Meteory – greckie klasztory prawosławne

Korespondencja z Grecji



Meteory stanowią nadal jedno z najatrakcyjniejszych miejsc dla turystów odwiedzających Grecję. Położone są na północno-zachodnim krańcu równiny tesalijskiej, w okolicy miasta Kalambaka, około 200 km na południowy-wschód od Tessalonik, w masywie skał z piaskowca. Ich nazwa pochodzi od greckiego słowa metéoros – wzniesiony w górę; będący wysoko w powietrzu. Pierwsze wspólnoty zakonne pojawiły się tam pod koniec X wieku. Mnisi mieszkali wówczas w jaskiniach i pustelniach.

W średniowieczu, na szczytach tych skał, zbudowane zostały klasztory. Materiały na ich budowę oraz wszystko, co potrzebne było mnichom do życia, wciągane były na linach, dziś na szczęście są tam schody i pomosty. Najstarszy klasztor Wielki Meteor, greckie Megalou Meteorou, założony został w roku 1336. Legenda głosi, że św. Atanazy, założyciel klasztoru, wzniósł się na szczyt skały, gdzie zbudowano klasztor, za sprawą orła. Kolejne klasztory budowano w okresie wojen Bizancjum z Serbią i były one bezpiecznym i niedostępnym schronieniem przed wrogami. Okres swej największej świetności klasztory przeżywały za panowania osmańskiego Sulejmana Wspaniałego (1520-1566). Potem, od XVIII wieku, klasztory zaczęły podupadać za sprawą kłótni ich opatów oraz licznych erozji źle zbudowanych i źle remontowanych budynków. Maksymalnie było ich wszystkich 24. Do dziś przetrwało zaledwie sześć: cztery męskie i dwa żeńskie: Agios Nikolaos (Św. Mikołaja); Agios Stefanos (Św. Stefana); Aghia Triada (Św. Trójcy); Megalou Meteorou (Wielkiego Meteora); Roussanou, (Św. Barbary) i Varlaam. Zespół klasztorów wpisany jest na listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO.

 

Meteory – potężne centrum klasztorne greckiego kościoła prawosławnego uważane są od XI wieku za obraz wielkości Boga. Wzniesiono je pomiędzy górami Koziaka i Antihasionu. Mnisi uczą się w nich posłuszeństwa, osobowość i próbują odzwyczaić się od swoich dawnych nawyków. Ich bronią jest modlitwa i post. Mnisi z Meteorów są też od setek lat strażnikami historii i obrońcami narodowej świadomości.

 

Z 21 klasztorów, które istniały w Meteorach dawniej, tylko 6 jest dziś zamieszkałych: Klasztor Metamorfozy (Duży Meteor), Warlama, Świętej Trójcy, Świętego Stefana Męczennika, Rusaku i Świętego Mikołaja Odpoczywającego. Pozostałe 15 są niezamieszkałe. W niektórych z nich trwają prace renowacyjne.

 

Największy z klasztorów – położony jest na wysokości 613 m.n.p.m. i 475 m. nad korytem rzeki Pinios, na najwyższej ze skał z grupy Meteorów. … Na niej zbudowano klasztor Metamorfozy. Pierwszym mnichem, który tam zamieszkał w roku 1380 był Athanasios. On też wybudował na górze pierwszą świątynię i klasztor. W latach następnych wzniesiono tam kolejne trzy małe cerkiewki: św. Athanasjosa, który znajduje się przy wyjściu z klasztoru, św. Konstantyna i św. Heleny oraz św. Jana Proroka.

 

Aż do roku 1923 wchodzono do klasztoru po wiszącej sznurkowej drabinie lub w specjalnej siacie wciąganej jak ręczna winda. Dzisiaj wchodzi się do klasztoru wykutymi w skale korytarzami i schodami.

 

Do najbardziej znanych pustelników zamieszkujących Meteory zalicza się mnicha Warlaama, który już w roku 1350 wybudował tam mały kościół pw. Trzech Świętych oraz kilka celi dla mnichów. W roku 1627 kościół Trzech Świętych został ozdobiony freskami przez Stergiosa i Kirilosa. W roku 1922 wykuto schody w skale. Nadal też używana jest tam ręczna winda do przywożenia rzeczy.

 

W roku 1518 zamieszkali na skałach dwaj bracia – Nektarios i Theofanis, pochodzący ze szlacheckiej rodziny z Joaniny. Wznieśli tam oni dwie kolejne cerkiewki: Wszystkich Świętych i św. Jana Proroka. Pierwsi mnisi, którzy zamieszkali na skale zbudowali prowizoryczne schody, ze szczeblami wykutymi ręcznie. Trochę później zastąpiono je drabiną zawieszoną w powietrzu. Trzeba było dużo wysiłku i odwagi, aby w ciągu pół godziny wejść na szczyt.

 

Meteory są miejscem duchowych ćwiczeń oraz poszukiwania swojej drogi życiowej. Tamtejsze klasztory stały się też strażnikiem świadomości i tożsamości narodowej Greków. Tam kształtowała się literatura i sztuka prawosławia. Życie mnichów w Meteorach jest dla nich okresem próbnym. Mozolne doskonalenie, walka ze złem, aby osiągnąć wyższy cel – radość wieczną, ciągła pokuta i nieprzerwana modlitwa. W ich sercach żyje inny świat. Oni są moralnie wolni od przemocy i żyją jakby poza czasem. Wyrabiają w sobie silną wole, aby móc przeciwstawić się przyrodzie, ciągle się doskonalić w miłości do Boga.

 

Mnisi realizują swoje codzienne powołanie w 3 etapach: modlitwie, pracy i studiach oraz w wypoczynku. Chętnie też dzielą się swoim doświadczeniem z pielgrzymami i turystami odwiedzającymi ich klasztory.

 

Tekst i zdjęcia:

Leszek Wątróbski

Categories: Reportaże

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*