TNS: atak terrorystyczny średnio prawdopodobny dla 57 proc. Polaków

Wzmocniona obecność policji i straży granicznej na lotnisku Chopina w Warszawie po ataku terrorystycznym w Brukseli fot.Bartłomiej Zborowski/EPA

Wzmocniona obecność policji i straży granicznej na lotnisku Chopina w Warszawie po ataku terrorystycznym w Brukseli fot.Bartłomiej Zborowski/EPA

Co piąty Polak uważa, że prawdopodobieństwo ataku terrorystycznego w naszym kraju jest niskie (19 proc.); prawie tyle samo jest zdania, że jest wysokie (20 proc.), a ponad połowa (57 proc.) określa je jako średnie – wynika z udostępnionego w piątek sondażu TNS Polska.

Europejczycy są mniej spokojni – udział osób, które prawdopodobieństwo ataku oceniają jako wysokie wynosi w krajach UE 40 proc.; 11 proc. uważa je za niskie a 47 proc. – średnie.

Nieliczni Polacy (4 proc.) sądzą, że najskuteczniej z terroryzmem można walczyć na szczeblu lokalnym lub regionalnym. Jedna trzecia Polaków (33 proc.) uważa, że najskuteczniej z terroryzmem można walczyć na szczeblu krajowym, 23 proc. jest zdania, że na szczeblu europejskim a 27 proc., że na szczeblu globalnym.

Połowa osób jest zatem zdania, że w walce z terroryzmem najskuteczniejsza jest współpraca międzynarodowa. W porównaniu do wyników ogólnoeuropejskich Polacy rzadziej uważają, że najważniejszym szczeblem jest poziom globalny (27 proc. w porównaniu do 38 proc.), a częściej wskazują na poziom krajowy (33 proc. w porównaniu do 21 proc.).

Zdecydowana większość Polaków (83 proc.) jest pozytywnie nastawiona do unijnej klauzuli wzajemnej obrony – 29 proc. ocenia, że jest czymś bardzo dobrym, a 54 proc., że raczej czymś dobrym. 6 proc. badanych uważa, że klauzula jest czymś raczej złym, a 1 proc. – bardzo złym. Co dziesiąty badany nie ma zdania na ten temat.

W UE klauzulę wzajemnej obrony, która zakłada, że w razie zbrojnej agresji na terytorium któregoś państwa Unii wszystkie pozostałe państwa członkowskie muszą zapewnić mu pomoc i wsparcie pozytywnie ocenia 85 proc. ankietowanych – z czego 38 proc. jako coś bardzo dobrego, a 47 jako coś raczej dobrego.

Z badania wynika, że najczęściej za niewystarczające Polacy uważają działania UE w takich obszarach jak: walka z terroryzmem (69 proc.), walka z bezrobociem (59 proc.), ochrona granic zewnętrznych (59 proc.), opieka społeczna i zdrowotna (56 proc.) oraz kwestia migracji (56 proc.)

Zdaniem 52 proc. ankietowanych działania Unii Europejskiej są niewystarczające także w obszarze polityki zagranicznej a połowa badanych (po 50 proc.) jest zdania, że niewystarczające są także inicjatywy w dotyczące polityki bezpieczeństwa i obrony oraz walki z oszustwami podatkowymi.

W porównaniu do przeciętnego mieszkańca Unii Europejskiej Polacy znacząco rzadziej za niewystarczające uważają działania dotyczące m.in. równego traktowania kobiet i mężczyzn (Polska 26 proc., UE 42 proc.) czy ochrony środowiska (Polska 36 proc., UE 52 proc.

Badanie przeprowadzono między 9 a 18 kwietnia techniką wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo. Sondaż objął ogólnoeuropejską reprezentatywną próbę 27969 mieszkańców z 28 krajów członkowskich Unii Europejskiej w wieku 15 i więcej lat; próba ogólnopolska wyniosła 1015 osób w wieku powyżej 15 lat. (PAP)

Categories: Polska

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*