Prawda o emocjach

fot.Pexels.com

Emocje są znaczącą częścią naszego życia, mają wpływ na to, jak postrzegamy ludzi i wydarzenia, jak interpretujemy nasze doświadczenia i jak podejmujemy ważne decyzje.

Są ludzie, którzy kierują się tylko emocjami, dla nich życie bez emocji nie mogłoby istnieć. Czy tego chcemy, czy nie, emocje są integralną częścią ludzkiego istnienia, choć wielu z nas nie potrafi o nich mówić, czy nawet ich nazywać. Niektórzy wybierają łatwiejsze sposoby komunikowania, mówiąc: „czuję, jakby coś siedziało mi w gardle” zamiast powiedzieć: „jestem zrozpaczona, sfrustrowana, czy rozczarowana”.

W naszej kulturze mówienie o emocjach jest postrzegane jako zbyt prywatne, czasem nie na miejscu, czy wręcz nie do zaakceptowania. Więc jeśli nie mówimy o emocjach, lub nawet nie wiemy co czujemy, to jak możemy sobie z nimi radzić? Nawet jeśli wiemy, co czujemy i spychamy emocje gdzieś głęboko udając, że one nie istnieją, również nie uczymy się prawidłowej obrony.

Jest niezaprzeczalnym faktem, że wiele problemów, z jakimi ludzie przychodzą do gabinetu psychologa, wynika z niewyrażonych emocji. Wiele osób ma przekonanie, że bliska osoba powinna wiedzieć, co czujemy, ponieważ zna nas wiele lat. A jest to przecież zupełnie niemożliwe, bowiem bliska nam osoba nigdy nie jest w stanie przewidzieć, co czujemy na pewno.

Innym przykładem jest stłumienie emocji – smutku, poczucia winy, wstrętu, czy złości, które po latach może doprowadzić do depresji i innych chorób psychicznych.

Inny problem związany z emocjami to próby wyładowania, najczęściej tych bardzo intensywnych emocji w sposób niedojrzały lub nawet krzywdzący inne osoby. Takie wybuchy mogą zniszczyć związki między ludźmi, a w krańcowych sytuacjach doprowadzić nawet do targnięcia się na własne życie lub zabójstwo w afekcie.

Oto kilka mitów dotyczących emocji, które należy wyjaśnić:

Nie mogę kontrolować swoich emocji

Nic bardziej mylnego. Emocje są następstwem twoich myśli, tego jak postrzegasz świat i jak go interpretujesz. Jeśli w życiu spotkałeś się z niesprawiedliwym traktowaniem, to w zależności od twojej indywidualnej wrażliwości możesz rozwinąć sposób myślenia, który utrzymuje, że świat traktuje cię niesprawiedliwie. Będziesz wówczas przeczulony na niesprawiedliwe traktowanie i możesz błędnie interpretować niektóre sytuacje, tak jak gdyby były one skierowane przeciwko tobie. Z drugiej strony, jeśli rozpoznasz u siebie wewnętrzną siłę, która pozwoli ci panować nad emocjami, będziesz w stanie kontrolować reakcje rodzącej się złości, gniewu, wybuchu. Natomiast jeśli wybierzesz eskalowanie złości, możesz ją tylko doprowadzić do skrajności.

Nie powinienem tego czuć

Teraz, gdy już wiesz, że masz kontrolę nad emocjami, dowiedz się, że twoje uczucia nie są niczym złym. Czujesz, co czujesz. Ludzie często mówią: „wiem, powinnam być szczęśliwsza, mam to wszystko, a ja wciąż czegoś szukam”. Zamiast biczować się tym, że nie jesteś tak szczęśliwa, jak powinnaś, zaakceptuj to, co czujesz. Uczucie wychodzi z czegoś głębszego. Zamiast budować kolejną negatywną emocję, zaakceptuj fakt, że emocje są częścią ciebie i nawet złość nie musi być interpretowana tak negatywnie, bo przecież przynosi morze energii, którą możesz wykorzystać na coś bardzo korzystnego dla siebie.

Wykrzyczenie emocji pozwoli mi poczuć się lepiej

Nic z tego. Wyrzucenie, że miałaś zły dzień lub potyczkę z szefem nie sprawi, że poczujesz się lepiej. Wręcz przeciwnie, wykrzyczenie negatywnych emocji działa jak dodanie paliwa do ognia; stają się jeszcze bardziej intensywne. Więc zmień swoją taktykę – nie narzekaj do przyjaciół i nie ucz dziecka wyrzucania negatywnych emocji bijąc pięścią w poduszkę, to nie pomoże. Rozpoznaj swoje emocje, nazwij je i ruszaj do przodu, by poczuć się lepiej.

Inni ludzie mają wpływ na to, jak się czuję

Nic bardziej mylnego. Ty masz kontrolę nad swoimi emocjami, nikt inny nie posiada tego przywileju. Tylko ty możesz pozwolić sobie poczuć się lepiej po rozmowie z psychologiem, on nie ma czarodziejskiej różdżki, żeby sprawić, że staniesz się szczęśliwy. Inni ludzie mogą wpływać na twoje emocje w mniejszym lub większym stopniu, ale nie mogą ich kontrolować. Nie wiń partnera za swoje frustracje, rozczarowania, niepowodzenia. Tylko ty jesteś odpowiedzialny za emocje i związane z nimi uczynki.

Nie umiem znosić przykrych emocji

Zwątpienie w swoją własną umiejętność radzenia sobie z emocjami, takimi jak lęk czy smutek, prowadzi do ich unikania. Jeśli zaczniesz unikać wszystkiego, by nie czuć niewygodnych emocji, sam siebie ograniczasz, a twoje poczucie własnej wartości zjedzie w dół i nie uwierzysz, że kiedykolwiek możesz sobie poradzić w życiu. W ten sposób wpadasz w błędne koło; im bardziej unikasz skrajnych emocji, tym mniej wierzysz, że dasz im radę. Trudno się nie zgodzić z tym, że nie wszystkie emocje niosą komfort, ale wszystkie są ludzkie i mamy możliwość ich zaadoptowania.

Pokazywanie emocji to znak słabości

Okazywanie emocji to znak zaufania do otoczenia. Okazywanie miłości, szacunku, docenianie związku – wszystko to nadaje mu głębszy wymiar. Powiedzenie komuś, że jesteś zły lub smutny, otwiera drogę dla konstruktywnej rozmowy. Świadomość swoich emocji i decyzja o podzieleniu się nimi z otoczeniem, i zrobienie tego w sposób odpowiedni – może być nawet oznaką siły charakteru. Warto spróbować.

Katarzyna Pilewicz LCPC, CADC

pilewicz
psycholog i psychoterapeutka licencjowana w stanie Illinois. Ukończyła Adler University w Chicago w dziedzinie psychologii klinicznej. Obecnie prowadzi badania doktoranckie w Walden University na temat wpływu psychologii pozytywnej na poprawę stanu psychiki człowieka. Członek American Psychological Association i PSI CHI. W swojej praktyce opiera się na holistycznym poglądzie o wzajemnym wpływie umysłu, ciała i środowiska. W swojej klinice w Deerfield zajmuje się leczeniem młodzieży i dorosłych z problemami psychologicznymi pomagając w powrocie do wyższej jakości życia.

psycholog

Categories: psycholog

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*