PO: odebrać Macierewiczowi nadzór nad spółkami przemysłu obronnego

Antoni Macierewicz fot.Olivier Hoslet/EPA

Antoni Macierewicz fot.Olivier Hoslet/EPA

Posłowie PO na wtorkowym posiedzeniu sejmowej komisji obrony narodowej zamierzają zgłosić wniosek o pozbawienie szefa MON Antoniego Macierewicza nadzoru nad spółkami przemysłu obronnego – poinformowali we wtorek b. wiceszef MON Czesław Mroczek i posłanka Bożena Kamińska.

Na godz. 17 zaplanowane jest posiedzenie komisji obrony narodowej; posłowie wysłuchają informacji ministra obrony narodowej na temat funkcjonowania oraz planów rozwoju Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

Według PO wniosek ma związek z polityką kadrową szefa MON. Zdaniem polityków Platformy, do zarządów i rad nadzorczych firm zbrojeniowych, skupionych m.in. w Polskiej Grupie Zbrojeniowej, trafiają ludzie bez doświadczenia i kompetencji.

Mroczek przypomniał, że Polska Grupa Zbrojeniowa powstała, by odegrać znaczącą rolę w procesie modernizacji polskich sił zbrojnych. „Skonsolidowaliśmy w jednej grupie kilkadziesiąt spółek po to, by ten potencjał zjednoczyć, by go użyć w tym wielkim procesie” – zaznaczył b. wiceszef MON.

Zwrócił uwagę, że modernizacja sił zbrojnych wiąże się z wydatkowaniem olbrzymich pieniędzy. „Trzeba powiedzieć wprost – w tej chwili największe środki budżetu państwa polskiego są skierowane właśnie w ten obszar. Polska Grupa Zbrojeniowa jest dla państwa polskiego niezwykle ważnym podmiotem, który mógłby odegrać wielką rolę w wydawaniu sensownym tych pieniędzy, w przeprowadzeniu tego procesu tak, by zwiększyć polski udział w tym wielkim zadaniu” – podkreślił Mroczek.

„Tymczasem, jak się dowiadujemy każdego dnia, do tej grupy nie trafiają ludzie, którzy są przygotowani do tego, żeby temu wielkiemu dziełu podołać. Trafiają tam ludzie na początku swojej kariery zawodowej, którzy o przemyśle zbrojeniowym dopiero dowiadują się tam trafiając” – dodał.

Polityk ocenił, że obsadzanie stanowisk w PGZ ludźmi bez doświadczenia, jest działaniem na szkodę państwa polskiego. „Ten wielki program inwestycyjny, te sto kilkadziesiąt miliardów złotych, które są w tym programie, po prostu się nie uda, nie uda się ten program. Te środki mogą być zmarnowane albo w dużej mierze będziemy kupować sprzęt poza granicami kraju” – przestrzegał Mroczek.

Przypomniał, że jedną z pierwszych decyzji rządu Beaty Szydło było powierzenie Antoniemu Macierewiczowi nadzoru nad spółkami branży obronnej. Wcześniej – wyjaśnił – firmy te podlegały ministrowi skarbu. „W związku z tym, dziś na komisji (obrony narodowej) zgłosimy wniosek, by odebrać Antoniemu Macierewiczowi nadzór nad spółkami Skarbu Państwa, tymi właśnie obronnymi, by on przeszedł do tego ogólnego nadzoru tak, by ktoś wdrożył tam przyjemniej jakieś elementarne zasady” – powiedział Mroczek.

„Już gorzej niż w tej chwili w MON być nie może. Zabrać spółki Skarbu Państwa Antoniemu Macierewiczowi, bo będzie katastrofa z punktu widzenia tych wielkich pieniędzy i tego wielkiego programu – dodał poseł PO.

Mroczek przypomniał, że Platforma zgłosiła we wrześniu zawiadomienie do prokuratury w związku ze zmianą statutu Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Chodziło o wykreślenie z dokumentu wymogu, by kandydat na członka jej rady nadzorczej przeszedł państwowy kurs na członków rad nadzorczych. Po zmianie statutu – jak podawały we wrześniu media – do rady nadzorczej PGZ trafił ówczesny rzecznik MON i szef gabinetu Macierewicza, Bartłomiej Misiewicz.

„Okazało się, że zmieniono nie tylko statut Polskiej Grupy Zbrojeniowej – zmieniono statuty ponad 20 spółek. W związku z tym apelujemy w tej chwili, żeby w ramach prowadzonego postępowania dotyczącego PGZ, prokuratura zbadała to samo działanie w pozostałych spółkach. (Trzeba) zbadać to działanie, bo tam była myśl tego samego człowieka, umożliwiająca wprowadzenie właśnie osób bez kwalifikacji” – zaznaczył b. wiceszef MON.

Jego zdaniem, informacje te powinno zbadać też Centralne Biuro Antykorupcyjne.

Dwa tygodnie temu Bartłomiej Misiewicz zrezygnował z członkostwa w radzie nadzorczej Polski Grupy Zbrojeniowej. Wcześniej Misiewicz poprosił Macierewicza o zawieszenie w funkcjach w MON; zapowiedział też, że wytoczy proces tygodnikowi „Newsweekowi” za „nieprawdziwy i szkalujący artykuł”. Według tego tygodnika, Misiewicz miał proponować radnym PO w Bełchatowie przystąpienie do koalicji z PiS, sugerując, że w zamian zapewni im zatrudnienie w państwowej spółce, której prezes miał towarzyszyć mu w spotkaniu.(PAP)

Categories: Polska
Tags: macierewicz, PO

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*