Zmiany w Medicare w 2018 roku

Zmiany w Medicare w 2018 roku

Kilka tygodni temu wyjaśniłam, jakie zmiany w przepisach czekają w tym roku odbiorców emerytur i rent Social Security. Dziś omówię, co się zmienia w ubezpieczeniu medycznym dla seniorów, czyli w Medicare.

Kilka części Medicare

Do programu ubezpieczeniowego Medicare jest uprawniony każdy Amerykanin, który osiągnął 65 lat i jest w pełni ubezpieczony w systemie Social Security, bo przepracował legalnie co najmniej 40 kwartałów lub jest w związku małżeńskim z ubezpieczonym pracownikiem. Do Medicare kwalifikują się również osoby na rencie inwalidzkiej Social Security Disability po dwóch latach od rozpoczęcia pobierania tej renty. Specjalne zasady dotyczą ludzi śmiertelnie chorych. Uwaga: w niektórych sytuacjach osoba, która ukończyła 65 lat, może wykupić Medicare, nawet jeżeli nie wypracowała w Stanach 10 lat.

Medicare składa się z następujących części: część A – bezpłatne ubezpieczenie szpitalne; część B – płatne ubezpieczenie medyczne zapewniające leczenie ambulatoryjne (wizyty u lekarza, badania itp.) oraz część D – płatna polisa na refundację wydatków za leki na receptę.

Pakiety ubezpieczeniowe stanowiące połączenie części A i B, udostępniane przez prywatne spółdzielnie lekarskie, to część C (Part C Medicare albo Medicare Advantage). Więcej przeczytać można w bezpłatnej broszurze pt.: Medicare na stronie www.ssa.gov/pubs/PO-05-10043.pdf.

Składki na Medicare droższe, ale nie dla wszystkich

W roku 2018 cena miesięcznej składki na część B Medicare wzrosła do 134 dol., ale nie dla każdego seniora. Wielu emerytów płaciło 109 dol. miesięcznie i nadal płaci. Dlaczego?

Dzieje się tak dzięki regule, która mówi, że podwyżki składek nie mogą powodować, by emeryt czy rencista w danym roku dostawał mniej świadczeń niż w roku ubiegłym (ang. hold harmless rule). W latach, gdy waloryzacji emerytur nie było, cena Medicare musiała stać w miejscu. W 2018 r. świadczenia Social Security podwyższono o 2 proc. z powodu inflacji i wzrostu kosztów utrzymania (ang. Cost of Living Adjustment, COLA), więc cena składek na Medicare skoczyła do 134 dol. tylko w przypadku tych osób, które dostały odpowiednio wysoką podwyżkę COLA.

W sumie reguła hold harmless nie chroni cię, jeżeli do Medicare zapisałeś się niedawno, bo już płacisz podstawową składkę 134 dol., w listopadzie i grudniu roku 2017 nie pobierałeś emerytury czy renty Social Security, albo twoja COLA jest zbyt mała, by pokryć podwyżkę Medicare.

Bogaci płacą więcej

Osoby o wysokim przychodzie płacą więcej za składki na część B i D Medicare (ang. Medicare surcharge for high-income beneficiaries). Osoby samotne z przychodem ponad 85 tys. dol. i małżeństwa z przychodem 170 tys. dol. w 2018 r. zapłacą za część B Medicare dodatkowo od 53,5 do 294,6 dol. miesięcznie. Jest to nieco więcej niż w roku ubiegłym, bo obniżono progi zarobków.

Rośnie udział własny

Potrącenie, czyli udział własny (ang. deductible), to ustalona na rok kwota, którą klient musi pokryć z własnej kieszeni, zanim ubezpieczalnia zacznie zwracać koszty. Za część A Medicare w 2018 r. zapłacisz o 24 dol. więcej, bo 1340 dol., a udział własny za część B pozostanie na tym samym poziomie: 183 dol. rocznie. Po uregulowaniu rocznego udziału własnego, płacisz 20 proc. uznanych przez Medicare kosztów, chyba że masz dodatkowe ubezpieczenie (Medicare C).

Rosną dopłaty na szpital

Jeżeli pacjent przebywa w szpitalu od 61 do 90 dni, dopłaci z własnej kieszeni po 335 dol. za dzień w roku 2018, o 6 dol. więcej niż w roku ubiegłym. Po 90 dniach pacjent zapłaci 670 dol. za każdy dzień pobytu w szpitalu (o 12 dol. więcej), Medicare pokrywa resztę.

Opłaty za dom opieki (ang. skilled nursing care facility) są inne. Jeżeli po co najmniej 3-dniowym pobycie w szpitalu udasz się do domu opieki zatwierdzonego przez Medicare, ubezpieczenie to będzie pokrywać wszystkie koszty (w wysokości przez nie zaaprobowanej) przez pierwsze 20 dni. Po 20 dniach pacjent musi dokładać 167,5 dol. dziennie ze swojej kieszeni, o 3 dol. więcej niż w roku 2017. Po 100 dniach pobytu Medicare przestaje płacić.

Mniej za ubezpieczenie na leki

Za ubezpieczenie na leki wydane z przepisu lekarza, czyli część D Medicare, płacimy składkę w zależności od jakości planu. Dobra wiadomość: cena tego ubezpieczenia trochę spada, przeciętnie do 33,5 dol. miesięcznie, w porównaniu z 34,7 dol. w roku minionym. Jest to pierwsza zniżka od roku 2012.

Również stopniowo znika „dziura w pączku”. Oto o co chodzi: pierwsze 400 dol. rocznie płacimy za leki z własnej kieszeni. Medicare pokrywa 75 proc. kosztu lekarstw na receptę w przedziale od 400 do 3750 dol. rocznie. Pozostałe 25 procent uiszczamy sami. Jeżeli wydamy na lekarstwa powyżej 3750 dol. w roku 2018, to osiągamy ową „dziurę” i płacimy 35 proc. za leki markowe (ang. brand name) i 44 procent za niemarkowe (ang. generic). Luka ta zmniejsza się stopniowo; ma zniknąć w roku 2020 i seniorzy płacić będą 25 proc. kosztu swoich leków.

Elżbieta Baumgartner

e-baumgartner
jest autorką wielu poradników, między innymi książek pt. „Jak szczędzać na podatkach”, „Amerykańskie emerytury”, „Jak chować pieniądze przed fiskusem”, „Jak inwestować w fundusze powiernicze” i wielu innych. Są one dostępne w D&Z House of Books, albo bezpośrednio od wydawcy: Poradnik Sukces, 255 Park Lane, Douglaston, NY 11363, tel. 1-718-224-3492, www.poradniksukces.com

fot.123RF Stock Photos

Categories: Porady

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*