Rogaliki z figami

Rogaliki z figami

Odpoczęliście już po świątecznych babkach? Pora na kolejną dawkę słodkich przepisów. Pełna zapału przystąpiłam do wykorzystania nowej mąki, którą zakupiłam na targach produktów bezglutenowych. Co prawda udało mi się uczestniczyć tylko w pierwszym dniu, jednak udało mi się sobotnie przedpołudnie wykorzystać maksymalnie, aby zapoznać się z ofertą zarówno nowych, jak i dobrze znanych producentów. Wracając do domu z torbami pełnymi produktów, w mojej głowie toczyła się walka, który przepis będzie miał pierwszeństwo: wygrały rogaliki bez cukru!

W przepisie śmietanę zastępujemy jogurtem, natomiast jako nadzienie sprawdzi się każdy dżem, powidła lub nawet krem czekoladowy. Przygotowuje się je szybciutko, w jakim towarzystwie smakują najlepiej? Z gorącym kubkiem herbaty oraz dobrą książką (np. „Bóg nigdy nie mruga” Reginy Brett). Już się więcej nie rozpisuję ponieważ herbatka stygnie! Dobrego weekendu drodzy czytelnicy!

Czas przygotowania: 40 minut

Składniki na około 50 małych rogalików:

2 1/2 szklanki mąki bezglutenowej

200 g masła

1 jajko

3 łyżki jogurtu (naturalny lub grecki)

Dodatkowo :

dżem (u mnie figowy z wanilią)

opcjonalnie: cukier puder

Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Ciasto możemy przygotować na dwa sposoby: ręcznie zagnieść w misce wszystkie składniki lub za pomocą miksera ubić masło na jasną masę, po czym dodać pozostałe składniki. Ciasto powinno być elastyczne i kleić się tylko minimalnie (w zależności od rodzaju używanej mąki trzeba czasami dodać jej troszkę więcej).

Piekarnik nagrzewamy do 365 stopni F (190C), większą formę wykładamy papierem do pieczenia lub silikonową matą.

Ciasto dzielimy na 4 części i każdą rozwałkowujemy (tak jak na zdjęciu) na około 2 mm. Średnim talerzem wycinamy okrąg który następnie dzielimy na 8 części, na każdą od szerszej strony nakładamy odrobinę nadzienia. Rogaliki zawijamy do węższej strony, układamy w niewielkich odstępach na blaszce i pieczemy około 15 minut, aż będą lekko brązowe. Zdejmujemy z formy po lekkim przestudzeniu. Opcjonalnie posypujemy cukrem pudrem. Można je przechowywać do 5 dni.

Smacznego!

Kasia Maciejewska

kasia_maciejewska_przepis
Piekę z pasją, gotuję z jeszcze większą, ale prawdziwą satysfakcję daje mi możliwość dzielenia się swoimi pomysłami. Co prawda ukończyłam studia z zakresu zarządzanie kadrami, jednak od kiedy pamiętam, świetnie zarządzałam produktami kuchennymi z niezłym efektem. Poza tym fotografuję. A dobre zdjęcie moich wypieków i potraw – to dopiero zabawa!
W przygotowaniu potraw oraz wypieków używam jedynie produktów bezglutenowych, które pozytywnie wpływają na nasze zdrowie. Na łamach „Dziennika Związkowego” dzielę się z Wami przepisami dań obiadowych, przekąsek oraz słodkości. Obiecuję, że przepisy nie są skomplikowane, za to efekt gwarantowany.
Mam nadzieję, że poczujecie wiatr w żaglach i sami weźmiecie się do gotowania i pieczenia. Dzielcie się swoimi uwagami.
Zapraszam na smaczną przygodę!
E-mail: malewypieki@gmail.com
Adres strony: malewypieki.pl

 

  • DSC_0638
  • DSC_0640
  • DSC_0641
  • DSC_0643
  • DSC_0647
  • DSC_0657
  • DSC_0658
  • DSC_0662
  • DSC_0664
  • DSC_0665
Categories: przepisy kasia m

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*