Jak chronić dzieci w internecie

Jak chronić dzieci w internecie

W ostatnim czasie firma Google została obarczona karą w wysokości 170 milionów dolarów za naruszanie ustawy o prywatności dzieci w internecie (Children’s Online Privacy Protection Act, COPPA). To przypomnienie, że rodzice powinni zawsze zachować czujność i monitorować aktywność dzieci w internecie, który jest coraz szerzej dostępny dla coraz młodszych użytkowników. BBB zachęca również rodziców, aby świecić przykładem dla swoich dzieci, jeśli chodzi o prywatność w sieci i ochronę przed oszustami internetowymi.

Według raportu Common Sense Media Census z 2016 roku około połowa amerykańskich dzieci w wieku do 12 lat jest dziś w jakimś stopniu obecna w mediach społecznościowych. Ogółem 56 proc. dzieci ma swoje konta w mediach społecznościowych – wynika z ankiet przeprowadzonych wśród rodziców. Średni wiek, w którym dziecko otwiera konto na portalu społecznościowym, wynosi dziś 12,6 lat.

Wszyscy wiemy, że dzieci są wyjątkowo podatne na wpływy oraz bezbronne. To twierdzenie może być jeszcze bardziej prawdziwe w sferze internetu. Wielu ludzi nie zdaje sobie nawet sprawy, że to właśnie dane dzieci są najbardziej pożądane przez złodziejów tożsamości, którzy wiedzą, że przez wiele lat ofiara nie będzie sprawdzać swojej historii kredytowej. „Niedawna ugoda FTC (Federal Trade Commission – Federalna Komisja Handlu – przyp. red.) z Google zaalarmowała środowiska związane z dziećmi. Lecz co to oznacza dla rodziców? Że teraz mogą dowiedzieć się, co naprawdę dzieje się z danymi ich dzieci, które są zbierane i przetwarzane. Jeżeli dziecko wie, że nie powinno brać słodyczy od nieznajomego na ulicy, powinno również wiedzieć, że ten sam nieznajomy może siedzieć po drugiej stronie komputera czy przenośnego urządzenia, oferując im inne niebezpieczne rzeczy, których nie wolno przyjmować” – uważa Dona J Fraser, wiceprezes Children’s Advertising Review Unit.

Najczęściej zgłaszane oszustwa z wykorzystaniem danych dzieci

Konta na stronach internetowych. Problemem nie są tylko konta w mediach społecznościowych, lecz również konta zakładane na stronach internetowych. Wiele stron sprzedaje potem szczegóły dotyczące swoich użytkowników reklamodawcom zainteresowanym grupom specyficznych odbiorców.

Konkursy i prezenty reklamowe. Żeby wziąć w nich udział, zazwyczaj wymagane jest podanie sporej dawki informacji osobistych. Wiele tych akcji to zwyczajne oszustwa zmyślone w celu pozyskania tych informacji.

“Phishing”, czyli wyłudzanie danych. Nie tylko dorośli znajdują w swojej skrzynce e-mailowej spam i bezwartościowe wiadomości. Również dzieci często otrzymują bezwartościową pocztę, a bez doświadczenia w sieci, łatwo mogą wpaść w pułapki zastawione przez oszustów. Podczas gdy niektóre wiadomości mogą być wiarygodne, spora część nie jest. Ostatnia rzecz, której pragnie rodzic, to rachunek rzędu 500 dolarów za zakup dokonany przez dziecko z fałszywej strony internetowej.

Zrozum aplikacje. Popularne „apps” to aplikacje do ściągania na różne urządzenia elektroniczne. Pamiętaj jednak o paru szczegółach: aplikacje mogą gromadzić i udostępniać dane dotyczące twojego dziecka. Mogą zawierać reklamy, które nie są oznaczone jako takowe. Nawet bezpłatne aplikacje mogą zawierać płatne opcje, a dzieci mogą nie rozumieć, że np. niektóre gry są płatne – gdyż aplikacje przy ściąganiu figurowały jako darmowe.

Co mogą zrobić rodzice?

  • Zapoznaj się z ustawieniami. Prawie wszystkie aplikacje mediów społecznościowych oferują szereg opcji ustawień prywatności. Przykładowo, na Instagramie, znajdź hasło „Settings” i dalej „Privacy and Security”.
  • Nie udostępniaj swojej lokalizacji. W dzisiejszych czasach prawie każda aplikacja automatycznie śledzi lokalizację użytkownika. Warto wyłączyć tę funkcję w urządzeniach dzieci. Warto je również nauczyć, aby w swoich wpisach nie zawierały informacji dotyczących lokalizacji. Wytłumacz dziecku, że nie chcemy ogłaszać całemu światu, że rodzina jest na wakacjach, a nasz dom stoi pusty.
  • Korzystaj z narzędzi kontroli rodzicielskiej. Choć najlepiej nauczyć same dzieci sposobów zachowania bezpieczeństwa w sieci, nie zaszkodzi wspieranie ich w tych staraniach za pomocą narzędzi kontroli rodzicielskiej, zwłaszcza w przypadku młodszych dzieci. Większość przeglądarek internetowych, jak również systemów operacyjnych dla urządzeń mobilnych (Android, iOS), ma wbudowane funkcje pozwalające rodzicom monitorować aktywność internetową swoich dzieci. Dostępne są również aplikacje stron trzecich służące do tego samego celu.
  • Uważaj na to, co udostępniasz. Co raz opublikujesz w sieci, może pozostać tam już na zawsze. Rodzice powinni wytłumaczyć dzieciom, że informacje, które udostępniają w internecie mogą być z łatwością skopiowane i praktycznie są niemożliwe do usunięcia.
  • Poufne informacje są jak pieniądze. Ochrona poufnych danych osobistych jest kluczowa. Informacje dotyczące np. ulubionych gier czy najczęściej wyszukiwanych haseł ma wartość – tak jak pieniądze.
  • Bądź na bieżąco. Staraj się być na bieżąco z najnowszymi technologiami, nowymi sposobami ochrony danych i zarządzania prywatnością. Znajdź wiarygodne źródło najnowszych informacji w tej dziedzinie, np. staysafeonline.org
  • Ulepsz swoją wyszukiwarkę. Wyszukiwarka może pracować dla nas – za darmo. Jeśli rodzic ustawi ograniczenia w Google, wyszukiwarka będzie blokować strony z materiałem nieodpowiednim dla dzieci (Preferences/SafeSearch Filtering).
  • Ustaw prywatność gier w internecie. Gry internetowe są dziś bardzo popularne, również wśród dzieci. Umożliwiają graczom rozmawianie ze sobą na czacie podczas gry. Może to być wykorzystane przez oszustów do wyciągnięcia informacji od dzieci.

Pamiętaj, aby zawsze zgłaszać oszustwa. Jeżeli padłeś ofiarą nieuczciwych praktyk lub je podejrzewasz, skontaktuj się z odpowiednimi władzami, a także z jednostką BBB Scam Tracker, aby ostrzec innych.

BBB pomaga konsumentom znaleźć wiarygodne firmy, marki i organizacje charytatywne godne zaufania już od ponad stu lat.

Steve Bernas

steve_bernas
pełni funkcję dyrektora wykonawczego Better Business Bureau of Chicago and Northern Illinois od 2007 roku. Ukończył psychologię na Loyola University. Znakomity mówca, cytowany na łamach gazet i czasopism, często pełni rolę arbitra w sporach między niezadowolonymi klientami i chicagowskimi firmami. Urodził się w Brighton Park, południowo-zachodniej dzielnicy Chicago. Jego rodzice to Amerykanie polskiego pochodzenia urodzeni w Stanach Zjednoczonych.

Tłumaczyła: Joanna Marszałek

 

fot.Pixabay.com

Categories: poradnik klienta

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*