Szydło: Nie akceptujemy dyktatu największych państw

Beata Szydło fot.Radek Pietruszka/EPA

Domagamy się przestrzegania traktatów unijnych i nie akceptujemy dyktatu największych państw. Mamy po swojej stronie silne argumenty – mówi premier Beata Szydło w wywiadzie dla tygodnika „Sieci”.

Fragmenty wywiadu z premier Beatą Szydło zamieścił portal wpolityce.pl. Szefowa rządu mówi w nim m. in. o naciskach unijnych dotyczących przyjęcia imigrantów przez Polskę. „Nie możemy być szantażowani tym, że obetnie nam się część środków unijnych za karę, bo nie godzimy się na przymusową relokację migrantów z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu” – oświadczyła premier.

„Fundusze unijne, polityka spójności jest takim samym filarem Unii Europejskiej jak swoboda przepływu towarów i usług – mamy do nich po prostu prawo” – powiedziała. Dlatego, jak dodaje, Polska „domaga się przestrzegania traktatów unijnych i nie akceptujemy dyktatu największych państw”. „Mamy po swojej stronie silne argumenty. Chcemy być w Unii, cenimy ją i dlatego właśnie mamy prawo upominać się o przestrzeganie zasad, o prawdziwie wspólny rynek, o bezpieczeństwo, o rozwój” – zaznaczyła.

„Jeżeli w interesie Niemiec będzie osłabienie Polski, to PO zrobi wszystko, czego od niej zażądają” – podkreśliła premier i dodała, że wmawianie Polakom, że rząd chce wyprowadzić Polskę z UE to „kłamstwo kłamstw, potworna manipulacja”.

W wywiadzie Szydło poruszyła także kwestię reformy sądownictwa i prezydenckich wet. „Mam nadzieję, że reformy sądownictwa, których przygotowanie zapowiedział pan prezydent, będą rzeczywiście reformowały ten obszar, a nie będą próbą zmian powierzchownych, które w rzeczywistości niczego nie zmienią” – oświadczyła. Jej zdaniem „Polska potrzebuje dzisiaj zasadniczej reformy sądownictwa, zmian dotyczących mediów i reformy służb specjalnych”.

„Jeśli uda nam się to przeprowadzić, będzie można powiedzieć, że projekt zmian założony na cztery lata został zamknięty. Co nie znaczy, że jest ugruntowany. Są potrzebne co najmniej cztery kolejne lata, żeby reformy się utrwaliły, żeby Polska ruszyła jeszcze bardziej do przodu” – podkreśliła premier.

Prezydent Andrzej Duda w lipcu zdecydował o zawetowaniu ustawy o Sądzie Najwyższym i nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Zapowiedział jednocześnie podjęcie własnej inicjatywy legislacyjnej w tym obszarze. W telewizyjnym orędziu po ogłoszeniu decyzji o zawetowaniu ustaw prezydent powiedział, że w najbliższym czasie przedstawi nowe wersje projektów reformujących sądownictwo. (PAP)

Categories: Polska

Comments

  1. Borsa
    Borsa 3 września, 2017, 13:12

    Entelegencja-rynsztokowo-fekaliowa, POTARGOLWICA, ZACOFANA i A. Merkel – konkrety, a nie bełkot który ma zasłonić współorganizatorów terroryzmu, bandytyzmu, gwałtów i kradzieży w UE!!! Skoro nie ma jednolitego i zatwierdzonego systemu funkcjonowania sądownictwa we wszystkich państwach UE i to bez żadnych wyjątków – to od POLSKI VARA!!!

    Reply this comment
  2. Normals
    Normals 5 września, 2017, 14:48

    Czy jest jeszcze jakis kraj w Europie oprocz Wegier z ktorym mamy dobre stosunki dzieki dojnej zmianie? Nie wydaje mi sie, polityka rzekomego wstawania z kolan moze nas z kolan nie podniosla ale napewno rozlozyla na lopatki. Premier Slowacji widzac co wyprawia rzad ” dojnej zmiany ” pukal sie w czolo i powiedzial, ze takiego szamba nie widzial nigdy od 20-tu lat w ktorych zajmuje sie polityka. Nasza polityka zagraniczna i dyplomacja zeszly do poziomu szatniarza z filmu Bareji, ktory kloci sie z klientem chcacym odebrac plaszcz i na koniec dodaje – panskiego plaszcza nie ma i co mi pan zrobi. Takie to nastaly elty, czerwony jenot Tarczynski wiejski utrzymanek Agi 72, ktora sie chwali na Tweeterze co to Walese wyzywal od bydlakow i zapraszal na solo albo posel Suski Katarzyna Caryca, z ilorazem inteligencji srednio ogarnietego gimnazjalisty czy Szyszkownik od corki lesnika, ktory postanowil wykarczowac Puszcze Bialowieska i wybic dziki, szakale i losie w Polsce. W nowych elitach liczy sie jedna podstawowa zasada, czlowiek ktorym sie obsadza wysokie stanowisko panstwowe moze byc bierny i moze byc mierny ale na pewno musi byc wierny.

    Reply this comment
  3. Podenerwowany
    Podenerwowany 7 września, 2017, 18:49

    Tzn. p. premier mowi ze nie beda mieli odwagi wywalic Polski z EU, nie ma sie czym przejmowac.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*