Pączki hiszpańskie, czyli gniazdka

Pączki hiszpańskie, czyli gniazdka

Karnawał ma się ku końcowi, a więc pora na tłusty czwartek. Ponieważ już minął, to niechaj pojawi się nowa tradycja, czyli tłusty weekend. Zresztą, kto ma czas w środku tygodnia, smażyć pączki lub faworki. Dlatego można to przełożyć na sobotę.

Gniazdka to były ukochane ciastka mojego dzieciństwa. Chyba wolałam je od pączków, choć i te były bliskie mojemu sercu. Jednak gniazdka były inne i zdecydowanie rzadziej je jadłam, stąd może traktowałam je nieco odświętnie.

Już jako dorosła osoba dowiedziałam się, że nazywane są również pączkami hiszpańskimi lub wiedeńskimi. Dlaczego wiedeńskimi nie wiem, ale z Hiszpanią mają coś wspólnego. A mianowicie są wykonywane z ciasta parzonego (tak, tego samego co ptysie czy karpatka), a następnie smażone na głębokim tłuszczu. Dokładnie tak jak churros.

Z gniazdkami jest trochę zabawy jak ze wszystkimi smażonymi ciastkami. Według mnie robi się je szybciej niż pączki, no i nic nie trzeba zagniatać. Koniecznie trzeba mieć dużą tylkę oraz rękaw cukierniczy lub szprycę. Cały ten trud jest wart tego cudownego smaku.

Ciasto:

1 szklanka wody

½ szklanki masła

Szczypta soli

1 i 3/4 szklanki mąki pszennej

4 jajka

2 szklanki oleju do smażenia

Lukier

1 szklanka cukru pudru

2 łyżki gorącej wody

1 łyżka soku z cytryny

Czas przygotowania: ok. 1 godziny

Porcje: 20 pączków

Wodę zagotuj z masłem i solą. Kiedy całość będzie wrzała, dodaj mąkę i wymieszaj szybko drewnianą łyżką, aż powstanie jednolita masa. Odstaw do ostudzenia.

Masę przełóż do misy robota lub skorzystaj z miksera ręcznego. Dodawaj jajka po jednym i starannie ucieraj. Ciasto będzie klejące i gęste.

Przygotuj kwadraty z papieru do pieczenia, o boku 3×3 inch.

Ciasto przełóż do rękawa cukierniczego zakończonego końcówką z dużą gwiazdką.

Na przygotowane kwadraty z papieru, wyciskaj okręgi. W zależności, jakiej wielkości chcesz mieć ciastka. Ja zazwyczaj robię o średnicy 2-2,5 inch.

W garnku o grubym dnie rozgrzej olej do temperatury ok. 340℉ (warto użyć termometr cukierniczy).

Do gorącego tłuszczu wkładaj gniazdka papierem do góry, zostaw na ok. 1 min. Papier wyjmij szczypcami, a pączek smaż jeszcze 3 min i przekręć na drugą stronę. Smaż kolejne 3-4 minuty. Operacja z papierem może wydawać się nieco trudna, ale wcale taka nie jest. Trzeba jedynie uważać na palce.

Usmażone gniazdka odłóż na talerz wyłożony papierowym ręcznikiem kuchennym.

Przygotuj lukier: cukier puder utrzyj starannie z wodą i sokiem z cytryny. Lukier ma być dosyć rzadki. Pączki maczaj w lukrze i odkładaj na kratkę lub papier do pieczenia. Zostaw do zastygnięcia lukru, na ok. 5 minut.

Gniazdka są najlepsze tego samego dnia.

Kasia Marks

Kasia Marks
Gotowanie nie od razu stało się moją pasją. Byłam za to radosnym konsumentem pierogów babi Anieli. I pewnie byłoby tak do dziś, gdyby nie opakowanie ryżu i pierwsze kotlety ryżowe (okropne). Tak właśnie zaczęły się moje przygody kuchenne. Ziarno (także ryżu) zostało zasiane i od tamtej pory coraz częściej i coraz śmielej poczynałam sobie w kuchni. Przez lata upiekłam wiele ciast i ugotowałam wiele dań. Zakochałam się w kuchni Indii i basenu Morza Śródziemnego. Ale nadal pozostaję bliska polskiej, domowej kuchni, choć chyba moje pierogi nigdy nie dorównają tym babcinym. Na co dzień jestem mamą nastolatka i pracuję jako redaktor w serwisie internetowym.

fot.arch. Kasi Marks

 

  • gniazdka05
  • gniazdka01
  • gniazdka04
  • 33
  • 22
  • 11
Categories: przepisy kasia m

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*