Posłowie apelują o przyznanie Janowi Karskiemu stopnia generała

Posłowie apelują o przyznanie Janowi Karskiemu stopnia generała

Posłowie Ryszard Kalisz (niezależny), Andrzej Rozenek (TR) i Tadeusz Iwiński (SLD) zaapelowali we wtorek do ministra obrony Tomasz Siemoniaka, by zawnioskował do prezydenta Bronisława Komorowskiego o przyznanie pośmiertnie Janowi Karskiemu stopnia generała brygady.

Minister Siemoniak poinformował PAP, że rozważy apel posłów lewicy.

Posłowie podkreślali na wtorkowej konferencji w Sejmie, że zabierają głos we własnym imieniu, a nie swoich partii. „Jesteśmy tu wspólnie, bo wszyscy mamy wielki szacunek do osoby i dorobku Jana Karskiego” – mówił Kalisz. Dodał, że Sejm ogłosił rok 2014 rokiem legendarnego kuriera Polskiego Państwa Podziemnego.

Nawiązał do tego Andrzej Rozenek, który podkreślił, że „trudno znaleźć lepszy moment” na uhonorowanie Karskiego. „Apelujemy do ministra obrony o to, by zawnioskował do prezydenta Bronisława Komorowskiego o przyznanie pośmiertnie Janowi Karskiemu (stopnia) generała brygady” – zaznaczył.

Tadeusz Iwiński podkreślił, że to rodzina Karskiego wystąpiła do prezydenta o pośmiertne awansowanie go. Wyjaśnił, że zgodnie z konstytucją to prezydent na wniosek ministra obrony dokonuje nominacji. „Wierzę, że minister Siemoniak wystąpi do prezydenta Komorowskiego o pośmiertne uhonorowanie” – dodał.

Pytany o apel posłów szef MON przypomniał, że decyzję o awansie na generała podejmuje prezydent. „Rozmawiałem z posłem Iwińskim. Bardzo poważnie rozważę ten apel, może się też spotkam z posłami. Uważam, że Jan Karski to wielki Polak i zasługuje na szacunek i pamięć” – powiedział PAP Siemoniak.

Jak informowały media, z apelem do prezydenta Komorowskiego o pośmiertny awans dla Karskiego wystąpiły towarzystwo jego imienia i jego rodzina.

Prof. Jan Karski – w rzeczywistości Jan Kozielewski – urodził się 24 czerwca 1914 r. w Łodzi. W czasie drugiej wojny światowej jako kurier Polskiego Państwa Podziemnego pierwszy przekazał przywódcom państw alianckich informacje o zagładzie Żydów. Po wojnie pozostał w USA, gdzie wykładał na Uniwersytecie Georgetown. Był autorem wielu publikacji, z których kilka okazało się bestsellerami. W 1998 r. izraelski Instytut Pamięci Yad Vashem zgłosił jego kandydaturę do Pokojowej Nagrody Nobla. Zmarł 13 lipca 2000 r. w wieku 86 lat. (PAP)

 

Na zdjęciu: Jan Karski. Zdjęcie archiwalne z 2000 roku fot.Tomasz Gzell/EPA

 

Zamieszczone na stronach internetowych portalu www.DziennikZwiazkowy.com materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Codziennego Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Alliance Printers and Publishers na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

 

Categories: Polska

Comments

  1. Ewa W.
    Ewa W. 16 września, 2014, 18:10

    Podczas konferencji prasowej poseł Iwinski upublicznil swoja rozmowe z ministrem Siemoniakiem w obecności posla Rozenka i rzecznika prasowego MON. Siemoniak powiedział Iwinskiemu, ze nie wie czy Jan Karski był… zolnierzem. Bez komentarza!

    Reply this comment
  2. matthew88
    matthew88 16 września, 2014, 18:15
  3. Belmont
    Belmont 16 września, 2014, 19:12

    Czy ktoś po przeczytaniu tego artykulu ma jakies pytania dlaczego na PO glosuje 18-20% Poloniii Amerykanskiej?

    Reply this comment
    • osa
      osa 17 września, 2014, 19:11

      Polacy w USA tradycyjnie w większości głosowali na Jarosława Kaczyńskiego. Co w prezesie PiS ujęło naszych rodaków zza oceanem?Według ostatnich dostępnych wyników spisu ludności w Ameryce jest grubo ponad 9 milionów osób polskiego pochodzenia.Szacunki służb dyplomatycznych RP wskazują, że ok. 2,5 miliona albo posiada polski paszport .Zarejestrowało się jednak tylko 6,5 tysiąca w całych USA.20% z 6.5 tysiąca to 1300 osób.Ciekawostką jest że tylko (bazując na dotychczasowych wynikach referendum.pkw.gov.pl ) w „Czikago” wspaniali patrioci głosowali pół na pół lub lekko na NIE. W reszcie okręgów w USA przeważało znacznie TAK.

      Reply this comment
      • Bill Slabik
        Bill Slabik 17 września, 2014, 22:35

        Wyniki byłyby inne, gdyby PO dotrzymała obietnicy doprowadzenia do elektronicznego głosowania, jakie dała w 2007 roku. Wszystko w temacie.

        Reply this comment
        • osa
          osa 18 września, 2014, 19:25

          Po czym wnosisz twierdząc,że wyniki byłyby inne? Już widzę armię kobiet,które na co dzień sprzątają domki w serwisie lub opiekują się staruszkami, jak z werwą i z znastwem klepią w klawiatury swoich kompów.W mig przechodzą proces weryfikacji i oddają swój głosik dla dobra ojczyzny i wnuków.

          Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*