Parafia Świętego Stanisława Kostki – matką polonijnych kościołów

DAR_1501

W 1871 roku z dzwonnicy drewnianego kościółka pod wezwaniem Świętego Stanisława Kostki posługujący w nim księża obserwowali wielki pożar, który pustoszył Chicago. I choć świątynia nie uległa w najmniejszym stopniu zniszczeniu, już wkrótce została zburzona. Wybudowany na jej miejscu nowy, obecnie zabytkowy kościół, uznawany jest za architektoniczny majstersztyk, jak również cenną pamiątkę, w szczególności dla Polaków – najstarszej polskiej parafii w Chicago, która stała się „kościołem matką” wszystkich polonijnych kościołów.

Odważne początki

Na podstawie różnych szacunkowych danych ocenia się, że w latach 70. XIX wieku do USA przyjechało ponad 150 tysięcy Polaków. Polscy emigranci w poszukiwaniu pracy i lepszego życia najczęściej osiedlali się w stanach Illinois, Michigan i Ohio, a największymi „polskimi” miastami były: Chicago, Nowy Jork, Detroit, Buffalo i Milwaukee.

Organizując życie w obcym kraju, nowo przybyli od początku próbowali brać swój los we własne ręce. Jednak na początku pobytu na amerykańskiej ziemi polscy katolicy uczestniczyli w nabożeństwach w niemieckich parafiach na terenie Chicago, odprawianych w kościołach pod wezwaniem Świętych: Michała i Józefa.

Ważną historycznie dla Polaków datą okazał się rok 1867, kiedy w Chicago została założona pierwsza polska parafia pod wezwaniem Świętego Stanisława Kostki. Powstanie parafii było poprzedzone kilkoma ważnymi wydarzeniami.

Duszpasterska wizyta w Chicago

W okresie Wielkiego Postu w 1864 roku z posługą duszpasterską do Chicago przybył ksiądz Leopold Moczygemba, który jako pierwszy sprowadził grupę około 800 Polaków ze Śląska do miasteczka Panna Maria w Teksasie. Według niektórych źródeł konsekwencją wizyty miało być założenie w następnym roku towarzystwa dobroczynnego pod patronatem Świętego Stanisława Kostki w Chicago. Organizacja liczyła trzydzieści polskich rodzin, które z czasem wyszły z inicjatywą stworzenia polskiej parafii i wybudowania kościoła.

Wkrótce pod przyszłą budowę uzbierano kwotę 1700 dolarów i dzięki temu zakupiono 4 parcele u zbiegu ulic: Noble, Potomac i Plank, obecnie Milwaukee. Niektóre źródła encyklopedyczne podają, że aktywnym działaczem towarzystwa dobroczynnego Świętego Stanisława Kostki był Antoni Smagorzewski-Schermann – pierwszy polski legalny rezydent Chicago, jak również pierwszy przewodniczący przyszłej rady parafialnej kościoła, pod budowę którego prawdopodobnie przeznaczył część własnej ziemi.

Kościółek, który przetrwał pożogę

W 1869 roku pod kierunkiem architekta Juliana Pietruszko zakończono prace budowlane drewnianego kościółka. Pierwsze piętro powstałej budowli było przeznaczone na szkołę i miejsce spotkań. Drugie służyło jako kościół z tysiącem miejsc siedzących dla wiernych. Oryginalny budynek przetrwał wielki pożar w Chicago w 1871 roku, a następnie został zburzony, aby zrobić miejsce pod budowę obecnego kościoła.

W 1869 roku biskup Chicago Tomasz Foley nową parafię powierzył opiece i zarządowi księży ze zgromadzenia zmartwychwstańców, którzy przybyli do Chicago wprost z Rzymu. Dodatkowo księża zmartwychwstańcy otrzymali prawo do zakładania innych polskich parafii na terenie miasta przez kolejnych 99 lat. Dlatego kościół Świętego Stanisława Kostki jest określany jako „matka kościoła” polskiej społeczności w Chicago.

O czasie, który z powodzeniem możemy nazwać złotym wiekiem parafii, najpełniej świadczą liczby. Pod koniec XIX wieku w szkołach prowadzonych przez parafię Świętego Stanisława Kostki było zapisanych 3 tys. uczniów, działało 51 organizacji, a chór liczył 300 osób. Kroniki kościelne podają, że w latach 1870–1917 w parafii ochrzczono 50 451 dzieci

Architektoniczny majstersztyk

W latach 1871–1881, u zbiegu ulic Noble i Evergreen został wybudowany nowy kościół pod wezwaniem Świętego Stanisława Kostki, a w 1881 jego konsekracji dokonał biskup Tomasz Foley. Świątynię, która jest doskonałym przykładem stylu katedralnego zaprojektował Irlandczyk Patrick C. Keely, jeden z najwybitniejszych architektów sztuki sakralnej tego okresu.

We wnętrzu kościoła urzekającego architektonicznym pięknem  jest kilka szczególnych akcentów godnych odnotowania. W sanktuarium, nad bogato zdobionym barokowym ołtarzem, w kopule znajduje się najbardziej znany obraz Tadeusza Żukotyńskiego, który przedstawia zmartwychwstałego Chrystusa w towarzystwie świętych w niebie z łacińskim napisem: „Ja jestem zmartwychwstanie i życie…”. Tadeusz Żukotyński, student samego Jana Matejki, był uważany za najwybitniejszego malarza europejskiego i specjalizował się w tematyce religijnej.

Witraże wykonane w stylu monachijskim nadają kościołowi niepowtarzalny wygląd, a kryształowy żyrandol jest podobno, jak twierdzą znawcy, dziełem samego Louisa C. Tiffany’ego.

Obecnie w kościele znajduje się najprawdopodobniej największa na świecie monstrancja. Niezwykła, niemalże trzymetrowej wielkości monstrancja to figura Matki Bożej osadzona na arce, ozdobionej złotymi liśćmi, którą podtrzymują umieszczeni po jej obu bokach aniołowie. Ręce Maryi są rozłożone w geście powitania czy zaproszenia, a w miejscu jej serca została umieszczona specjalna hostia. Autorem ręcznie wyrzeźbionej monstrancji jest doskonale znany chicagowskiej Polonii współczesny artysta rzeźbiarz Stefan Niedorezo.

Ponieważ w kościele nieustannie trwa adoracja Najświętszego Sakramentu, jego drzwi są przez cały czas otwarte.

Bez względu na czasy – proboszczowie z misją

Pierwszym proboszczem parafii pod wezwaniem Świętego Stanisława Kostki w Chicago powołanym przez biskupa Tomasza Foleya w dniu 18 września 1874 roku został ksiądz Vincent Barzynski CR. Swoją posługę sprawował przez 25 lat, do 1899 roku, i przez potomnych został oceniony jako niezwykle pracowity. Za jego czasów, w latach 1874–1897 polska parafia z 400 rodzin powiększyła się do 8 tys., co dawało około 40  tys. parafian. Dlatego polska parafia św. Stanisława Kostki w Chicago przeszła do historii jako jedna z największych, jeśli nie największa spośród parafii na terytorium Stanów Zjednoczonych. Warto podkreślić, że na terenie kompleksu oprócz kościoła w parafii rozpoczęto prace związane z budową między innymi: plebanii i szkoły, a łączna wartość parafialnych nieruchomości była szacowana na około pół miliona dolarów.

O czasie, który z powodzeniem możemy nazwać złotym wiekiem parafii, najpełniej świadczą liczby. Pod koniec XIX wieku w szkołach prowadzonych przez parafię Świętego Stanisława Kostki było zapisanych 3 tys. uczniów, działało 51 organizacji, a chór liczył 300 osób. Kroniki kościelne podają, że w latach 1870–1917 w parafii ochrzczono 50 451 dzieci.

Konsekwencje wydarzeń, które miały miejsce w XX wieku nie pozostały bez znaczącego wpływu na dalsze losy tej historycznej dla Polonii parafii.  Około roku 1920 roku Polacy zaczęli przeprowadzać się na zachodnie obrzeża miasta. W 1929 roku proboszczem parafii został ksiądz John Drzewiecki CR, który podobnie jak jego parafianie stanął przed wyzwaniami w związku z rozpoczynającym się wielkim kryzysem gospodarczym. Mimo powszechnego bezrobocia i ubóstwa, dzięki staraniom proboszcza parafia nadal pozostawała ostoją i centrum życia religijnego dla parafian i całego sąsiedztwa.

Kolejnym dotkliwym doświadczeniem był rok 1941, w którym Stany Zjednoczone przystąpiły do działań w II wojnie światowej. Mobilizacja i zatrudnienie w przemyśle wojennym spowodowały znaczne wyludnienie w okolicy parafii.

Następnym znamiennym momentem był początek roku 1950, kiedy podjęto projekt budowy autostrady Kennedy’ego, w wyniku czego kościół miał zostać wyburzony, aby zrobić miejsce dla nowo powstającej drogi szybkiego ruchu. Jednak ze względu na liczne protesty polskiej społeczności ostatecznie projekt został zmieniony.

Zachodzące w Chicago zmiany demograficzne spowodowały, że miejsce przeprowadzających się Polaków zaczęli zajmować Amerykanie różnego pochodzenia etnicznego. W 1981 roku parafia liczyła zaledwie 850 rodzin, w przeważającej części pochodzenia latynoskiego.

Z inicjatywy obecnego proboszcza parafii Świętego Stanisława Kostki w Chicago księdza Antoniego Busia CR zrodził się pomysł utworzenia w parafii Sanktuarium Miłosierdzia Bożego. Inspiracją księdza proboszcza było wezwanie Jana Pawła II, aby: „włączyć Najświętszą Maryję Dziewicę w nową ewangelizację i kontemplować oblicze Jezusa wraz z Maryją”. Urzeczywistnienie projektu rozpoczęła uroczystość poświęcenia monstrancji znajdującej się w kościele, w której wziął udział metropolita chicagowski, nieżyjący kardynał Francis George  w obecności  2 tys. wiernych.

Od września 2011 roku realizowany jest projekt renowacji kościoła.

Ciekawostką związaną zarówno z parafią Świętego Stanisława Kostki, jak i Polakami w Chicago może być osoba Józefiny Dudzik, która w 1881 przybyła z Polski. Józefina Dudzik pozostając pod duchowym kierownictwem pierwszego proboszcza, księdza Vincentego Barzynskiego CR, przyjęła imię Mary Theresa. W 1894 roku założyła w Chicago zakon sióstr franciszkanek; w Watykanie trwa jej proces beatyfikacyjny.

Porządek mszy świętych

Obecnie w kościele odprawiane są nabożeństwa w trzech językach: angielskim, polskim i hiszpańskim. W soboty są odprawiane dwie msze święte w języku angielskim, natomiast w niedziele pięć mszy, w tym jedna o 8.45 rano w języku polskim. W ciągu tygodnia są sprawowane dwa nabożeństwa. Pierwsze o 6.15 rano, drugie o 7 wieczorem.

Od poniedziałku do piątku z kościoła Świętego Stanisława Kostki jest nadawana na żywo audycja radiowa Winds of Change.

Kościół pod wezwaniem Świętego Stanisława Kostki
1327 N. Noble St.
Chicago , IL 60642

Jola Plesiewicz

Zdjęcia: Dariusz Piłka

  • DAR_1550
  • DAR_1547
  • DAR_1544
  • DAR_1540
  • DAR_1537
  • DAR_1536
  • DAR_1535
  • DAR_1532
  • DAR_1526
  • DAR_1524
  • DAR_1523
  • DAR_1521
  • DAR_1517
  • DAR_1516
  • DAR_1514
  • DAR_1513
  • DAR_1509
  • DAR_1507
  • DAR_1506
  • DAR_1501
  • DAR_1499

 

Categories: Polonijne parafie

Comments

  1. Ewa
    Ewa 6 January, 2016, 14:20

    To w przyszłym roku 150 lat od powstania polskiej parafii i do tego święta postać Józefiny. Daj Boże beatyfikacja będzie potwierdzeniem Wielkości tej parafii.
    Piękne wyczucie “cudownej iskierki” autorki artykułu 🙂

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*