Dietetyczny chlebek bananowy

chlebekbananowy4

fot.arch. Kasi Marks

Na początek polecę rymem częstochowskim: „Jedzcie chlebek bananowy, taki pyszny, taki zdrowy!” Hasło niczym z socjalistycznej makatki wydzierganej w kole gospodyń wiejskich, gdzieś pod Pułtuskiem. Ale to sama prawda i nic nie zmyślam :)

Uwielbiam banany. Kupuję ich zawsze za dużo i zawsze kilka ulega niemalże biodegradacji. Na szczęście z tymi owocami jest tak, że nawet poczerniała skórka nie znaczy, że muszą wylądować w koszu. Co więcej świadczy ona o tym, że banan jest gotowy do zrobienia z niego pysznych rzeczy: musu, ciastka z mikrofali, pancake’ów, chlebka bananowego…

Ten bananowy chlebek, ach, ach – to mój ulubiony. Robi się go błyskawicznie. Nie ma w nim grama tłuszczu (nie licząc jogurtu) oraz zero białego cukru (tylko ten naturalny z bananów i syropu klonowego). Do tego zdrowe dodatki, czyli orzechy i gorzka czekolada. I proszę bardzo, chlebek bananowy w kilka chwil gotowy!

Czas przygotowania: 15 min

Czas pieczenia: 1 godz.

Składniki:

1 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej

2/3 szklanki mąki pszennej

2 łyżeczki proszku do pieczenia

1 łyżeczka sody

3 mocno dojrzałe banany (czym ciemniejsza skórka, tym lepiej)

4 łyżki syropu klonowego

3 duże jajka

2/3 szklanki jogurtu naturalnego

Dodatki:

garść orzechów włoskich lub pekan

połowa regularnej tabliczki gorzkiej czekolady 70-proc.

Piekarnik nagrzewam do 320 st. F. Przygotowuję podłużną foremkę 12×4,5×3,125 cali, lekko smaruję tłuszczem i wykładam papierem do pieczenia. Wszystkie suche składniki mieszam w dużej misce: obie mąki, proszek do pieczenia i sodę.

Banany rozgniatam i przekładam do miseczki, dodaję syrop klonowy, jajka i jogurt. Wszystko mieszam widelcem, aż powstanie w miarę jednolita masa. Siekam grubo orzechy i czekoladę.

Wymieszane mokre składniki wlewam do suchych i ponownie dokładnie mieszam. Dodaję posiekane orzechy i czekoladę, mieszam i przekładam do przygotowanej foremki.

Foremkę z ciastem wstawiam do nagrzanego piekarnika i piekę ok. 1 godziny. Przed wyjęciem sprawdzam patyczkiem, jeśli jest suchy – chlebek jest gotowy.

Wyjmuję go z foremki i studzę na specjalnej kratce do ciast.

Podaję z lekkim serkiem kremowym i dżemem domowej roboty.

 

Kasia Marks

Kasia Marks
Gotowanie nie od razu stało się moją pasją. Byłam za to radosnym konsumentem pierogów babi Anieli. I pewnie byłoby tak do dziś, gdyby nie opakowanie ryżu i pierwsze kotlety ryżowe (okropne). Tak właśnie zaczęły się moje przygody kuchenne. Ziarno (także ryżu) zostało zasiane i od tamtej pory coraz częściej i coraz śmielej poczynałam sobie w kuchni. Przez lata upiekłam wiele ciast i ugotowałam wiele dań. Zakochałam się w kuchni Indii i basenu Morza Śródziemnego. Ale nadal pozostaję bliska polskiej, domowej kuchni, choć chyba moje pierogi nigdy nie dorównają tym babcinym Na co dzień jestem mamą nastolatka i pracuję jako redaktor w serwisie internetowym.

 

  • chlebekbananowy1
  • chlebekbananowy2
  • chlebekbananowy3
  • chlebekbananowy4
Categories: przepisy kasia m

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*