Czym skorupka za młodu…

fot.Pexels.com

fot.Pexels.com

Chiński od kołyski, bobomigi, pływanie dla niemowląt, akademie umysłu – oferta zajęć rozwojowych dla dzieci jest bardzo bogata. Już dwu-, trzymiesięczne dzieci mogą ćwiczyć swój umysł i ciało. Po co? By w dorosłym życiu odniosły sukces!

Czym jest „sukces w dorosłym życiu”? Jeśli zajrzymy do ulotek firm oferujących zajęcia dla dzieci, dowiemy się, że sukces to wiedza, mądrość, sprawność fizyczna, aktywne komórki w mózgu itp. Sukces można też zacząć zauważać wcześniej niż „w dorosłym życiu”, już w wieku przedszkolnym: umiejętność czytania, liczenia, zapamiętywanie stolic, malowanie farbami olejnymi – lub w szkole: udział w olimpiadach przedmiotowych, taniec w konkursach, taekwondo, skrzypce i fortepian oraz bycie liderem w grupie.

Narzucamy w ten sposób jeden sposób myślenia, jeden wzór do naśladowania i aby go osiągnąć posyłamy dzieci na wiele zajęć dodatkowych już od kołyski! Sami zmieniamy się zaś w kierowcę i eksperta od planowania.

 

Więcej na portalu DzielnicaRodzica.pl

 

 

Emilia Kulpa-Nowak – założycielka i była redaktor naczelna portalu DzielnicaRodzica.pl, autorka artykułów głównie o dobrym rodzicielstwie. Praca zawodowa i prywatne życie przeplatają się u niej, bo uczy się od swoich dzieci, jednocześnie stara się uważnie je prowadzić przez świat.

Categories: Poradnik rodzica

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*