawy rybne i zajazd. W roku 1523 właścicielami wsi została rodzina Samborzeckich, która w ciągu stu lat wykupiła w sąsiedztwie wiele dóbr ziemskich. W roku 1751 właścicielem ziem bochotnickich został starosta wąwolnicki, Stanisław Małachowski herbu Nałęcz. Od nazwy jego herbu pochodziła nazwa początkowo folwarku, a potem całej miejscowości, a także dzisiejszy herb miasta. W drugiej połowie XVIII wieku Małachowski rozpoczął budowę rezydencji, która do dziś uważana jest za najbardziej atrakcyjny zabytek architektoniczny miasta. Kilka lat trwająca budowa została zakończona dopiero w roku 1775. Jednocześnie urządzono tam ozdobny park i zakończono budowę murowanego kościoła.

 

Po śmierci ukochanej żony, zmienił tryb życia i popadł w długi. Musiał więc sprzedać swój majątek. Nowym właścicielem Nałęczowa został Antoni Małachowski, daleki krewny sprzedającego. Nowy właściciel, chory na podagrę, leczoną wówczas kąpielami w wodzie żelazistej, „odkrył” takowe źródła w swoim nowym majątku. Wody nałęczowskie wykorzystywane były na szerszą skalę dopiero po jego śmierci w roku 1796.

 

W czasie Powstania Listopadowego rosyjskie wojsko kompletnie zrujnowało majątek Małachowskich. Próbę jego odbudowy podjęli następnie trzej lekarze – sybiracy: Konrad Chmielewski, Wacław Lasocki oraz Fortunat Nowicki, który w roku 1877 wydzierżawił dobra Małachowskich.

 

Powołano też spółkę do prowadzenia zakładu leczniczego, która wyremontowała pałac, obudowała łazienki i dzisiejszy budynek sanatorium nr 1. Pierwsi goście zjechali tam na zabiegi lecznicze w roku 1880. Następne lata, aż do wybuchu pierwszej wojny światowej, to złoty okres Nałęczowa, który stał się bardzo ważnym punktem na mapie życia kulturalnego narodu.

 

Przebywa tam nie tylko wielu wybitnych lekarzy, ale też literaci, a wśród nich Henryk Sienkiewicz i Bolesław Prus. Obecność inteligencji wpływa na podniesienie poziomu miejscowej oświaty, rozwijała się spółdzielczość i napływ gości podnosił zdecydowanie ogólny poziom życia miejscowości.

 

Dalszy szybki rozwój przerwał wybuch I wojny światowej. Zniszczony przez rabunkową gospodarkę okupantów Nałęczów odrodził się ponownie w II Rzeczypospolitej. Jego rozwojowi sprzyjało też ustanowienie Nałęczowa stolicą gminy w roku 1929 oraz uzyskanie statusu uzdrowiska. Nałęczów stawał się coraz bardziej popularny. Przed II wojną światową bywali tam m.in. marszałek Edward Rydz-Śmigły i minister Józef Beck.

 

Zajęcie przez Niemców w roku 1939 uzdrowiska na potrzeby wojska skończyło się jego dewastacją, a w połączeniu z rabunkową eksploatacją gospodarczą całej miejscowości doprowadziło do jej upadku. Zakończenie wojny nie przyniosło wielkich zmian. Nałęczów nadal pozostawał zwykłą wioską i nadal ginęli tam ludzie: I tak, 19 maja 1945 roku, w Lesie Zakładowym w południowej części Nałęczowa w walce z NKWD zginęło 17 żołnierzy WiN z oddziału „Szatana”. Sytuacja, na lepsze, zmieniła się dopiero w roku 1954, w chwili powołania Przedsiębiorstwa Państwowego „Uzdrowisko Nałęczów”, które przejęło zdewastowane obiekty Zakładu Leczniczego i dokonało jego odbudowy.

 

W latach 1959-60 przebudowano główne ulice miasta i wyremontowano pałac Małachowskich, przywracając mu jego pierwotny wygląd. W roku 1963 Nałęczów otrzymał prawa miejskie. W latach siedemdziesiątych nastąpiła jego szybka rozbudowa. Wówczas to powstał: szpital kardiologiczny oraz kolejne sanatoria i obiekty uzdrowiskowe. Powstały też nowe bloki mieszkalne. W celu ochrony charakteru zabudowy miasta zespół architektoniczno-krajobrazowy Nałęczowa został wpisany do rejestru zabytków województwa lubelskiego. Dziś dolina otoczona wąwozami i wzgórzami, wille ukryte wśród bujnej zieleni, szum drzew, śpiew ptaków – to pełny obraz Nałęczowa miasta-ogrodu.

 

Najcenniejszym zabytkiem Nałęczowa jest bezwarunkowo pałac Małachowskich położony w pięknym, starym parku. Jego budowniczym był architekt Ferdynand Nax. Pałac został wybudowany w całości w latach 1771-1775 w stylu barokowym dla Stanisława i Marianny z Potockich Małachowskich. Pałac w czasie II wojny światowej został w znacznym stopniu zniszczony, zaraz jednak po jej skończeniu szybko odbudowany.

 

Obecnie w pałacu mieści się Muzeum Bolesława Prusa, a w nim liczne zbiory dotyczące jego osoby. Przy pałacu stoi piętrowy budynek zwany „oficyną pałacową” – niegdyś dwór Gałęziowskich, pochodzący z pierwszej połowy siedemnastego wieku. W pochodzącym z połowy XVIII wieku parku, powiększonym w następnym stuleciu dla potrzeb kuracjuszy, znajdują się zabudowania uzdrowiskowe – m.in. najstarsze sanatorium oraz zabytkowe łazienki nad stawem, domki: grecki, angielski i biskupi. Między pałacem a uzdrowiskiem stoi pomnik Stefana Żeromskiego, dłuta A. Żurakowskiego, wzniesiony w roku 1928. Obok pałacu można natomiast oglądać pomnik Bolesława Prusa. Przy ul. Armatnia Góra, naprzeciwko zabudowań sanatorium, stoi kilka willi pamiętających początki Zakładu Leczniczego: „Podgórze”, „Ukraina” i „Oktawia” należąca dawniej do Oktawii pierwszej żony Stefana Żeromskiego. Z roku natomiast 1906 pochodzi, powstała według projektu Jana Koszczyc-Witkiewicza, pracownia Stefana Żeromskiego zwana „Chatą”, w której mieści się obecnie muzeum jego pamięci. W pobliżu „Chaty” znajduje się też mauzoleum syna Żeromskiego, Adama, który zmarł tam w roku 1918. Na tamtejszym cmentarzu pochowana jest pisarka Ewa Szelburg-Zarembina oraz światowej sławy malarz, grafik i ilustrator książek – Michał Elwiro Andriolli. W Nałęczowie mieszkał też Gracjan Chmielewski, powstaniec z 1863 roku, kawaler Orderu Virtuti Militari, polski botanik. W Nałęczowie bywali ponadto i tworzyli m.in.: Zofia Nałkowska, Henryk Sienkiewicz, Stanisław Przybyszewski i Stanisław Witkiewicz.

 

Nałęczów to jedyne w Polsce uzdrowisko o profilu wyłącznie kardiologicznym. Leczy się tam przede wszystkim choroby: wieńcową, nadciśnienie tętnicze, nerwice serca i stany ogólnego wyczerpania psychofizycznego. Nałęczów posiada również dobre warunki dla rehabilitacji pacjentów po zawale serca i operacjach kardiochirurgicznych.

 

W Nałęczowie leczą dziś również choroby współistniejące – takie jak np. układu ruchu, regeneracji sił fizycznych i psychicznych w stanach wyczerpania czy profesjonalne przebadanie serca. Przyjemne zaś kąpiele i zabiegi przyrodolecznicze w połączeniu z naturalną wodą z Nałęczowa przynoszą ulgę w dolegliwościach, a nawet często ratują życie.

 

Tekst i zdjęcia:

Leszek Wątróbski

Categories: Reportaże

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*