Bochenek: nie zapadła decyzja ws. przyjęcia dzieci z Syrii

Bochenek: nie zapadła decyzja ws. przyjęcia dzieci z Syrii

Nieprawdziwą informacją jest to, że rząd polski odmówił przyjęcia dzieci z Aleppo – powiedział w sobotę rzecznik rządu Rafał Bochenek. Jak podkreślił, „rząd polski nie podjął żadnej decyzji w tej sprawie”. Według niego prezydent Sopotu Jacek Karnowski powinien sprecyzować swoje oczekiwania.

„Główną nieprawdziwą informacją jest to, że rząd polski odmówił przyjęcia dzieci z Aleppo; jest to informacja nieprawdziwa, rząd polski nie podjął żadnej decyzji w tej sprawie, żadna decyzja w tej sprawie nie zapadła, a pismo które zostało wystosowane (przez MSWiA – PAP) w odpowiedzi na pismo pana prezydenta Sopotu Karnowskiego było pismem, które wskazywało na obiektywne trudności związane z przeprowadzeniem tego typu działań” – oświadczył Bochenek podczas konferencji prasowej. Jak dodał, „nie zawiera (ono) żadnej decyzji, co do działania polskiego rządu w tym zakresie”.

Rzecznik zaznaczył, że pismo prezydenta Karnowskiego było „bardzo ogólne”, miało charakter apelu i nie zawierało żadnych szczegółowych informacji. Jak dodał, prezydent Sopotu nie powinien organizować konferencji prasowych, „tylko przystąpić do sprecyzowania swoich oczekiwań”.

Bochenek podkreślił, że prezydent Karnowski w swoim piśmie „nawet nie wskazuje, ile to by miało być osób, na jakich zasadach te osoby miały być tutaj sprowadzane, skąd, które dzieci, które osoby, kto miałby się tutaj nimi zaopiekować”.

„My naprawdę jesteśmy gotowi właśnie w tych sprawach niezwykle drażliwych i wrażliwych społecznie podejmować dyskusję, rozmawiać” – zadeklarował rzecznik. Ale, jak ocenił, „dzisiaj politycy PO wykorzystują tę sprawę tylko czysto politycznie i to jest przykre”.

„Dzisiaj powinniśmy zastanowić się na tym jak konkretnie, rzeczowo podejść do tej dyskusji, by realnie rozwiązywać ten problem” – zaznaczył rzecznik.

Bochenek podkreślił, że Polska w zeszłym roku przeznaczyła na pomoc humanitarną aż 46 milionów złotych. „Co jest kwotą dużo większą w porównaniu do pieniędzy, które były przeznaczane na takie cele przez naszych poprzedników. Zaangażowaliśmy się również w pomoc w ramach Funduszu Syryjskiego. Realizujemy również, co warto podkreślić, projekty humanitarne wspólnie z Niemcami, naszymi sąsiadami. Projekt ten został zainicjowany przez premier Beatę Szydło, pani premier złożyła taką propozycję pani kanclerz Angeli Merkel (…)” – zaznaczył.

Jak skonkretyzował, Polska z Niemcami jest zaangażowana w projekt remontu szkół dla uchodźców na Bliskim Wschodzie. „Dla nas jako rządu najważniejsze jest to, żeby w ramach podejmowanych działań związanych z tymi kwestiami zagwarantowane było przede wszystkim bezpieczeństwo Polaków. Ale również mamy świadomość rozpatrywania tych spraw pod kątem kwestii humanitarnych. To właśnie dlatego ta pomoc rządu premier Beaty Szydło jest podejmowana, udzielana (…)” – powiedział.

W sobotę portal tvp.info poinformował, że w oryginalnym piśmie prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego nie było mowy o dziesiątce małych uchodźców. Portal opublikował pismo prezydenta Sopotu. W piątek radio ZET poinformowało, że polski rząd nie zgodził się, żeby Sopot przyjął 10 sierot z syryjskiego Aleppo. Według radiostacji przed świętami władze Sopotu wysłały do premier Beaty Szydło prośbę o zgodę na sprowadzenie dzieci, których rodzice zginęli w Syrii.(PAP)

fot.Arshad Arbab/EPA

Categories: Polska

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*