Batony musli

Batony musli

W tym tygodniu witamy wyczekiwany marzec! Co prawda do wiosny czeka nas pewnie jeszcze niejeden mroźny poranek („w marcu jak w garncu”). Jednak jestem już niemal pewna, że większość z Was ma już zaplanowane wakacje! Pora więc zacząć myśleć o naszej sylwetce. Oczywiście nie będę wymyślać żadnych cudownych diet, jednak chciałabym Wam zaproponować alternatywne słodkie przekąski, które z łatwością możecie przygotować w domu.

Proste i pyszne batoniki musli przygotowywałam już w dwóch odsłonach i to w odstępie zaledwie tygodnia! Pierwsza wersja z płatkami migdałowymi, żurawiną oraz nasionami chia była wyśmienita, jednak myślę, że nasze podniebienia najbardziej rozsmakowały się w drugiej wersji z solonymi orzeszkami ziemnymi, rodzynkami oraz nasionami lnu. Która wersja bardziej Wam się podoba? Pamiętajcie, że możecie użyć waszych ulubionych dodatków. Powodzenia!

Czas przygotowania: 40 minut
Składniki na 20 batonów:

½ szklanka miodu
3 łyżki cukru kokosowego lub brązowego
2 łyżki oleju kokosowego lub masła
2½ szklanki płatków owsianych (można wymieszać z płatkami jaglanymi jak u mnie)
½ szklanka orzechów (migdałów, orzeszków ziemnych)
½ szklanki żurawiny lub rodzynek
3 łyżki nasion lnu lub chia

Do przygotowania batonów będziemy potrzebować większej formy do pieczenia wyłożonej papierem do pieczenia (u mnie rozmiar 11×22 cm). Płatki oraz orzechy wysypujemy na papier do pieczenia i prażymy w piekarniku nagrzanym do 350 stopni F (175 st. C) przez 10-15 minut – jest to opcjonalne. W garnuszku łączymy miód z cukrem, podgrzewamy na małym gazie aż cukier niemal całkowicie się rozpuści, odstawiamy na bok, dodajemy tłuszcz mieszając do połączenia się składników.

Do dużej miski wsypujemy wszystkie składniki, na koniec wlewamy zawartość garnuszka. Mieszamy bardzo dokładnie, masę przekładamy na papier do pieczenia. Równomiernie rozprowadzamy i bardzo mocno przygniatamy. Jeśli macie dwie takie same formy możecie włożyć jedną do drugiej i mocno przycisnąć. Całość pieczemy w piekarniku około 20 minut. Blaszkę odkładamy do całkowitego ostudzenia – minimum 2 godziny w chłodne miejsce. Wypiek kroimy na podłużne lub kwadratowe batony, każdy owijamy kawałkiem papieru do pieczenia, aby się nie skleiły ze sobą. Batony przechowujemy w chłodnym miejscu, możemy je nawet mrozić do 3 miesięcy. Smacznego!

Kasia Maciejewska

kasia_maciejewska_przepis
Piekę z pasją, gotuję z jeszcze większą, ale prawdziwą satysfakcję daje mi możliwość dzielenia się swoimi pomysłami. Co prawda ukończyłam studia z zakresu zarządzanie kadrami, jednak od kiedy pamiętam, świetnie zarządzałam produktami kuchennymi z niezłym efektem. Poza tym fotografuję. A dobre zdjęcie moich wypieków i potraw – to dopiero zabawa!
W przygotowaniu potraw oraz wypieków używam jedynie produktów bezglutenowych, które pozytywnie wpływają na nasze zdrowie. Na łamach „Dziennika Związkowego” dzielę się z Wami przepisami dań obiadowych, przekąsek oraz słodkości. Obiecuję, że przepisy nie są skomplikowane, za to efekt gwarantowany.
Mam nadzieję, że poczujecie wiatr w żaglach i sami weźmiecie się do gotowania i pieczenia. Dzielcie się swoimi uwagami.
Zapraszam na smaczną przygodę!
E-mail: malewypieki@gmail.com
Adres strony: malewypieki.pl

 

  • DSC_0529
  • DSC_0534
  • DSC_0537
  • DSC_0542
  • DSC_0558
  • DSC_0559
  • DSC_0562
  • DSC_0563
  • DSC_0568
  • DSC_0571
  • DSC_0573
Categories: przepisy kasia m

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*