Oszczędź na ubezpieczeniu samochodu

fot.pgottschalk/pixabay.com

fot.pgottschalk/pixabay.com

Niedawno omówiliśmy komponenty ubezpieczenia samochodowego. Wiele osób nabyło jakąś polisę przed laty i odnawia ją co roku nie wiedząc, że znacznie przepłacają. Warto poddać rewizji swoje ubezpieczenie i oszczędzić pieniądze.

Cena polisy ubezpieczeniowej zależy od wielu czynników: od naszego adresu, wieku, wartości samochodu, przebiegu pojazdu, wypadkowości i wielu innych. Na niektóre czynniki mamy wpływ, na niektóre nie.

Wybierz odpowiedni poziom ubezpieczenia

Nie wykupuj najtańszej minimalnej polisy wymaganej przez twój stan, lecz taką, która da ci adekwatną asekurację. Pamiętaj, że twoim celem jest zabezpieczyć nie tylko swój pojazd od stłuczki, lecz przede wszystkim samego siebie od odpowiedzialności cywilnej za straty spowodowane ofiarom wypadku, a straty mogą iść w setki tysięcy dolarów. Im większy jest twój majątek, tym więcej możesz stracić, gdy zostaniesz pozwany do sądu. Odpowiednie ubezpieczenie samochodowe powinno wynosić co najmniej “100/300/50″. Pierwsza liczba oznacza limit ubezpieczenia za obrażenia cielesne, druga − to limit na leczenie osób zranionych w jednym wypadku, a trzecia to limit za uszkodzenie mienia.

Twojego samochodu natomiast ubezpieczyć nie musisz, jeżeli jest stary. Ubezpieczenie kolizyjne i pełne wykupują przeważnie właściciele nowych pojazdów nabytych na kredyt, bo wymaga tego bank. Szczególnie kosztowne jest ubezpieczenie kolizyjne, a jego cena zależy od wartości samochodu, miejsca zamieszkania i innych czynników. Jeżeli samochód jest stary, a jego wartość niższa od kosztu polisy kolizyjnej, to warto ją pominąć.

Wybierz dobrą firmę ubezpieczeniową

Patrz nie tylko na cenę polisy i stabilność kompanii ubezpieczeniowej, ale również na stopień satysfakcji jej klientów. Nie chcesz przecież mieć kłopotów z wypłatą odszkodowania. Witryna Consumer Reports (www.ConsumerReports.org) od lat robi sondaże, z których wynika, że w cenach i obsłudze klientów od lat prowadzą Amica, USAA, State Farm, Geico, Progressive i Allstate.

Według Consumer Reports najtańsze polisy sprzedają USAA, State Farm i Geico, gdzie średnia cena polisy dobrego kierowcy z nienaganną historią kredytową wynosi odpowiednio ok. 820, 1150 oraz 1180 dol. rocznie.

Wybierz odpowiedni udział własny

Im wyższy udział własny, tym tańsza polisa. Stać cię wyjąć z kieszeni 500 czy 1000 dol. na naprawę stłuczki. Nie stać cię natomiast opłacić koszty szpitala, w którym może znaleźć się ofiara wypadku, ani płacić jej rekompensatę za utratę zdrowia.

Jeżeli masz dobrą kartotekę kierowcy, wyższy udział własny może oszczędzić ci nawet do 30-40 procent.

Utrzymaj dobrą historię kredytową

Punktacja kredytowa FICO określa nie tylko prawdopodobieństwo zalegania z długami, lecz i spowodowania wypadku. Firmy ubezpieczeniowe posługują się nią od lat do oszacowania ryzykowności klienta i ceny polisy. Witryna Consumer Reports podaje, że kierowcy ze średnią punktacją kredytową płacą średnio o 214 dol. rocznie więcej od kierowców z najlepszą oceną, w zależności od stanu (w sieci szukaj „How your credit score raises your premium”).
Uwaga: jeżeli spadnie twoja punktacja FICO, twoja firma ubezpieczeniowa może podnieść ci cenę polisy.

Zgłoś zmniejszenie przejechanych mil

Przeciętny kierowca przejeżdża rocznie ponad 13 tys. mil. Osoby, które samochodem nie dojeżdżają do pracy, płacą mniej za ubezpieczenie. Jeżeli zmniejszyła ci się ilość przejechanych mil, bo np. zmieniłeś pracę czy przeszedłeś na emeryturę, to zgłoś ten fakt do ubezpieczalni.
Na przykład, State Farm obniża składki na Florydzie o 14 proc., gdy kierowca redukuje liczbę przejechanym mil rocznie z 10 do 5 tysięcy. Przeciętna krajowa oszczędność w tym zakresie wynosi od 5 do 6 procent.

Wybierz odpowiedni samochód

Wybierając nowe auto, miej na względzie koszt jego ubezpieczenia. Najdroższe są polisy na samochody sportowe i luksusowe. W kategorii polis kolizyjnych prym wiodą marki: Ferrari 485, Bentley Continental GTC, Maserati Granturismo, Porche Panamera, Nissan GT, a najmniejsze straty ponoszą: Fiat 500, Jeep Wrangler 2dr SWB, Ford F-150, Smart ForTwo, Nissan Xterra. Klasyfikacje w różnych kategoriach obejrzeć można na witrynie Insurance Institute for Highway Safety pod adresem: www.iihs.org/iihs/topics/insurance-loss-information. W sieci szukaj „Insurance losses by make and model”. Zajrzyj również na witrynę National Highway Traffic Safety Administration (NHTSA), skąd można ściągnąć różne interesujące broszury.

Gdy nastolatek zaczyna jeździć

Gdy nastolatek uzyska prawo jazdy, nie dodawaj go bez namysłu do swojej polisy. Najpierw zapytaj swego ubezpieczyciela, ile wyniesie podwyżka, potem rozejrzyj się wśród konkurencji.

Nie kupuj oddzielnej polisy na nastolatka, raczej dodaj go do swojej polisy rodzinnej, bo oddzielna polisa jest znacznie droższa. Wstrzymaj się ze sprezentowaniem dziecku samochodu (szczególnie nowego), bo ubezpieczenie będzie bardzo drogie. Firmy ubezpieczeniowe wiedzą, że nastolatki prowadzą ostrożniej samochód rodziców niż swój własny.

Korzystaj ze zniżek

Możesz dostać zniżkę, jeżeli ukończysz kurs bezpiecznej jazdy, zainstalujesz zatwierdzone urządzenie alarmowe, zaczniesz parkować w garażu, masz kilka polis w tej samej ubezpieczalni, jesteś stałym klientem, masz pojazd hybrydowy, płacisz w jednej kwocie, a nie na raty itp. Porozmawiaj ze swoim agentem.

baumgartner

Categories: Porady

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*