Ja przecież nie żądam, ja proszę

fot.JFGagnonPhotograhie/pixabay.com

fot.JFGagnonPhotograhie/pixabay.com

Dlaczego czasem dzieje się tak, że rodzic prosi, a dziecko „nie słyszy”? Dzieci z natury chcą współpracować z rodzicami. Co więcej, zgodnie z podejściem prezentowanym przez Marshalla Rosenberga (twórcy metody komunikacji porozumienia bez przemocy zwanej też komunikacją serca) dzieci mają również silną potrzebę wkładu i wzbogacania życia rodziców.

Być może, gdy to czytasz, dziwisz się lub nawet nie zgadzasz, bo jak się to ma do codziennej rzeczywistości rodziców, którzy wielokrotnie powtarzają prośby do swoich dzieci, a i tak nie zawsze przynoszą one rezultat oczekiwany przez rodziców.

Przeanalizujmy to na przykładzie: Małe dziecko bawi się puzzlami na podłodze. Mama podchodzi do niego i mówi: Kochanie proszę kończ powoli zabawę, bo zbliża się czas kolacji. Jak cię zawołam, to proszę przyjdź do kuchni, bo za chwilkę siadamy do stołu. Dobrze?

Dziecko: Ale ja chcę się bawić. Dopiero zacząłem układać!

Mama: Rozumiem, że chcesz się jeszcze pobawić. Wiem, że bardzo lubisz układać puzzle.

Dziecko: To niesprawiedliwe, że tak krótko bawiłem się puzzlami. Ciągle coś mi mówisz, co mam robić: umyć ręce, powiesić kurtkę, jeść kolację….

Co teraz może powiedzieć mama?

 

Więcej na portalu DzielnicaRodzica.pl

 

 

Joanna Berendt – certyfikowany przez CNVC trener porozumienia bez przemocy, coach akredytowany przez ICF (ACC International Coach Federation), trener rozwoju osobistego. Specjalizuje się we wspieraniu osób indywidualnych i organizacji w odkrywaniu i pełniejszym wykorzystywaniu swojego wewnętrznego potencjału.

Categories: Poradnik rodzica
Tags: ja, porady, rodzice

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*