Nie żyje Kornel Morawiecki, działacz opozycji demokratycznej w PRL, marszałek senior

Nie żyje Kornel Morawiecki, działacz opozycji demokratycznej w PRL, marszałek senior

Nie żyje Kornel Morawiecki, działacz opozycji demokratycznej w PRL, przywódca „Solidarności Walczącej”, marszałek senior Sejmu VIII kadencji, ojciec premiera Mateusza Morawieckiego. Kornel Morawiecki miał 78 lat.

„Z ogromnym żalem potwierdzam, że zmarł dziś Kornel Morawiecki – Marszałek Senior Sejmu RP, kawaler Orderu Orła Białego. Człowiek, który całe życie poświęcił walce o wolną Polskę. Prosimy o modlitwę w tej trudnej chwili” – napisał na Twitterze rzecznik rządu Piotr Müller.

Szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk informując o śmierci Kornela Morawieckiego napisał na Twitterze o zmarłym: „Człowiek z piękną historią, wierny zasadom, bezkompromisowo walczący o niepodległość Ojczyzny wielki Polak”. „Panu Premierowi Mateuszowi Morawieckiemu i jego rodzinie składam w imieniu całej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów najszczersze wyrazy współczucia” – czytamy we wpisie szefa KPRM.

Kondolencje i wyrazy żalu po śmierci Kornela Morawieckiego składają też inni politycy.

„Ojczyzna straciła dzisiaj jedną z najwybitniejszych postaci kilku ostatnich dziesięcioleci; Panie Marszałku Seniorze, nie zapomnimy o Panu, o Pana bohaterstwie i bezinteresownej miłości do Polski i Polaków” – napisał na Twitterze o Kornelu Morawieckim marszałek Senatu Stanisław Karczewski. „Odszedł wielki polski patriota, opozycjonista w czasach PRL” – napisał wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński.

„Odszedł Kornel Morawiecki, twórca i legenda Solidarności Walczącej; w latach 80-tych uczył mnie konspiracji i walki o wolną Polskę; cześć i chwała Jego pamięci” – napisał na Twitterze lider Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna.

Kancelaria Prezydenta poinformowała w piątek, że prezydent Andrzej Duda nadał, w uznaniu znamienitych zasług na rzecz przemian demokratycznych w Polsce, za wybitne osiągnięcia w działalności publicznej i państwowej, Order Orła Białego Kornelowi Morawieckiemu.

Kornel Morawiecki urodził się w 1941 roku, z wykształcenia był fizykiem. Zasłynął przede wszystkim jako założyciel i przewodniczący „Solidarności Walczącej”, organizacji, której głównym hasłem było odzyskanie niepodległości.

W 1968 roku po raz pierwszy wystąpił przeciwko władzom PRL, uczestnicząc w wydarzeniach marcowych. W końcu lat 70. związał się z opozycją demokratyczną we Wrocławiu, był redaktorem drugoobiegowego „Biuletynu Dolnośląskiego”. Po 1980 roku był działaczem „Solidarności” we Wrocławiu, a po wybuchu stanu wojennego ukrywał się.

W 1982 roku po rozłamie w podziemnej „Solidarności” stanął na czele „Solidarności Walczącej”, która stała się najbardziej radykalną i bardzo mocno zakonspirowaną organizacją w latach 80, wydającą w podziemiu około 100 tytułów gazet i czasopism, realizującą audycje radiowe i organizującą demonstracje.

Kornel Morawiecki był przez lata 80. jednym z najbardziej poszukiwanych przez SB działaczem podziemia. Był też działaczem, któremu udało się najdłużej ukrywać – aresztowano go dopiero w listopadzie 1987. Ponieważ w tamtym czasie władze PRL nie chciały mieć więźniów politycznych, podstępem zmuszono Morawieckiego do wyjazdu za granicę. Po kilku miesiącach potajemnie wrócił do kraju.

Jako lider SW krytykował rozmowy Okrągłego Stołu, wzywał też do bojkotu kontraktowych wyborów 4 czerwca 1989. Jego ugrupowanie domagało się wtedy całkowicie wolnych wyborów.

Po 1990 roku stanął na czele Partii Wolności, krytycznie nastawionej do rzeczywistości III RP, m.in. do braku rozliczeń z komunizmem czy braku lustracji.

W 2010 roku startował w wyborach prezydenckich, a w 2015 roku został posłem, kandydując z list Kukiz’15. Był marszałkiem seniorem na pierwszym posiedzeniu Sejmu VIII kadencji. W 2016 roku odszedł z Kukiz’15 i założył ugrupowanie Wolni i Solidarni.

Mimo choroby postanowił kandydować w wyborach 13 października 2019 roku. Jako kandydat PiS miał ubiegać się o mandat senatora na Podlasiu. (PAP)

fot.Filip Singer/EPA/Shutterstock

Categories: Polska

Comments

  1. Normals
    Normals 30 września, 2019, 18:31

    Tylko przez szacunek do zmarłego nie wyśmieje jego rzekomych zasług dla Polski , kiedy tak naprawdę był kretem SB-ckiej eltarnej Grupy Studiów a Biuro Studiów SB to była elitarna jednostka, która między innymi rozbijała opozycję poprzez tworzenie organizacji niby-podziemnych i niby-opozycyjnych…..
    *https://opinie.wp.pl/tajemnice-morawieckiego-tomasz-piatek-dla-wp-polski-premier-ma-powiazania-z-rosyjskimi-sluzbami-6378847089796737a

    Reply this comment
  2. Yankes
    Yankes 1 października, 2019, 09:59

    Normals….nawet w momentach tragedi i smierci ….pokazujesz swoja ohydna twarz – jestes zerem

    Reply this comment
    • Normals
      Normals 5 października, 2019, 21:24

      Zmarł SB-cki kapuś który rozpracowywał opozycję w PRL od środka na co są dowody w IPN , przepraszam ale dla mnie nie jest to żadna tragedia pewnie dlatego że ja w przeciwieństwie do ciebie nie czczę pamięci wrogów Polski ….

      Reply this comment
  3. Normals
    Normals 5 października, 2019, 21:32

    ” ….To są fakty, które można sprawdzić. To są powiązania rosyjskie, o których już mówiliśmy, ale nie tylko. To także kwestia przeszłości. W latach 80. Morawiecki, człowiek wówczas bardzo młody, został zarejestrowany przez Biuro Studiów SB jako „Osoba Zabezpieczona”. Biuro Studiów SB to była elitarna jednostka, która między innymi rozbijała opozycję poprzez tworzenie organizacji niby-podziemnych i niby-opozycyjnych.

    Tak się składa, że dzisiejsi obrońcy rządu PiS, prawicowi historycy, panowie Cenckiewicz i Gontarczyk, podają, że Biuro Studiów SB rejestrowało jako „Osoby Zabezpieczone” swoich najważniejszych konfidentów, agentów. Inni historycy potwierdzają tę informację. Również ojciec premiera, Kornel Morawiecki miał osobliwe relacje z SB, podobnie jak jego organizacja Solidarność Walcząca. Mimo ostrzeżeń Kornel Morawiecki chronił agentów SB w tej organizacji. Wręcz ich promował w podziemnych strukturach.

    Są też niezbite dowody na opiekę ze strony SB nad jednym z bliskich współpracowników Kornela Morawieckiego. Pozwalano mu wyjeżdżać za granicę. I ten człowiek na Zachodzie kontaktował się z ultralewicową organizacją terrorystyczną RAF, która była penetrowana przez STASI (policja polityczna komunistycznych Niemiec Wschodnich). To istotne z tego względu, że Biuro Studiów SB infiltrowało organizację Kornela Morawieckiego właśnie we współpracy ze STASI. To są rzeczy, o których musimy mówić. Przede wszystkim dlatego, że chodzi o ludzi, którzy mają ogromny wpływ na nasz kraj…..”

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*