Dla nielegalnych: przez azyl do emerytury?

Dla nielegalnych: przez azyl do emerytury?

Pani Janina mieszka w USA od piętnastu lat nielegalnie, ale pracuje jako sprzątaczka na dobry numer Social Security i płaci podatki. Jej syn dwa lata temu dostał zieloną kartę, więc będzie mógł sponsorować matkę za około trzy lata. Będąc po sześćdziesiątce, pani Janina jest zainteresowana emeryturą. Zadzwoniła do mnie z pytaniem, co myślę o uzyskaniu emerytury przez azyl. Przyznam, że byłam zaskoczona.

“Emerytura dla nielegalnych”
Dowiedziałam się od pani Janiny, że ktoś ma rozwiązanie tego problemu. Pewien prawnik w New Jersey, pochodzący spoza wschodniej granicy Polski, ogłasza w polonijnej prasie, że załatwi nielegalnym emeryturę Social Security. Jeżeli do niego zadzwonisz, polska sekretarka chętni umówi cię na wizytę. Jak przyjdziesz, dowiesz się, że droga do emerytury wiedzie przez azyl. Prawnik azylu nie gwarantuje, raczej w niego wątpi, ale sprawa trafi przed sędziego za parę lat, a w międzyczasie dostaniesz pozwolenie na pracę. Z pozwoleniem pójdziesz do Social Security Administration, złożysz wniosek o numer, po czym o emeryturę, jeżeli ją wypracowałeś. Proste. Sprawa kosztuje tylko cztery tysiące dolarów. Gdybyś się potargował, teraz zapłacisz dwa tysiące, a resztę, gdy dostaniesz pozwolenie na pracę.

Na czym polega problem nielegalnych
Problem nielegalnych imigrantów polega na tym, że nie dostaną emerytury Social Security, jeżeli pracowali i płacili składki Social Security na fałszywy numer, cudzy numer albo numer podatnika ITIN.

Osoba bez legalnego statusu w USA otrzyma emeryturę tylko wtedy, gdy rozliczała się na odpowiedni numer wydany przez administrację Social Security.

Jest to jakikolwiek autentyczny numer wydany przez SSA przed 1 stycznia 2004 roku, nawet nie do pracy, z nadrukiem z tyłu karty „Not valid for employment”. W przeszłości numery Social Security były przyznawane turystom do celów bankowych lub do uzyskania prawa jazdy. Takie numery wydane przed 2004 rokiem uprawniają do emerytury bez legalnego statusu.

A także numer wydany po 1 stycznia 2004 uprawniający do pracy (ang. work number), czyli bez nadruku z tyłu karty zabraniającego podejmowania zatrudnienia, albo z nadrukiem „Valid for work only with DHS Authorization”. Nie przeszkadza, że pozwolenie na pracę wygasło, a status imigracyjny właściciela jest nielegalny. Administracja może emeryturę przyznać w USA, ale wypłaci ją tylko w Polsce.

Jak widać, jeżeli ktoś płacił składki Social Security na numer podatnika ITIN, numer pożyczony, wymyślony, a od 2004 roku numer nie wydany do pracy, to nie ma szansy na emeryturę, chyba że zalegalizuje swój status w USA. Numer ITIN – Individual Taxpayer Identification Number – to wyłącznie numer do rozliczania podatków, z którego przeważnie korzystają cudzoziemscy inwestorzy w USA. Spójrz na swój numer – jeżeli pierwszą cyfrą jest „9”, masz ITIN, a on nie daje żadnych uprawnień emerytalnych.

Przekręt z azylem
Przekręt z azylem jest od lat znany urzędnikom USCIS i Administracji Social Security. Był popularny przed laty, aż załatano luki proceduralne. Teraz, to czysta utopia.

USCIS wyjaśnia proces uzyskania azylu w swojej witrynie: www.uscis.gov/humanitarian/refugees-asylum/asylum. Każda osoba, która uciekła przed prześladowaniem do USA, może ubiegać się o azyl. Prawo międzynarodowe i amerykańskie daje ochronę cudzoziemcom, obawiającym się w swojej ojczyźnie szykanowania z powodów rasowych, narodowościowych, religijnych czy politycznych.

Ażeby mieć szansę na azyl, imigrant powinien spełniać definicję uchodźcy (ang. refugee; sekcja 101(a)(42) Immigration and Nationality Act) oraz złożyć wniosek w ciągu roku od przyjazdu do USA (chyba że zaistniała poważna zmiana okoliczności).

USCIS powinien rozpatrzyć wniosek o azyl w ciągu 180 dni od złożenia kompletnych dokumentów. Przepisy regulujące liczenie owych 180 dni są dosyć skomplikowane, można o nich przeczytać w sieci (szukaj: „The 180-day Asylum EAD Clock Notice”). Jeżeli USCIS sprawy nie rozpatrzy w ciągu 180 dni, imigrant ma prawo ubiegać się o pozwolenie na pracę (ang. Employment Authorization Document, EAD). EAD uprawnia do otrzymania dobrego numeru Social Security. Tak tłumaczy prawnik zza wschodniej granicy.

Do Social Security z pozwoleniem na pracę
Gdy imigrant przyjdzie do urzędu Social Security z pozwoleniem na pracę, SSA to pozwolenie zweryfikuje i wyda dobry numer SS. Klient może wtedy poprosić SSA o przeksięgowanie jego zarobków z fałszywego numeru czy numeru podatkowego (ITIN) na dobry nowy numer.

Nawet jeżeli pozwolenie na pracę potem wygaśnie i imigrant nigdy nie zalegalizuje statusu, nie szkodzi. Raz uzyskany dobry numer SS pozwoli na złożenie wniosku o emeryturę i odebranie jej w Polsce. Szczegóły przepisów dotyczących nielegalnych imigrantów wyjaśniam szczegółowo w książce pt.: „Ubezpieczenie społeczne Social Security”.

Gdzie jest prawda?
Plan z azylem jest zbyt piękny, by mógł być prawdziwy. Urzędnicy imigracyjni to nie idioci i pozwolenia na pracę nie wydadzą, jeżeli wniosek o azyl jest podejrzany. Patrz strona 8 instrukcji do wniosku Form I-765. ,,Wniosek I-765 może być zatwierdzony tylko wtedy, gdy podanie o azyl nie zostanie uznane za podejrzane”.

Oto cechy wniosku pani Janiny, które czyniłyby go trefnym.

– Wniosek o azyl powinien zostać złożony w przeciągu roku od przyjazdu do USA. Pani Janina pracuje jako sprzątaczka od 15 lat. USCIS zaznacza, że dłuższy termin może być uznany, jeżeli zmieniły się okoliczności, ale w Polsce ostatnio nie wybuchła wojna, ani nie zmienił się system.

– Za co pani Janina obawia się prześladowań w Polsce, która dawno weszła do Unii Europejskiej i jest demokratycznym, wolnym, spokojnym krajem? Jeszcze przed paru laty próbowano szczęścia powołując się na niepopularną w Polsce orientację seksualną, ale USCIS wnioski takie stanowczo odrzucał.

– Co grozi pani Janinie po powrocie do Polski? Więzienie, tortury, egzekucja? Jakie ma na to dowody? Kto jest obecnie w Polsce więziony i torturowany za swoje przekonania albo pochodzenie?

Każdy urzędnik imigracyjny, który ma choć jedną szarą komórkę, uzna wniosek o azyl Polki, od dawna zasiedziałej w Stanach, za naciągany i pozwolenia do pracy nie wyda.

Czy ta perspektywa bardzo martwi prawnika zza wschodniej granicy? Nie, bo bierze z góry po dwa tysiące od głowy. Ludzie garną się do niego nieświadomi, że szanse na sukces są żadne, a za umyśle składanie fałszywego wniosku o azyl droga do zielonej karty może im zostać zamknięta na zawsze (patrz sekcja 208(d)(6) ustawy Immigration and Naturalization Act; Frivolous Applications).

Rada dla pani Janiny
Pani Janina nie powinna kombinować. Pracuje na dobry numer Social Security, emeryturę ma zapewnioną do odbioru w Polsce, nawet jeżeli nie ureguluje statusu imigracyjnego, a to dzięki polsko-amerykańskiej umowie emerytalnej. Jeżeli zechce, syn będzie ją za trzy lata sponsorować, a świadome złożenie kłamliwego podania o azyl może zaprzepaścić szansę na zieloną kartę. Warto uważać.

Rada dla bardzo zapalonych: pójdźcie po wstępną płatną konsultację do respektowanego prawnika imigracyjnego i spytajcie o „emeryturę przez azyl”. Będzie rozbawiony.

Elżbieta Baumgartner

e-baumgartner
jest autorką wielu poradników, między innymi książek pt. „Jak szczędzać na podatkach”, „Amerykańskie emerytury”, „Jak chować pieniądze przed fiskusem”, „Jak inwestować w fundusze powiernicze” i wielu innych. Są one dostępne w D&Z House of Books, albo bezpośrednio od wydawcy: Poradnik Sukces, 255 Park Lane, Douglaston, NY 11363, tel. 1-718-224-3492, www.poradniksukces.com

Categories: Porady

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*