Były prezydent RP Lech Wałęsa w „Wietrznym Mieście”

To prawy i energiczny człowiek

Chicago (Inf. wł.) – Dwudziestego ósmego stycznia w przedwyborczym lunchu wydanym dla przedstawicieli biznesu i działaczy społecznych przez republikańskiego kandydata w prawyborach na gubernatora Illinois Adama Andrzejewskiego uczestniczył były prezydent RP Lech Wałęsa. Spotkanie z udziałem około 300 zwolenników polonijnego kandydata odbyło się w siedzibie Union League Club of Chicago przy 65 W. Jackson.
Prezydent RP zatrzymał się w Chicago w drodze na Florydę, gdzie 30 stycznia wręczył nagrodę swojego imienia przedstawicielom etnicznych mediów meksykańskich za promowanie Polski oraz był gościem honorowym dorocznego balu charytatywnego organizowanego przez Amerykański Instytut Kultury Polskiej w Miami Blanki Rosensteil.
Zabierając głos Lech Wałęsa wyraził poparcie do starań Adama Andrzejewskiego podkreślając, że jest to człowiek prawy, energiczny i postępujący zgodnie z wartościami prawdy i wiary. Podkreślił, że Polsce zależy na ludziach, którzy kochają Ojczyznę swoich przodków i mogą coś dobrego dla niej zrobić na gruncie amerykańskim i światowym, a takim jest niewątpliwie Adam Andrzejewski.
Mówiąc o zmianach ustrojowych i gospodarczych, jakie w minionym ćwierćwieczu zaszły w Polsce i Europie podkreślił rolę Polaków na czele z Janem Pawłem II w obaleniu systemu komunistycznego. Odniósł się do zmian, jakie zachodzą w polskim społeczeństwie i innych krajach, które wyzwoliły się spod komunistycznego jarzma, wskazując jednocześnie na olbrzymie trudności mentalne obywateli przy powrocie na drogę rozwoju kapitalistycznego. Proces ten zobrazował powiedzeniem, że z kapitalizmu przejść do socjalizmu lub komunizmu, to tak jakby z „mieszkańców” akwarium przyrządzić zupę rybną. Odwrócenie tego procesu jest już praktycznie nie wykonalne i podobnie wygląda sprawa z przestawieniem społeczeństw powrotnie na kapitalizm.
Wspominając zaangażowanie i postawę Ronalda Regana i Stanów Zjednoczonych jako przywódców światowej demokracji w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych podkreślił, że świat w dalszym ciągu oczekuje od społeczeństwa amerykańskiego tej przywódczej roli w globalizującym się współczesnym świecie. Świat musi w większym stopniu opierać się na wartościach uczciwości i prawdy, a Stany Zjednoczone pomimo politycznego i gospodarczego przewodzenia, powinny odzyskać rolę moralnego w nim lidera.
Lech Wałęsa z właściwym sobie humorem odpowiadał na pytania uczestników zgromadzenia. Mówiąc o opiekuńczości państwa i zmianach jakie w ostatnim czasie zachodzą na tym polu w USA wyraził opinię, że najważniejszym w tym procesie jest fakt, aby zabezpieczyć publiczne pieniądze przed wypływaniem poprzez tryby machiny biurokratycznej. Stwierdził, że lepiej jest, gdy każdy sam czuwa nad swoimi pieniędzmi, również nad tymi z podatków. Źle by się stało, gdyby praktyki jakie znamy z okresu komunizmu powróciły do świata z Ameryki – żartował.
Obok Lecha Wałęsy gościem honorowym spotkania był przewodniczący NSZZ „Solidarność” w Nowej Hucie Mieczysław Gil, który życząc kandydatowi powodzenia w rywalizacji o nominacje partyjną przekazał Adamowi Andrzejewskiemu miniaturkę nowohuckiego pomnika „Solidarności”.
Na zakończenie spotkania były prezydent wpisał się do księgi pamiątkowej klubu, pozował do zdjęć i rozmawiał z uczestnikami lunchu.
Tekst i zdjęcia:
Andrzej Baraniak/
NEWSRP
(zdjęcia dostępne na: www.newsrp.smugmug.com)

Categories: Reportaże

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*