Watykan przyjął chrześcijańską rodzinę uchodźców z Syrii

fot.Radek Pietruszka/EPA

fot.Radek Pietruszka/EPA

Czteroosobowa chrześcijańska rodzina uchodźców z Syrii została przyjęta przez Watykan i zamieszkała w mieszkaniu koło bazyliki Świętego Piotra – ogłosił w piątek urząd papieskiego jałmużnika. Są to chrześcijanie obrządku melchickiego z Patriarchatu Antiochii.

Urząd jałmużnika arcybiskupa Konrada Krajewskiego poinformował, że rodzina z dwojgiem dzieci pochodzi z Damaszku i od kilku dni jest pod opieką watykańskiej parafii świętej Anny. Ludzie ci nie mają dokumentów, a zatem w świetle włoskiego prawa są nielegalnymi imigrantami – zauważyły media.

Władze Włoch nie zdecydowały jeszcze, czy otrzymają oni status uchodźców. Na razie Watykan wystąpił o ich międzynarodową ochronę. Zgodnie z przepisami przez pierwsze sześć miesięcy od złożenia wniosku o azyl osoby, które zwróciły się o taką ochronę, nie mogą pracować. Dlatego też, jak wynika z informacji przekazanych w Watykanie, w tym czasie rodzina ta będzie otrzymywać pomoc od wspólnoty parafialnej.

Mieszkają poza murami Watykanu, w apartamencie należącym do Stolicy Apostolskiej.

Wiadomo też, że Syryjczycy dotarli do Włoch w niedzielę, 6 września, a więc w dniu, kiedy Franciszek podczas spotkania na południowej modlitwie Anioł Pański zaapelował do parafii, seminariów i klasztorów w całej Europie o przyjęcie uchodźców. Papież zapowiedział wtedy jednocześnie, że przyjmą ich także dwie watykańskie parafie.

Urząd jałmużnika podkreślił, że nie ujawni tożsamości rodziny i o to samo poprosił media. Arcybiskup Krajewski wyjaśnił, że dopóki włoskie władze nie podejmą decyzji w sprawie statusu uchodźców, nie można podać żadnych informacji na temat czworga Syryjczyków.

Oczekiwana jest również druga rodzina uchodźców, którzy będą pod opieką bazyliki Świętego Piotra. Obecnie załatwiane są formalności związane z ich przybyciem.

Papieski jałmużnik w wydanym komunikacie podkreślił, że jego urząd od dawna finansuje opłaty za przyznanie prawa pobytu we Włoszech uchodźcom, podopiecznym jezuickiego ośrodka dobroczynnego Astalli w Rzymie. W zeszłym roku wyasygnowano na ten cel 50 tys. euro.

Abp Krajewski poinformował też, że przed kilkoma dniami Watykan przekazał na potrzeby uchodźców karetkę ambulatorium, podarowaną wcześniej papieżowi i dotychczas wykorzystywaną wyłącznie w czasie papieskich uroczystości. Od teraz przenośne ambulatorium służy pomocą uchodźcom i imigrantom w ośrodkach w rejonie Rzymu. Dyżury pełnią w nim wolontariusze, między innymi pracownicy Watykanu: lekarze, pielęgniarze i żołnierze Gwardii Szwajcarskiej.

Z Watykanu Sylwia Wysocka (PAP)

 

Zamieszczone na stronach internetowych portalu www.DziennikZwiazkowy.com materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Codziennego Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Alliance Printers and Publishers na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

Categories: Religia

Comments

  1. anonimowy watykanista
    anonimowy watykanista 18 września, 2015, 13:08

    WATYKAN – coz to znaczy w pojęciu zwykłego człowieka ? Bardzo dużo , lecz ci biedni ludzie ,których polozyliscie na kolana ,nic o was nie wiedza , lub prawie nic . Zawladneliscie umysłami milionom ludzi , którzy wam zawierzyli . Dlaczego wiec nadal wam ufaja ? Bo nie znaja prawdy . Prawdy , która daleko odbiega od nauki Chrystusa , a która wy przeinicjowaliscie na swój sposób , który jest wam wygodny . Wielkie mocarstwa rozpadly się na przełomie wiekow . Wasze także jest blisko upadlosci . watykanista nieznany…

    Reply this comment

Write a Comment

Kliknij tutaj, aby anulować odpowiadanie.

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*