Pięć sposobów na poprawę niskiej samooceny

fot.patricajjoslin/pixabay.com

fot.patricajjoslin/pixabay.com

Dawid miał 26 lat, kiedy po raz pierwszy zapukał do drzwi gabinetu psychologa. Trzy lata wcześniej skończył dobry uniwersytet i ze świeżym dyplomem inżyniera przyjął ofertę w branży samochodowej. W zeszłym roku jednak odszedł z pracy bo zdecydował, że go nudziła i wprowadził się z powrotem do rodziców. Chciał spokojnie zastanowić się czego chce od życia. Miesiąc później podjął pracę na pół etatu w pobliskim barze, resztę dnia poświęcał na gry wideo, a w weekendy spotykał się ze znajomymi.

Życie przeciekało przez palce, daleko mu było do podjęcia życiowych wniosków i skierowania się na właściwy tor. „Myślę, że to moja niska samoocena nie pozwala mi iść do przodu z moim życiem” – powiedział podczas pierwszej sesji. „Po prostu nie czuję się dobrze z samym sobą w żadnej dziedzinie. Próbowałem afirmacji, powtarzałem sobie: „dziś osiągnę sukces, mogę osiągnąć wszystko co tylko sobie zamarzę, jestem w stanie przenosić góry.” Dawid wyglądał na zmęczonego ciągłym powtarzaniem pustych frazesów. Tymczasem afirmacje, których używał nie poprawiały jego samooceny z prostego powodu: Dawid nie robił nic, co podnosiłoby jego wartość, co by pozwoliło poczuć mu się lepiej z samym sobą.

Niska samoocena

Poczucie niskiej wartości czy niska samoocena może prowadzić do stanów depresyjnych, braku umiejętności podejmowania ważnych życiowych decyzji, braku nadziei, niemocy w kontaktach z ludźmi, braku asertywności, godzenia się z niewygodnymi dla nas decyzjami, tolerowaniem obraźliwych i niechcianych sytuacji i ludzi. Zbyt wielkie poczucie wszechmocy i wyjątkowości z drugiej jednak strony skutkuje nadmiernym zarozumialstwem i brakiem umiejętności uczenia się na własnych błędach, może być też klinicznym symptomem osobowości narcystycznej.

Nie mieć poczucia własnej wartości jest niedobrze, bowiem prowadzi to do tolerowania przemocy wobec siebie; mieć zbyt wygórowane – także niedobrze, stąd prosta droga do braku obiektywnego postrzegania. Najlepszy jest złoty środek. Jeśli chcemy podnieść naszą wartość to musimy robić rzeczy, które dadzą nam poczucie dumy, spełnienia osiągniętego celu, bycia docenionym i szanowanym. Musimy czuć, że podjęliśmy kroki, które wiodą nas do celu. Dawid nie zrobił dotąd ani jednego takiego kroku.

5 sposobów na podniesienie samooceny:

1. Unikaj pustych frazesów i nic nieznaczących afirmacji. Takie afirmacje są jak puste kalorie. Możesz sobie wmawiać, że jesteś wspaniały i mądry, ale jeśli w to nie wierzysz, twój umysł i tak je odrzuci, a ty będziesz czuć się jeszcze gorzej. Afirmacje działają tylko wówczas, jeśli w nie wierzysz, a ludzie z niską samooceną mają z tym duże problemy.

2. Znajdź swoje mocne strony. Odpowiedz sobie na pytanie, co robisz dobrze, w czym jesteś dobry, co inni ludzie w tobie doceniają? Może to być coś bardzo małego, nieznaczącego, ale w to coś musisz wierzyć.

3. Pokaż swoje umiejętności – działaj. Gdy już poznasz w czym jesteś dobry, przekieruj swoją aktywność. Jeśli dobrze potrafisz organizować – zorganizuj rodzinne przyjęcie, jeśli grasz w kręgle, dołącz do ligi. Zajmij się rzeczami, które robisz dobrze.

4. Naucz się akceptować pozytywną krytykę. Otwórz się na komplementy, wynikają one z twoich umiejętności.

5. Utwierdzaj się w przekonaniu, że jesteś dobry. Kiedy już zademonstrowałeś swoje umiejętności, pozwól sobie poczuć się dobrze, być dumnym z siebie, usatysfakcjonowanym z osiągnięć. Nie jest zarozumiałym ten, kto potrafi powiedzieć sobie, że jest z siebie dumny na podstawie rzeczy, które robi dobrze. Prawdziwe poczucie własnej wartości nie żywi się fałszywą nadzieją przyszłych sukcesów.

Katarzyna Pilewicz, LCPC, CADC

psycholog i psychoterapeutka licencjowana w stanie Illinois. Ukończyła Adler University w Chicago w dziedzinie psychologii klinicznej. Obecnie prowadzi badania doktoranckie w Walden University na temat wpływu psychologii pozytywnej na poprawe stanu psychiki człowieka. Członek American Psychological Association i PSI CHI. W swojej praktyce opiera się na holistycznym poglądzie o wzajemnym wpływie umysłu, ciała, i środowiska. W swojej klinice w Deerfield zajmuje się leczeniem młodzieży i dorosłych z problemami psychologicznymi pomagając w powrocie do wyższej jakości życia.

psycholog

Categories: psycholog

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*