Misja ludzi dobrej woli

Wystarczy tylko chcieć


Sobota 5 listopada, kilkanaście minut po 8 rano zajechał pierwszy van z transportem 65 czworonogów. Mimo niskiej temperatury liczba wolontariuszy dopisała. W sumie nikt nie jest psychicznie przygotowany na wypchany po sam sufit pojazd, od którego nie cofa odór zwierząt, lecz ich sam widok. Ktoś może pomyśleć, że sposób, w jaki są one transportowane, jest niehumanitarny, lecz w tym przypadku jest to najlepsze rozwiązanie.

 

Oczywście na samym transporcie się nie kończy – wraz z resztą ochotników wzięliśmy się do roboty. Ze zrozumiałych przyczyn wszystkie klatki (po 8-godzinnej podróży) zostały wystawione na świeże powietrze – tylny parking Petsmart. Niektóre z nich wymagały natychmiastowego czyszczenia, a zwierzęta w nich nakarmienia i napojenia. W przypadku większych psów należało je wyprowadzić „za potrzebą”. Jeśli chodzi o szczeniaki, wysprzątać klatki i wyścielić nową warstwą gazet, podczas gdy ochotnicy dotrzymywali im towarzystwa i ogrzewali je.

 

Do pomocy stawiła się wystarczająca liczba osób (większość kobiet i dzieci), przez co skończyliśmy wcześniej niż było przewidziane – co dało nam trochę czasu na odpoczynek do następnego transportu.

 

Koło południa zjawił się van z 71 psami, w tym kilka szczeniaków. Tym razem klatki były sortowane na trawniku według odbierających ich fundacji. Z pomocą dodatkowej liczby ludzi wszystko poszło sprawnie. Krótko przed 2 po południu zostały odebrane ostatnie psiaki. Wszyscy rozeszli się z poczuciem wykonanego dobrego uczynku oraz z nadzieją, że każde z tych stworzonek znajdzie swój własny i już ostatni dom.

 

Organizacja Starfish Animal Rescue od 2006 roku zajmuje się ratowaniem psów i kotów z kill shelters (schronisk, które notorycznie usypiają zwierzęta). Również zajmuje się ich transportem i zapewnia opiekę medyczną, tj. kastrację (uważaną za jedno z głównych narzędzi walki z bezdomnością zwierząt), potrzebne szczepienia oraz wszczepienie microchipu.

 

Do transportu trafiają jedynie zwierzęta, które mają już ustalony „dach nad głową”. Starfish Animal Rescue współpracuje z wieloma fundacjami na terenie Illinois, które zabierają zwierzęta do tymczasowych domów lub znajdują im dobry dom do adopcji. W ten oto sposób daje się im uratować około 200 zwierząt na miesiąc. Transporty organizowane są co 2-3 tygodnie.

 

Po informacje o pomocy przy transportach można skontaktować się z założycielką organizacji Margie Swift pod nr tel. (312) 816-2417 lub na email: starfishanimalrescue@gmail.com.

 

Prosi się o donacje pieniężne lub materialne, jak:

 

• klatki – plastikowe lub metalowe – nie muszą być w idealnym stanie; zepsute klatki używane są jako budy dla miotów małych szczeniaków,

 

• legowiska,

 

• obroże i smycze,

 

• miski na jedzenie i wodę,

 

• stare ręczniki,

 

• bleach (tylko Clorox),

 

• gumowe zabawki,

 

• karty paliwowe (Gas Cards),

 

• Trifectant – środek dezynfekujący/bakteriobójczy,

 

• ręczniki papierowe,

 

• karma (dla psów i szczeniaków).

 

Jeśli ktoś jeszcze waha się nad adopcją psa czy kota, jest możliwość tymczasowej opieki (Foster Home) dopóki pupil nie znajdzie dobrego domu. Można również zacząć jako tymczasowy opiekun, a później adoptować zwierzę na własność.

 

Po więcej informacji prosimy o kontakt z Margie Swift pod nr tel. (312) 816-2417, na email: starfishanimalrescue@gmail.com lub na stronie internetowej: www.starfishanimalrescue.com.

 

Tekst i zdjęcia:

Anna Kowalczyk

Categories: Reportaże

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*