Klopsiki wołowe zapiekane w gniazdkach makaronowych

Naprawdę fajne danie, choć przecież takie zwykłe. Klopsiki w sosie pomidorowym z makaronem – samo brzmienie trąci przeciętnym daniem obiadowym. Może z domieszką włoskiej klasyki, ale jednak taki „normals”. A tu okazuje się, że mamy fajny obiad.

Na dodatek to danie, które bardzo lubią dzieci, więc spokojnie można zrobić je dla małych gości. Oczywiście dorośli równie chętnie je zjedzą, a patent z gniazdkami zaskakuje i podoba się każdemu. Klopsiki, jak to one, nie są trudne do zrobienia. Ważne jest dobre mięso, bo w prostych daniach to wysokiej jakości składniki decydują o tym, czy będzie ono smaczne czy ledwie przeciętne.

Zabierajmy się więc do roboty, bo obiad czeka i głodomory już postukują sztućcami 😉

Czas przygotowania: 30 min

Czas pieczenia: 45 min

Porcje: 6-8

Składniki:

1,10 funta mięsa wołowego, mielonego

1 jajko

¼ szklanki startego parmezanu

¼ szklanki bułki tartej

3 łyżki świeżo posiekanej bazylii

2 ząbki czosnku, starte

8 małych kuleczek mozzarelli

¼ łyżeczki soli

½ łyżeczki czarnego pieprzu

1,10 funta makaronu w gniazdach, np. tagliatelle

Sos:

2 szklanki passaty pomidorowej

2 łyżki oliwy extra vergine

1 łyżeczka suszonego oregano

1 duży ząbek czosnku, starty

Sól i pieprz do smaku

1 szklanka żółtego sera, startego

Przygotowuję naczynie żaroodporne z pokrywką, lekko smaruję je masłem. Piekarnik nagrzewam do 370 st. F. Do miski wkładam wszystkie składniki na klopsiki (z wyjątkiem kuleczek mozzarelli). Mieszam i wyrabiam, aż powstanie jednolita masa.

Masę mięsną dzielę na 8 porcji i wilgotnymi dłońmi formuję klopsy; do każdego wkładam po kuleczce mozzarelli.

Przygotowuję sos: mieszam wszystkie składniki. Doprawiam wg smaku (najlepiej samemu sprawdzić poziom ostrości, słoności itp. Można również dodać inne przyprawy, np. chilli lub zioła, np. bazylię).

Wylewam trochę sosu do naczynia żaroodpornego, tak aby pokrył jego dno. Na tym układam gniazdka makaronowe (makaron ma być suchy, nie gotuję go).

Na każdym z gniazdek układam po jednym klopsiku. Polewam całość resztą sosu.

Naczynie przykrywam i wstawiam do nagrzanego piekarnika na 30 minut.

Po upływie tego czasu zdejmuję pokrywkę i posypuję całość żółtym serem. Podpiekam jeszcze 15 minut. Podaję z zieloną sałatą i sosem vinaigrette.

Kasia Marks

Kasia Marks
Gotowanie nie od razu stało się moją pasją. Byłam za to radosnym konsumentem pierogów babi Anieli. I pewnie byłoby tak do dziś, gdyby nie opakowanie ryżu i pierwsze kotlety ryżowe (okropne). Tak właśnie zaczęły się moje przygody kuchenne. Ziarno (także ryżu) zostało zasiane i od tamtej pory coraz częściej i coraz śmielej poczynałam sobie w kuchni. Przez lata upiekłam wiele ciast i ugotowałam wiele dań. Zakochałam się w kuchni Indii i basenu Morza Śródziemnego. Ale nadal pozostaję bliska polskiej, domowej kuchni, choć chyba moje pierogi nigdy nie dorównają tym babcinym Na co dzień jestem mamą nastolatka i pracuję jako redaktor w serwisie internetowym.

 

  • 20170917_145759
  • 20170917_153138
  • 20170917_153833
  • 20170917_164549
  • 20170917_164603
  • 20170917_164607
  • 20170917_165000
  • 20170917_165008_2
  • 20170917_165008
  • 20170917_165010
  • 20170917_165016
Categories: przepisy kasia m

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*