Przed Pałacem Prezydenckim pikieta przeciw reformie edukacji

Protest w Warszawie fot.Radek Pietruszka/EPA

Protest w Warszawie fot.Radek Pietruszka/EPA

„Prezydencie! Nie podpisuj złej zmiany dla polskiej edukacji” – to hasło pikiety, która rozpoczęła się w poniedziałek po godz. 17 przed Pałacem Prezydenckim. Protestujący apelują do Andrzeja Dudy o weto lub zarządzenie ogólnokrajowego referendum ws. zmian w oświacie.

Manifestację zorganizowały ZNP, Koalicja „NIE dla chaosu w szkole” i ruch „Rodzice przeciwko reformie edukacji.”

Zgromadzeni trzymają w ręku flagi ZNP, widać też pojedyncze flagi partii Razem oraz koalicji „Nie dla chaosu w szkole”. Napisy na transparentach głoszą między innymi: „Grabarze a nie lekarze polskiej oświaty”, „PiS – zgłoście nieprzygotowanie”.

Ustawy reformujące system szkolny w Polsce zostały w ubiegłym tygodniu uchwalone przez Sejm, a Senat nie wprowadził do nich poprawek. Jeśli podpisze je prezydent, rozpocznie się wygaszanie gimnazjów. Przywrócone zostaną 8-letnie szkoły podstawowe, 4-letnie licea i 5-letnie technika, a w miejsce szkół zawodowych powstaną dwustopniowe szkoły branżowe.

Jak poinformowała PAP rzeczniczka ZNP Magdalena Kaszulanis po godz. 17. prezes ZNP Sławomir Broniarz oraz wiceprezes związku Krzysztof Baszczyński i Iwona Babicz z ruchu „Rodzice przeciwko reformie edukacji” spotkają się w tej sprawie z szefową Kancelarii Prezydenta Małgorzatą Sadurską.

Protestujący chcą przekazać Kancelarii Prezydenta ponad 250 tysięcy podpisów zebranych w obronie obecnego ustroju szkolnego i gimnazjów, zapakowanych w 15 świątecznych pudełek, życzenia świąteczne oraz petycję Zarządu Głównego Związku Nauczycielstwa Polskiego.

„W imieniu Związku Nauczycielstwa Polskiego, prosimy o skorzystanie z przysługującego Panu uprawnienia wynikającego z art. 122 ust. 5 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w odniesieniu do ustawy Prawo oświatowe i ustawy Przepisy wprowadzające Prawo oświatowe, ewentualnie o skorzystanie z art. 60 pkt 2 ustawy z 14 marca 2003 roku o referendum ogólnokrajowym i zarządzenie referendum ogólnokrajowego w sprawie reformy systemu edukacji w Polsce” – głosi petycja ZNP.

„Oczekujemy wstrzymania niekorzystnych zmian w systemie oświaty i niepodpisywania ustaw wprowadzających reformę systemu edukacji, ewentualnie domagamy się oddania głosu obywatelkom i obywatelom Polski, którzy w referendum mogliby wypowiedzieć się w sprawie projektowanej reformy, mającej szczególne znaczenie dla państwa” – napisał ZNP.

Organizatorzy poniedziałkowej pikiety wzywali, by podobne protesty odbywały się w tym dniu przed urzędami wojewódzkimi na terenie całego kraju.

We wtorek z kolei Zarząd Główny ZNP ma ogłosić decyzję dotyczące zaostrzenia protestu przeciwko reformie edukacji.

Krytycy ustaw zmieniających system edukacji w Polsce podnoszą m.in., że reforma spowoduje wielki bałagan w oświacie, zwolnienia ok. 40 tys. nauczycieli oraz 1-1,5 mld zł kosztów dla samorządów.

MEN zapewnia, że reforma edukacji jest dobrze policzona i przygotowana, nie ma obaw o zwolnienia nauczycieli czy utratę unijnych środków, z których korzystały likwidowane gimnazja.

Minister edukacji Anna Zalewska, podczas parlamentarnych prac nad ustawami, zapewniała, że rząd jest przygotowany na reformę finansowo. Jak wyliczyła „pieniądze wprost przeznaczone na reformę” to – oprócz 1,5 mld zł w subwencji oświatowej na sześciolatki i 418 mln zł na waloryzację płac – 900 mln zł.

Reforma oświaty rozpocznie się od roku szkolnego 2017/2018. Wówczas uczniowie kończący w roku szkolnym 2016/2017 klasę VI szkoły podstawowej staną się uczniami VII klasy szkoły podstawowej. Rozpocznie się tym samym stopniowe wygaszanie gimnazjów – nie będzie już do nich prowadzona rekrutacja.

W roku szkolnym 2018/2019 gimnazja opuści ostatni rocznik dzieci z klas III. Od 1 września 2019 r. gimnazjów nie będzie już w ustroju szkolnym. (PAP)

Categories: Polska

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*