Gdy mamy za sobą traumatyczne przeżycia

fot.consilior/pixabay.com

fot.consilior/pixabay.com

 

Małgosia przeżyła wypadek samochodowy, w którym zginęła jej najlepsza przyjaciółka. Była świadoma każdej sekundy tragedii. Widziała, w zwolnionym filmie, jak Anna traci życie. Jej ostatni oddech. Małgosia zarzucała sobie, że to przez nią doszło do tragedii, że to ona powinna zginąć, bo co by było, gdyby to ona prowadziła pojazd, gdyby wybrały inną drogę, lub gdyby obie nie uparły się tak na wyjazd do Wisconsin w tamten weekend? A gdyby po prostu poszły wtedy na basen, zamiast spieszyć się na wieczorne ognisko w urokliwym miejscu nad jeziorem?

A w ogóle, dlaczego nie przewidziała, że ten samochód wyskoczy na nich z całym impetem, przecież widziała, jak szybko jedzie?

Małgosia nie mogła przestać o tym myśleć, analizowała wciąż i wciąż od nowa, sekunda po sekundzie. Bardzo silnie reagowała na wszelkie odgłosy i bodźce zewnętrzne, hałasy, nagłe ruchy, wszelkie odbiegające od normy dźwięki. Nie była w stanie wsiąść do samochodu. Bała się, że stanie się coś strasznego.

Jakie są reakcje organizmu na traumatyczne przeżycia?

Po przejściu tragicznego zdarzenia osoby, które przeżyły zwykle wyrażają ulgę, że żyją. Za ulgą jednak idzie stres, lęk i złość. Pojawia się też poczucie winy. Zaraz po wydarzeniu świadek odczuwa symptomy typowe dla stresu pourazowego. Bezpośrednio po takim urazie – jest to reakcja normalna i może trwać od kilku dni do kilku tygodni. Po tym okresie reakcja stresowa powinna się zmniejszać. Pamiętaj, że nawet najuciążliwsze symptomy stresu pourazowego są naturalną reakcją organizmu. Zaliczamy do nich poczucie odrealnienia i odłączenia emocjonalnego od siebie i bliskich, brak zrozumienia dla bliskich, brak nadziei na przyszłość, problemy z podejmowaniem decyzji, problemy z koncentracją, poczucie ciągłego zagrożenia i gotowości na najgorsze, lęki, podrywanie się na głośniejsze dźwięki, trudności i problemy w pracy i w szkole.

Do fizjologicznych symptomów należą problemy żołądkowe, bezsenność, poczucie ciągłego zmęczenia, szybki oddech, bicie serca, pocenie się, bóle głowy. Do emocjonalnych reakcji należą szok, poczucie pustki, brak pozytywnych emocji, nerwowość, smutek, lęk, nadmierna impulsywność, wybuchy złości, agresja, obwinianie siebie, innych lub całego świata, negatywne myślenie, brak zaufania do innych, poczucie odrzucenia, izolacja społeczna.

Jak sobie pomóc?

Zwróć się do rodziny i przyjaciół. Większość ludzi dochodzi do siebie po traumie naturalnie z pomocą i zrozumieniem bliskich. Pamiętaj, że zdrowienie to naturalny proces, ale nie stanie się to z dnia na dzień. Nie będziesz cudownie wyleczony i nie zapomniesz tego w czym uczestniczyłeś lub czego świadkiem byłeś.

Gdy jednak reakcje stresu pourazowego nie przejdą po kilku tygodniach, mogą pojawić się dodatkowe problemy, z którymi należy udać się do specjalisty.

Zespół stresu pourazowego może pojawić się po trzech miesiącach do roku po traumatycznym przeżyciu. Wówczas osoba nadal myśli obsesyjnie o wydarzeniu, nie może przestać go analizować. Unika miejsc, ludzi lub rzeczy, które przypominają o tym, co się stało. Jest emocjonalnie wycofana, nie potrafi uspokoić się,  jest przewrażliwiona, objawia ciągłą gotowość do ucieczki.

Do tego dochodzą uczucia smutku, rozpaczy, braku nadziei, braku zainteresowania tym, co kiedyś sprawiało radość. Uczestnicy i świadkowie traumatycznych sytuacji mogą czuć brak energii i motywacji do działania. Depresja przychodzi zazwyczaj wtedy, gdy straciliśmy kogoś bliskiego w sytuacji tragicznej. W depresji występują też myśli samobójcze, których nigdy nie należy lekceważyć.

Obwinianie się i wstyd pojawiają się, gdy nie możemy przestać myśleć o wydarzeniu. Występują  nieracjonalne myśli typu: „przeżyłem, inni zginęli, może nie zrobiłem czegoś, co powinienem”. Pamiętaj, że jesteś wówczas swoim największym wrogiem; najczęściej poczucie winy nie ma żadnego racjonalnego uzasadnienia.

Kiedy trauma jest połączona ze złością występują gniew i agresywne zachowania. Bezpośrednio po wydarzeniu możesz myśleć, że to co cię spotkało jest niesprawiedliwe. Możesz nie rozumieć dlaczego tak się stało, dlaczego przydarzyło się właśnie tobie. Takie myśli wywołują złość. Warto pamiętać, że złość jest jedną z naszych naturalnych emocji, ale może prowadzić do agresji i stworzyć problemy w rodzinie, w pracy i szkole.

Nadmierne używanie alkoholu, „samoleczenie” nie przyniesie trwałego zapomnienia traumatycznych wydarzeń. Czasem ludzie piją, by znieczulić emocje i wspomnienia związane z traumą. To środek tymczasowy, który może pogłębiać stany depresyjne.

Każdy z kto doświadczył traumy, przeżywa ją indywidualnie. Czasu nie cofniemy, ale z rozbitych kawałków wazy można też skleić ładną mozaikę, nawet jeśli wazy już nigdy nie zobaczysz.

Katarzyna Pilewicz, LCPC, CADC

psycholog i psychoterapeutka licencjowana w stanie Illinois. Ukończyła Adler University w Chicago w dziedzinie psychologii klinicznej. Obecnie prowadzi badania doktoranckie w Walden University na temat wpływu psychologii pozytywnej na poprawe stanu psychiki człowieka. Członek American Psychological Association i PSI CHI. W swojej praktyce opiera się na holistycznym poglądzie o wzajemnym wpływie umysłu, ciała, i środowiska. W swojej klinice w Deerfield zajmuje się leczeniem młodzieży i dorosłych z problemami psychologicznymi pomagając w powrocie do wyższej jakości życia.

psycholog

Categories: psycholog

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*