Mauzole powstańcze

Kościół św. Jacka na Nowym Mieście w Warszawie

Dominikański kościół św. Jacka, przy skrzyżowaniu ulic Freta i Długiej, budowano w latach 16121638 według projektu włoskiego architekta Jana Włocha w stylu gotyckim i wczesnobarokowym. W stylu gotyckim zbudowano prezbiterium z krzyżowymi sklepieniami i ostrołukowymi oknami, w stylu wczesnobarokowym fasadę i wszystkie trzy nawy świątyni. Po zakończeniu budowy kościoła, w jego pobliżu, zbudowano też klasztor.

Ciekawa jest też, dobudowana od północy w latach 16911694, kaplica grobowa Kotowskich, wzniesiona przez Tylmana z Gameren sumptem Adama Kotowskiego, stolnika wyszogrodzkiego, który był synem pańszczyźnianego chłopa ze śląska nazwiskiem Kot. Człowiek ten zbiegłszy do Korony, dzięki poparciu starosty bieskiego Jana Wielopolskiego, zdobył majątek i uzyskał szlachectwo, a następnie urząd ziemski stolnika. Adam Kotowski razem z żoną zapisali się w dziejach Warszawy jako hojni mecenasi wznosząc tam dwa piękne pałace: na Rynku Nowego Miasta i u zbiegu ulic Długiej i Miodowej oraz kaplice w kościele Pijarów przy ul. Długiej i św. Jacka, która to posiada jakby dwie części: górną z wiodącymi do niej schodami oraz dolną z grobowcami fundatorów.

Kościół dominikański św. Jacka uległ poważnym zniszczeniom w czasach ostatniej wojny światowej. Wspaniały wielowiekowy wystrój wnętrz strzaskany został przez hitlerowskie pociski artyleryjskie i bomby lotnicze w dniach Powstania Warszawskiego w roku 1944. Wtedy to, pod gruzami kościoła, w którym mieścił się szpital powstańczy, zginęło setki rannych. Wydarzenia te upamiętnia okolicznościowa tablica projektu Haliny Kosmólskiej.

Odbudowany w latach 19591960 kościół św. Jacka jest dziś świątynią z wieloma cennymi pamiątkami narodowymi. W jej wnętrzu zachowały się m.in. liczne epitafia, w ich liczbie monumentalny nagrobek Katarzyny Kosińskiej z początku XVII wieku, grobowiec dobrodziejki kościoła pani Tarnowskiej, zmarłej w roku 1616, epitafium Stanisława H. Potkańskiego zmarłego w roku 1780 oraz Jana Kilińskiego z roku 1919.

Są też liczne tablice pamiątkowe z ostatniej wojny światowej upamiętniające harcerzy, oddziały powstańcze i konspiracyjne, sanitariuszki, łączniczki i dowódców. Jest wreszcie łaskami słynący obraz Matki Bożej Czortkowskiej przywieziony do Warszawy z Kresów.

Tekst i zdjęcia:
Leszek Wątróbski

Categories: Reportaże

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*