CLA: wiemy jak odzyskać twoje pieniądze

Recesja, a zwłaszcza kryzys na rynku nieruchomości sprawiły, że przypadki niewypłacania należnego wynagrodzenia lub wystawianie czeków bez pokrycia, są niemal na porządku dziennym. Niejeden upadający deweloper i kontraktor na skraju bankructwa winny jest swym pracownikom spore kwoty. Wbrew powszechnemu przekonaniu, należne pieniądze można odzyskać. Pomaga w tym firma CLA – Contractor’s Lien Advisors.

fot. Menadżer firmy CLA Tomasz Szymański

Wielu podwykonawców, czy to z braku znajomości przepisów, czy to ze strachu ze względu na nieuregulowany status emigracyjny, kończy swoje dopominanie się o zaległą płacę na gniewie i pogróżkach. Menadżer firmy CLA  Tomasz Szymański podkreśla, że to błąd. Warto bowiem dochodzić swych praw… i pieniędzy.

Procedura w tego typu wypadkach jest niezwykle prosta i w bardzo znacznym procencie skuteczna. – W naszej polonijnej społeczności ciągle zbyt mało agresywnie pokrzywdzeni podwykonawcy dopominają się o zwrot swoich pieniędzy. A mechanizm tego jest naprawdę od dawna umocowany prawnie i zaskakująco skuteczny. Od pierwszej wizyty w naszym biurze, od podpisania kontraktu, w ciągu dwóch tygodni wdrażamy wszystkie procedury „Mechanic Lien”. I nie angażujemy dodatkowo naszego klienta, który powierzając nam sprawę ma jeszcze tylko do wykonania jedną rzecz – poinformowanie  nas o otrzymaniu zaległego czeku. Na naszej głowie jest na początek napisanie do pracodawcy listu intencyjnego, a jeśli to nie pomaga wszczęcie procedury wejścia na hipotekę, czyli założenia tzw. lien’u, który jest ważny przez 2 lata – tłumaczy Tomasz Szymański.

Biuro pomaga pokrzywdzonym pracownikom na terenie całego kraju; jak twierdzą specjaliści z CLA w stanie Illinois przepisy regulujące odzyskiwanie długów są dużo korzystniejsze niż na przykład w Indianie czy Wisconsin, które mają znacznie krótsze terminy na założenie lien’u.

fot. Pracownicy firmy CLA przekonują, że warto dochodzić swoich praw i... pieniędzy

Równocześnie pracownicy biura CLA, na co dzień wysłuchujący opowieści rozżalonych podwykonawców ostrzegają: nawet jeśli developer nie zapłacił za pracę swoim pracownikom, to na końcu odpowiedzialność płatnicza spada i tak na właściciela nieruchomości, z czego niewielu z nas zdaje sobie sprawę.

– Każda praca fizyczna, która dotyczyła danej nieruchomości: nie tylko jej budowa, ale także dowożenie materiałów, sprzątanie, naprawa przysłowiowej lodówki, koszenie trawy czy czyszczenie basenu – jeśli za jakikolwiek rodzaj naszej pracy nie zapłacono, kwalifikuje się to do wejścia na hipotekę – mówią pracownicy biura. Z wizytą w CLA nie można jednak czekać w nieskończoność . Przepisy jasno mówią: na założenie tzw. lien’u podwykonawca ma 90 dni, generalny kontraktor – 2 lata. Jak podkreśla Tomasz Szymański, nie ma znaczenia, którym z kolei podwykonawcą w łańcuszku zatrudnienia byliśmy, każdy kto wykonał pracę i nie otrzymał za nią wynagrodzenia ma prawo do wejścia na hipotekę.

Specjaliści z biura CLA są zgodni co do tego, że rozstrzygnięcia przed sądem są najmniej pożądaną koniecznością, ale czasem są ostatecznym wyjściem. Od niedawna firma współpracuje z renomowaną kancelarią prawniczą, która pomaga oszukanym w odzyskaniu należnych pieniędzy.

Skuteczność CLA zaskoczyła Tomasza Madeja, klienta CLA, który dzięki pomocy Tomasza Szymańskiego odzyskał kilka tysięcy. – Dla generalnego kontraktora robiłem wewnątrz całą hydraulikę. Nie wiem ile razy upominałem się o pieniądze. Bez efektu. Właściwie straciłem nadzieję. Przyszedłem do CLA z niedowierzaniem, ale już po wstępnej rozmowie wyszedłem z przekonaniem, że powinno się udać. A poza tym jeszcze ten komfort, że aplikację wypełnialiśmy po polsku, więc dokładnie wiedziałem o co chodzi. Później wszystko poszło błyskawicznie. Dostałem telefon od zalegającego mi z płatnością kontraktora, który wcześniej nawet nie chciał ze mną rozmawiać, że ma gotowy pierwszy czek i czy zgodzę się poczekać na drugi. Takiego scenariusza nawet w najśmielszych oczekiwaniach nie przewidziałem.

fot. Nowa siedziba firmy przy 5440 N. Cumberland Ave. Ste. 138

Pracownicy CLA uśmiechają się słuchając opowieści ich klienta. – Kiedy słyszy się takie historie czuje się naprawdę satysfakcję z naszego wcale niełatwego kawałka chleba – mówi menadżer firmy, Tomasz Szymański. – I co ciekawe, wiele osób do nas przychodzi pytając czy wywieramy jakieś środki nacisku. Niektórzy są nieco rozczarowani, że wykorzystujemy wyłącznie dostępną drogę prawną, bo nie do końca wierzą w jej skuteczność. Tymczasem, żeby prowadzić takie biuro jak nasze, nie można mieć na swoim koncie żadnych konfliktów z prawem – tłumaczy Szymański.

A co zrobić jeżeli wywalczony czek, okazuje się nie mieć pokrycia? Także w takich sytuacjach można zwrócić się o pomoc do CLA.

Najważniejsze jest aby przynieść ze sobą czek, który wpłacony został do banku i który ma adnotację NSF czyli „Not Sufficient Funds”- Często zdarza się, że zwracają się do nas osoby, które przed wpłatą otrzymanego czeku weryfikują w banku czy pracodawca ma na koncie wystarczającą kwotę pieniędzy, kiedy kasjer mówi im, że tych pieniędzy nie ma lub że konto zostało zamknięte, osoby te rezygnują ze zrealizowania czeku. W takich przypadkach jesteśmy bezradni, bo nie mamy formalnego dowodu na to, że czek rzeczywiście nie miał pokrycia- mówi Katarzyna Walat.

Pracownicy  Contractor’s Lien Advisors podkreślają, że każdy przypadek – czy to czeków bez pokrycia czy niewypłaconego wynagrodzenia – jest inny . Najgorszym wyjściem z sytuacji jest rezygnacja z dochodzenia swoich praw … i pieniędzy. Zanim poddamy się bez walki, warto zadzwonić po bezpłatną konsultację do specjalistów z CLA.

 CLA (Contractor’s Lien Advisors)

5440 N. Cumberland Ave, Suite 138,

Chicago IL 60656

www.odzyskajpieniadze.com

 

Tomasz Szymański

Senior Lien Advisor

Tel.773.635 0099

 

Categories: Porady, Reklama