Kartagina i Berberowie

Korespondencja własna z Tunezji

Tunezja to najbardziej zeuropeizowane państwo Maghrebu (Maroko, Algieria, Libia, Mauretania i Sahara Zachodnia), położone w Afryce Północnej nad Morzem Śródziemnym, graniczące z Algierią i Libią, znajdujące się – w latach 1881-1956 – pod protektoratem Francji. Tunezja odzyskała niepodległość w roku 1956, kiedy to stała się członkiem ONZ, a dwa lata później członkiem Ligi Państw Arabskich. To właśnie w tym kraju rozpoczęła się arabska wiosna – podobnie jak później w Egipcie, Libii czy Syrii oraz wielu innych krajach arabskich.

 

Tunezją od roku 1987 do 2011 rządził Zin Al-Abidin Ben Ali, który objął władzę po bezkrwawym zamachu stanu. Prezydent Ben Ali pełnił swoją funkcję dożywotnio, a w roku 1988 zmienił konstytucję – m.in. wprowadzając dożywotnie sprawowanie urzędu prezydenta (wcześniej prezydent mógł być wybierany ponownie na stanowisko tylko 2 razy).

 

Prezydent Ben Ali urzędował 5 kadencji, w wyborach otrzymywał poparcie (oficjalnie) 99,6% (1999), 94,48% (2004) i 95% (2009). Na początku swojej kadencji Ben Ali dążył do demokratyzacji kraju, zwolnił więźniów politycznych w tym i islamskich ekstremistów, co zaowocowało utworzeniem islamskiej partii opozycyjnej an-Nadha, która zyskiwała coraz większe poparcie w kampusach uniwersyteckich.

 

14 stycznia 2011 roku prezydent Zin Al-Abidin Ben Ali uciekł z kraju pod wpływem masowych protestów społecznych, a obowiązki prezydenta przejął następnego dnia przewodniczący parlamentu Fouad Mebazaâ, który został prawnie zobligowany do organizacji nowych wyborów prezydenckich. 13 grudnia 2011 nowym prezydentem Tunezji został Moncef Marzouki, wybrany przez Zgromadzenie Konstytucyjne.

 

Dzisiejsza Tunezja to kraj żyjący głównie z turystyki. Można tam dobrze odpocząć i zobaczyć wiele ciekawych miejsc – m.in. Kartaginę, a właściwie jej ruiny oraz spotkać Berberów uważanych za ludność autochtoniczną.

 

Kartagina

 

Co do dokładnej daty założenia miasta istnieje wiele różnych teorii. Według klasycznych autorów, takich jak: Tumajos czy Dionizjusz z Halikarnasu, datą tą był rok 814 p.n.e. Kartagina była jednym z największych miast w czasach hellenistycznych oraz jednym z największych miast w historii sprzed epoki przemysłowej. Badania archeologiczne na tym terenie rozpoczęły się już w XIX wieku. Przyczyniły się one do odkrycia wielu tajemnic. Otoczone 32-kilometrowym murem miasto podzielone było na dzielnice. Za najważniejsze z nich uważa się: akropol, Byrsę i dzielnicę portową.

 

Starożytne miasto-państwo położone na wybrzeżu Morza Śródziemnego w pobliżu dzisiejszego Tunisu, stolicy Tunezji, założone zostało przez Fenicjan. Kartagina była bardzo ważnym ośrodkiem handlowym i politycznym. Szczyt potęgi miasto osiągnęło w III w. p.n.e. Po podboju Północnej Afryki przez Arabów w VII w. miasto zaczęło tracić na znaczeniu i w końcu opustoszało. Kartaginę wybudowano na cyplu, obok którego przepływały wszystkie niemal statki. Dzięki temu Kartagińczycy opanowali handel morski na Morzu Śródziemnym.

 

Zwiedzanie ruin miasta najlepiej rozpocząć jest dziś na wzgórzu Byrsa. W czasach świetności miasta było to jego duchowe serce. W czasach punickich znajdowała się tam świątynia poświęcona bogu Eschmoun. Obecnie na wzgórzu wznosi się gotycka katedra św. Ludwika. Wybudowali ją Francuzi w roku 1890, dedykując XII-wiecznemu królowi Francji, który zmarł w Kartaginie. Co roku w katedrze odbywają się koncerty tradycyjnej muzyki tunezyjskiej oraz muzyki klasycznej.

 

Nieopodal katedry św. Ludwika znajduje się muzeum miejskie, a po wschodniej stronie Byrsy, około 15 minut dalej, część rzymskiego amfiteatru. Interesujące są także wille oraz łaźnie Antoninusa Piusa. Łaźnie te zostały wybudowane w latach 146 i 162, i pod względem wielkości zajmowały trzecie miejsce w imperium rzymskim. Niestety w roku 439 zostały zniszczone przez Wandalów.

 

Będąc w Kartaginie warto też wybrać się choćby do jednego z dwóch punickich portów, w których zakotwiczona była flota handlowa licząca 220 okrętów. Interesujące jest ponadto sanktuarium Tophet, w którym odkryto 20 tysięcy urn z prochami dzieci. Jak się okazało, w świątyni tej składano dzieci w ofierze fenicko-punickiemu bóstwu nieba i wegetacji Baal’owi Hammon’owi oraz Tanit -–fenickiej bogini płodności, księżyca, wojny i śniegu.

 

W IV i III w. p.n.e. Kartagińczycy osiągnęli hegemonię w zachodnim basenie Morza Śródziemnego. W czasach rozkwitu Kartagina była republiką oligarchiczną, rządzoną przez rody arystokratyczne. Najwyższą władzę stanowiło tam dwóch wybieranych sędziów oraz Rada Stu i Rada Trzydziestu. Silne wpływy polityczne mieli kapłani świątyń głównych bóstw: Baala i Astarte.

 

Potem były lata gorsze i lepsze. Ostatecznie, w roku 146 p.n.e. Kartaginę zdobyli Rzymianie. Miasto zostało zburzone, a ziemia na którym stało, zaorana i obsypana solą (miała już nic nigdy nie urodzić). Podczas oblężenia zginęło 90% mieszkańców miasta. Resztę Rzymianie sprzedali do niewoli.

 

Kilkadziesiąt lat później, od roku 122 p.n.e., na miejscu Kartaginy istniała kolonia rzymska Colonia Iunonia, a Cezar w 44 roku p.n.e. przywrócił jej starą nazwę Karthago. W czasach cesarstwa miasto kwitło jako ośrodek senackiej prowincji Africa Proconsularis będącej spichlerzem Rzymu. U jego zaś schyłku stało się ośrodkiem silnie rozprzestrzeniającego się w północnej Afryce chrześcijaństwa.

 

W roku 439 Kartaginę zdobyli Wandalowie, którzy pojawili się w północnej Afryce i uczynili ją swą stolicą. Podbój północnej Afryki przez Arabów i zdobycie miasta w roku 697 przez arabskiego wodza Hasana Ibn Numana położyły kres chrześcijaństwu. Miasto z czasem straciło swe znaczenie i opustoszało. Dziś z dawnej świetności miasta niewiele już zostało. Jego ruiny są jednak nadal chętnie odwiedzane przez licznych turystów.

 

Berberowie

 

Berberowie, albo jak nazywają ich inni Berberzy, to grupa ludów z chamito-semickiej rodziny językowej, licząca dziś około ok. 7-10 mln osób, zamieszkujących Afrykę Północną i Saharę, głównie zaś: Maroko, Algierię, Mali, Niger, Mauretanię, Libię, Burkina Faso, Egipt i Tunezję. Lud ten posługuje się językami berberskimi.

 

Ich pochodzenie nie jest nadal w pełni wyjaśnione. Wiemy jedynie, że są ludnością autochtoniczną w odróżnieniu od późniejszej fali ludności napływowej okresu fenicko-kartagińskiego i rzymskiego. W starożytności znani byli jako Libiowie i dzielili się na podgrupy – m.in. Maurów, Faryzyjczyków czy Numidów. Nazwę Berberowie nadali im Arabowie.

 

Berberowie opierali się panowaniu rzymskiemu i toczyli walki z Bizantyjczykami. Zamieszkiwali tereny od Wysp Kanaryjskich przez Afrykę Północną aż po Kanał Sueski. Podczas kolonizacji tych terenów większość plemion została wysiedlona w górskie tereny Afryki Północnej na Saharze i dziś zamieszkują głównie Maroko, Algierię i Tunezję. Historia plemion berberyjskich sięga roku 3000 p.n.e.

 

Ta ciekawa grupa etniczna charakteryzuje się elementami, które wyróżniają ją w wyglądzie zewnętrznym, i które odróżniają ją od pozostałych mieszkańców krajów afrykańskich. Jej członkowie charakteryzują się też niewielkim wzrostem, ciemnobrązowym kolorem skóry – przechodzącym aż w żółtawy. Ich lekko skośne oczy chronią gęste rzęsy, aby unoszony przez wiatr piasek nie dostał się do ich środka.

 

Charakterystyczny dla Berberów był ścisły podział ról w rodzinie. Mężczyźni pilnowali bydła i wędrowali z nim po pastwiskach, podczas gdy kobiety dbały o rodzinę i wyrabiały drobne przedmioty na użytek własny oraz na sprzedaż na targu.

 

Ciekawostką jest też fakt, że po sposobie zdobienia przedmiotów ceramicznych i dywanów można dziś określić z jakiego regionu dana rzecz pochodzi. Każde plemię posiada bowiem swoje własne, specyficzne ornamenty.

 

Ze stylem życia Berberów wiąże się specjalna konstrukcja ich mieszkań. Każda rodzina zajmuje kilka pomieszczeń wyciosanych w skale. Rzadko doprowadzony jest tam prąd elektryczny czy gaz. Na ziemi rozłożone są dywany. Podłogi są nierówne i skierowane do dołu w stronę wyjścia, aby umożliwić w ten sposób odpływ wody w okresie deszczowym. Berberowie zapraszają zagranicznych turystów do zaglądnięcia do ich domków zarabiając w ten sposób pieniądze na życie.

 

Tekst i zdjęcia:

Leszek Wątróbski

Categories: Reportaże

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*