Niejadek niejedno ma imię

fot.vikvarga/pixabay.com

fot.vikvarga/pixabay.com

Każdy nagły spadek apetytu u dziecka powoduje rodzicielski niepokój czy lęk przed być może zbliżającą się chorobą. Zmniejszenie łaknienia sprawia, że zaczynamy snuć domysły, dlaczego nasza pociecha nie je. Czy coś jej zaszkodziło? Jeśli taki stan trwa u naszego dziecka dłużej, zaczynamy o nim mówić „niejadek” i przy każdej możliwej sposobności zachęcamy, namawiamy, oferujemy, a czasami również przymuszamy do jedzenia.

Dla każdego rodzica określenie „niejadek” może mieć zupełnie odmienne znaczenie. Część rodziców mówi tak o swoim dziecku, ponieważ nie chce ono jeść warzyw lub mięsa; inna grupa wykorzystuje to określenie, kiedy ich dziecko nie zjadło oferowanej na talerzu porcji; w jeszcze innym będą to dzieci, które zupełnie nie są zainteresowane jedzeniem lub jedzą tylko wybrane przez siebie produkty. Niejadkiem będzie też dziecko, które pomimo swojego wieku, będzie nieustannie przyjmowało pokarmy płynne czy o konsystencji papki lub które będzie jadło wybiórczo, jak również te, które będzie przejawiało lęk przed wszelkimi nowymi oferowanymi produktami spożywczymi.

 

– Więcej na portalu DzielnicaRodzica.pl

 

 

Marta Baj Lieder
logopeda wczesnej interwencji, terapeuta integracji sensorycznej. Pracuje z dziećmi z zaburzeniami karmienia jak również wybiórczością pokarmową.

Categories: Poradnik rodzica

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*