Kaczyński: chcemy zgody, a nie wojny, chcemy budować, a nie ostrzeliwać się nawzajem 

fot.JAKUB KAMINSKI/EPA-EFE/REX/Shutterstock

My chcemy zgody, a nie wojny, chcemy budować, a nie ostrzeliwać się nawzajem – to jest program PiS i on musi być zrealizowany także tutaj, w tym mieście, w Zduńskiej Woli – powiedział w poniedziałek lider PiS Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS spotkał się z mieszkańcami Zduńskiej Woli przed drugą turą wyborów prezydenta miasta, w której kandydat Prawa i Sprawiedliwości Damian Kunert zmierzy się z kandydatem Koalicji Obywatelskiej PO i Nowoczesnej Konradem Pokorą.

Kaczyński powiedział, że w ciągu ostatnich trzech lat rządów PiS, jego ugrupowanie pokazało, że „dobra, uczciwa władza może bardzo wiele w Polsce i może bardzo wiele także lokalnie”. „Można bardzo, bardzo dużo zmienić na lepsze i to w krótkim czasie” – zaznaczył i dodał, że „naszym celem jest osiągnięcie w ciągu kilkunastu lat, no może 20 lat, takiego poziomu rozwoju, takiego dochodu na głowę jak państwa na zachód od naszych granic”.

Zdaniem Kaczyńskiego jest to możliwe, ale zamiast wojen potrzebna jest współpraca.

Lider PiS przekonywał, że kandydat PiS na prezydenta Zduńskiej Woli Damian Kunert doprowadzi do dobrych zmian w tym mieście. Zaapelował, aby wykorzystać ostanie dni kampanii w ten sposób, żeby rozmawiać ze swoją rodziną, ze swoimi sąsiadami, ze swoimi znajomymi, ze znajomymi z pracy, nawet z ludźmi przygodnymi i namawiać ich do głosowania na Damiana Kunerta.

Jak dodał, „namawiajmy tymi właśnie argumentami: może masz inne poglądy w pewnych sprawach, niż my, ale jeśli zależy ci na Zduńskiej Woli, jeśli zależy ci na Polsce, na rozwoju, to ten głos jest jedyny, jedynie słuszny”.

„I mówmy też o tym, że potrzebujemy zgody, że my chcemy zgody, chcemy zgody, a nie wojny, chcemy budować, a nie ostrzeliwać się nawzajem. To jest program PiS i on musi być zrealizowany także tutaj w tym mieście, w Zduńskiej Woli i tego wam wszystkim życzę” – podkreślił Kaczyński.

Zdaniem Kaczyńskiego nie ma żadnej wątpliwości, co do decyzji w sprawie poparcia Kunerta. Jak mówił, trzeba poprzeć tych, którzy chcą i potrafią. Ocenił, że w II turze wyborów wyborcy powinni wziąć pod uwagę nie podziały polityczne, a „możliwości”.

Według prezesa PiS, 8 lat rządów PO i PSL były czasem trudnym, kiedy władza nie miała sukcesów, a nawet „jak chciała”, „to jakoś się nie udawało”. „My możemy odwołać się do konkretnych sukcesów” – mówił Kaczyński i dodał, że wśród tych sukcesów można wymienić m.in. inwestycje i wsparcie dla rodzin.

Według niego kandydat PiS gwarantuje dobrą współpracę z rządem i sejmikiem wojewódzkim; gwarantuje też zaufanie w relacjach z rządem, które jest jedną z przesłanek przyznania środków rządowych.

Kaczyński podkreślił, że celem PiS w wyborach jest przeniesienie dobrej zmiany „na dół” i uzyskanie „synergii współpracy władz rządowych i samorządowych”.

„I kto będzie mógł dobrze współpracować z samorządem wojewódzkim – dzisiaj większość w samorządzie wojewódzkim, w sejmiku, ma Prawo i Sprawiedliwość – i z rządem, który dysponuje potężnymi środkami?” – pytał w tym kontekście lider PiS przekonując, że jest oczywiste, że „dużo łatwiej będzie to wszystko uczynić naszemu kandydatowi”.

„Bez tej współpracy, bez środków rządowych, (…) tego uczynić się nie da, a tutaj są przecież wielkie plany – odnoszące się do dróg, odnoszące się do spraw społecznych, budowy dworców, ośrodków sportowych” – podkreślił Kaczyński.

„Te środki tutaj przypłyną i na pewno nie będziecie znów na ostatnim miejscu, ale są konieczne do spełnienia pewne przesłanki, i takimi przesłankami jest m.in. zaufanie, przeświadczenie, że te środki będą wydane dobrze, że będą wydane uczciwie. I PiS, i sam nasz kandydat, z całą pewnością to gwarantuje” – dodał.

Głos zabrał również kandydat PiS na prezydenta miasta. Kunert podziękował swoim wyborcom i przedstawił trzy zobowiązania dla miasta, które – jak podkreślił – zamierza zrealizować, gdy wygra wybory. Te zobowiązania podzielił na trzy pakiety dotyczące – seniorów, ludzi młodych oraz dróg.

Kunert zapowiedział przeznaczenie z budżetu miasta dla seniorów 1,5 mln zł. To oznacza, że każda osoba powyżej 65 roku życia otrzyma realne wsparcie w kwocie 200 zł. Chce również, aby seniorzy mogli korzystać z bezpłatnej opieki zdrowotnej, planuje wybudowanie wielopokoleniowego domu oraz powstanie Centrum Aktywizacji Seniora – miejsca, gdzie można będzie spędzić czas czy zjeść ciepły posiłek.

Jak mówił w Zduńskiej Woli ma powstać 500 nowych mieszkań, na nowym osiedlu. Kunert planuje zwiększenie nakładów na sport i m.in. wybudowanie kompleksu sportowego. Zapowiedział również wyasfaltowanie wszystkich dróg gruntowych w mieście.

Zapewnił, że jeśli wygra, to chce współpracować ze wszystkimi, niezależnie od ich poglądów politycznych.

W I turze wyborów kandydat PiS Damian Kunert otrzymał 28,88 proc. głosów, jego rywal – Konrad Pokor 37,84 proc. (PAP)

Categories: Polska

Comments

  1. Yaroon
    Yaroon 29 października, 2018, 18:54

    Kaczyński to kłamca i intrygant. PiS czyli prezes powiedział, że teraz Tuska postawią przed Sąd. To mnie nie dziwi, bo kaczor jest mściwy i sadystyczny i nie martwi, bo Ryży nagrabił sobie i dał dyla do Brukseli pod skrzydełka Angeli.

    Reply this comment
  2. Yaroon
    Yaroon 29 października, 2018, 18:55

    Jarek komu ty te fierdoły chcesz wcisnąć? Ty byś ich wszystkich powoli piekł na małym ogniu.

    Reply this comment
    • Normals
      Normals 31 października, 2018, 22:04

      Kaczyński to patologiczny kłamca a prawdę mówi tylko jak się pomyli ” – Nie możemy pozwolić na to, żeby społeczeństwo miało wiedzieć, że my kłamiemy „. Tylko skonczeni idioci wierzą w jego słowa. Przypominam sobie jak podczas przemówienia pomylił Joannę Brzeska i nazwał ją Zofia , kiedy się zorientował powiedział ” Myślałem, że tak powiedziałem, ale widocznie zostałem źle usłyszany „. To trzeba mieć tupet. Nie on źle powiedział tylko ludzie źle uslyszeli.

      Reply this comment
  3. Lutek
    Lutek 1 listopada, 2018, 08:26

    Z kim Kaczyński chce zgody. Z kim chce budować? jeszcze niedawno krzyczał, że zabili mu brata, a teraz chce zgody. maszerować obok Tuska 11 listopada? Ohydne…

    Reply this comment
  4. Yaroon
    Yaroon 3 listopada, 2018, 03:42

    Lutek czy Kaczyński obok Tuska chce maszerować 11 listopada? Oszalałeś?! 11 listopada maszerują „narodowcy” i nikt inny. „Strażnik pióra” -Adrian, dla żartu nazwany prezydentem nawoływał naród by 11 listopada razem z ruchem patriotycznym pójść w pochodzie. Oczywiście pochód miał być ustawiony pod jego, a w sumie pod PiS, czyli hasała i okrzyki typu: niech żyje prezes. „Jarosław, Jarosław” Narodowcy go wyśmieli i powiedzieli mu, żeby ściągnął jarmułkę. Po czym nasz „mądry skaucik” powiedział, że w pochodzie, do którego zapraszał on nie pójdzie.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*