Ks. Śliwiński: śmierci nie powinno się ośmieszać

fot.Erik S. Lesser/EPA

fot.Erik S. Lesser/EPA

Haloween nie daje odpowiedzi na pytanie o tajemnicę śmierci; próbuje zbanalizować i ośmieszyć śmierć – mówi PAP ks. Przemysław Śliwiński. Tymczasem – jak podkreśla – tę odpowiedź daje chrześcijaństwo w postaci zmartwychwstania Chrystusa.

„Mamy dwa święta, które celebrują w chrześcijaństwie tajemnicę śmierci” – mówi rzecznik archidiecezji warszawskiej ks. Przemysław Śliwiński. Pierwszym jest dzień Wszystkich Świętych niesłusznie nazywany świętem Zmarłych, bo to jest dzień wspominający kanonizowanych w całej historii kościoła, męczenników i wyznawców.

„W sensie teologicznym to jest spojrzenie na niebo, tam gdzie są święci, którzy bezpośrednio zaraz po śmierci byli godni tego, żeby być zbawionymi (…), ale z drugiej strony to święto jest dla nas wyzwaniem, przykładem, żeby iść tą samą drogą” – dodaje.

Ks. Śliwiński podkreśla, że Dzień Zaduszny, przypadający 2 listopada, nazwany jest właśnie wspomnieniem wszystkich zmarłych wiernych. „To jest spojrzenie też na tajemnicę zbawienia, zmartwychwstania człowieka, ale w perspektywie być może czyśćca” – tłumaczy.

„Jeśli czegoś nie starczyło w życiu naszych bliskich do tego, żeby być godnymi od razu zmartwychwstania, to te nasze modlitwy mogą w tym pomóc” – podkreśla duchowny. Jak dodaje, z tym dniem wiąże się także oczekiwanie chrześcijan, że kiedy odejdą z tego świata, ich rodzina, dzieci, przyjaciele będą się za nich modlić, będą pamiętać.

Ksiądz podkreśla, że już od wczesnych lat trzeba prowadzić dzieci na cmentarz, by oswajały się z tajemnicą śmierci. „Chrześcijaństwo daje odpowiedź na te najbardziej dramatyczne pytanie o śmierć – jest nią zmartwychwstanie Chrystusa, tzn. moje życie nie kończy się wraz z datą mojej śmierci, ale będzie coś jeszcze, to jest tajemnicą, ale będzie coś” – mówi.

Ks. Śliwiński zaznacza, że Halloween „odziera śmierć z oblicza, z imienia, nazwiska, pozostawia samą sobie”. Jak dodaje, według badaczy takie świętowanie wynika z tego, że człowiek nie potrafi poradzić sobie śmiercią. „To jest próba takiego ośmieszenia być może śmierci, zbanalizowania, zabawy w śmierć, ale czy to jest prawdziwa odpowiedź na pytanie co dalej, wydaje mi się, że nie” – podkreśla. (PAP)

Categories: Religia

Comments

  1. JJ
    JJ 31 października, 2016, 15:18

    Prosze ksiedza, w Halloween nie chodzi o osmieszanie smierci czy tez sprowadzanie jej do banalu. W ogole w Halloween nie chodzi o smierc. Mi sie wydaje, ze pierwotnie chodzilo tu raczej o odstraszenie zlych duchow poprzez przebieranie sie w straszne kostiumy czy przystrajanie swoich domow w brzydkie, odrazajace rzeczy, aby przegonic zle duchy. Wierzenia w zle duchy przeminely, a tradycja przebierania sie pozostala. Oswajanie sie ze smiercia, pamietanie o zmarlych oraz uswiadamianie sobie ze kazdy z nas kiedys odejdzie jest w USA obchodzone w Memorial Day w maju. Wobec tego moim zdaniem nie ma co zarzucac Halloween, ze niewlasciwie podchodzi do tematu smierci, gdyz z zalozenia tradycja Halloween nie jest zwiazana ze smiercia, czy tez zmarlymi. Po prostu nie wszystko musi sie krecic wokol naszej religii 🙂 i nie tylko nasza religia, czy tez kultura slowianska jest na tym swiecie i wszelkie proby porownywania czy tez odnoszenia innych tradycji i zwyczajow do naszych tradycji wydaje sie malosensowne.

    Reply this comment
  2. Rysiu
    Rysiu 31 października, 2016, 16:47

    LOL.
    Po pierwsze, ile tych „zmartwychstan” bedzie i kiedy?
    Po drugie, skad dziad w sukience wie, co jest po smierci?
    Po trzecie, niech Sliwinski zajmie sie wychowaniem swoich dzieci…a jesli ich nie ma, niech nie poucza innych, jak ich wychowywac.
    Po czwarte, zadne modlitwy, nigdy w historii tego swiata, nikomu nie pomogly.
    Pozdrawiam.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*