Gdy ślesz pieniądze do Polski

fot.Wikipedia

fot.Wikipedia

Dostaję od Państwa dużo pytań na tematy związane z przesyłką pieniędzy do Polski. Powszechne jest nieporozumienie, że transfery pieniędzy są opodatkowane albo że trzeba je gdzieś zgłaszać. Prawda wygląda tak, że to nie IRS, lecz finansowe organy ścigania przypatrują takim transakcjom.

Kto patrzy ci na ręce?
Każdego dnia przez elektroniczne łącza przepływają miliony międzynarodowych transferów o wartości trylionów dolarów. Instytucje finansowe (banki, Western Union, MoneyGram, Paypal) korzystają z krajowych (ACH, Fedwire) i międzynarodowych sieci (SWIFT, CHIP). Przesyłanie pieniędzy jest ściśle regulowane przez przepisy i nadzorowane w celu przeciwdziałaniu procesowi prania brudnych pieniędzy i finansowaniu terroryzmu. Ustawodawcy oraz resort finansowy sprawili, że przesyłanie pieniędzy jest łatwe dla uczciwych ludzi, ale coraz trudniejsze dla przestępczego światka.

OFAC (Office of Foreign Assets Control, czyli amerykańskie Biuro ds. Kontroli Aktywów Zagranicznych), jeden z działów Departamentu Skarbu, ma za zadanie badanie podejrzanych transferów finansowych. Przepisy nakazują, by instytucje finansowe sprawdzały nazwiska klientów, w czym pomagają im specjalistyczne serwisy komputerowe podłączone do bazy danych OFAC i innych baz organów ścigania.
Jan Kowalski idzie do swojego banku, żeby przesłać kilka tysięcy dolarów córce w Polsce. Co się dzieje? W zasadzie niewiele. Bank już dawno Kowalskiego prześwietlił, gdy otworzył mu konto i porównywał nazwiska swoich klientów w bazach danych finansowego wywiadu. Bankowy komputer automatycznie sprawdzi też nazwisko odbiorcy pieniędzy. Córka pana Kowalskiego nie jest notowana w organach ścigania, więc przelew zrealizowany będzie bez problemu. I na tym kończy się zainteresowanie tajnych służb finansowych.

Formalności konieczne po przesłaniu darowizny

Jeżeli ślesz pieniądze do Polski na swoje własne konto, to nie musisz spełniać żadnych formalności. Możesz przelać każdą kwotę; nie będą cię dotyczyć obowiązki ani podatkowe ani raportowe.

Jeżeli natomiast ślesz darowiznę ze Stanów do Polski, to pamiętaj o dwóch sprawach:
1. W Stanach: zgłoś darowiznę do IRS, ale tylko wtedy, gdy podarowałeś komuś ponad 14 tys. w roku (IRS Form 709, przeczytaj „Podręcznik ochrony majątkowej”).
2. W Polsce: osoba obdarowana powinna zameldować otrzymanie darowizny do urzędu skarbowego i ewentualnie zapłacić od niej podatek. Od podatku zwolniona jest najbliższa rodzina zaliczona do pierwszej grupy podatkowej (małżonek, dzieci, wnuki, rodzice, dziadkowie, rodzeństwo), pod warunkiem, że obdarowany zgłosi otrzymanie darowizny do urzędu skarbowego w ciągu sześciu miesięcy.

Czy bank doniesie o wysyłce do IRS?
Nie. Transfer środków za granicę nie jest zgłaszany do IRS, bo IRS nie jest nim zainteresowany, jako że przelew pieniędzy z konta na konto nie jest transakcją o konsekwencjach podatkowych. Twoje pieniądze zostały już obłożone podatkiem dochodowym w roku, gdy je zarobiłeś. Gdy pieniądze są „czyste”, IRS nie dba czy przekładasz je z kieszeni do kieszeni, czy z konta na konto.
W przyszłym roku fiskus zainteresowany będzie większymi pieniędzmi trzymanymi za granicą. O nadchodzącej ustawie o ujawnianiu kont zagranicznych przeczytać można w książce „Jak chować pieniądze”.

Gotówka inaczej
Powszechne nieporozumienie o śledzeniu nas przez IRS bierze się pewnie stąd, że fiskus amerykański jest zainteresowany transakcjami gotówkowymi, bo próbuje ukrócić pranie brudnych pieniędzy. Jeżeli zaniesiesz do jakiejkolwiek instytucji 10 tys. dol. albo więcej w gotówce, to zgłosi ona ten fakt do Financial Crimes Enforcement Network (FinCEN). Również przewożenie takiej kwoty musi być ujawnione na granicy.
Czy to znaczy, że posługiwanie się gotówką jest nielegalne? Nie. Wolno ci przynieść do banku nawet walizkę banknotów. Urzędnik gotówkę przyjmie, wykona dyspozycję, ale pośle informacje do FinCEN Currency Transaction Report albo Suspicious Activity Report. Co FinCEN uczyni z tym fantem? Prawdopodobnie nic, chyba że twoje nazwisko figuruje na liście podejrzanych.

Czy polska skarbówka dowie się o przelewie pieniędzy ze Stanów?
Nie. W Polsce, jak i w Stanach, przemieszczenie oszczędności nie jest transakcją o podatkowych konsekwencjach, więc banki nie donoszą polskiemu urzędowi skarbowemu o transakcjach spokojnych obywateli, ślących czyste pieniądze w legalnych celach. Twoje pieniądze są czyste, bo podatek zapłaciłeś w Stanach w roku uzyskania przychodu. (Jeżeli mieszkasz w USA na stałe legalnie, to twój przychód w USA nie podlega podatkom dochodowym w Polsce.)

Zatrzymaj dokumentację poświadczającą transfer środków do Polski, wyciąg z amerykańskiego z konta bankowego oraz amerykańskie rozliczenia podatkowe, bowiem mogą się przydać, gdy na przykład kupisz w Polsce samochód czy mieszkanie i polski fiskus spytani cię o pochodzenie pieniędzy. Podatek od dochodów nieujawnionych w Polsce wynosi 75 proc. i stanowi interesujący temat na inny artykuł.

Elżbieta Baumgartner

Categories: Porady

Comments

  1. Bell
    Bell 23 marca, 2017, 21:32

    Witam. Jak to jest w przypadku alimentów na żonę wysyłaną przez byłego męża. Czy muszę zapłacić od nich podatek w Polsce?

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*