Młoda parafia, młodzi parafianie

parafie_banner

„Mamy dług związany z budową kościoła – w banku i w diecezji. Dzięki Bogu i ofiarności naszych parafian regularnie go spłacamy. Ludzie są hojni, więc nie muszę nigdzie pożyczać pieniędzy, żeby spłacać pożyczki” – śmieje się proboszcz najmłodszej polonijnej parafii w aglomeracji chicagowskiej.

Parafia Miłosierdzia Bożego w Lombard nie ma długiej historii. Jak mówi ks. proboszcz Tadeusz Winnicki TChr, w 1997 r. biskup Joseph Imesch, ordynariusz Joliet, utworzył Polską Misję Pastoralną, która dopiero później przyjęła obecną nazwę. Objęli ją księża z Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii, zgromadzenia zakonnego, którego misją jest praca wśród polskich emigrantów. Kościoła nie było, msze św. były odprawiane w szkole Montini w Lombard oraz w kościele Świętego Ducha w Wood Dale. Od początku duszpasterstwo było prowadzone w języku polskim.

Po pierwszym okresie dość powolnego rozwoju w rejonie zaczęło przybywać coraz więcej polskich rodzin i coraz realniej mówiono o postawieniu własnego kościoła. W 2000 r. została kupiona zalesiona działka u zbiegu ulic Swift i Sunset, a rok później – dom na plebanię. Dzięki poręczeniu Towarzystwa Chrystusowego w banku i w diecezji Joliet misja otrzymała pożyczkę i rozpoczęły się przygotowania do sporządzenia projektu i budowy świątyni. Dużym utrudnieniem i przyczyną znacznego zwiększenia kosztów była „strefa zalewowa” na działce. Jednym z warunków postawionych przez władze powiatu DuPage było zbudowanie zbiornika zatrzymującego wodę deszczową.

Symboliczne przekopanie ziemi pod przyszły kościół miało miejsce w marcu 2006 roku. Dwa lata później, 30 marca 2008, została uroczyście otwarta piękna nowoczesna świątynia pod wezwaniem Miłosierdzia Bożego. Dziś modli się w niej ponad 4 tys. wiernych. „Parafia ma zapisanych 1600 osób lub rodzin, z których większość to młode małżeństwa z dziećmi. Na niedzielnych mszach św. mamy łącznie między 4 a 5 tysięcy osób, w święta nawet trochę więcej. W diecezji Joliet jest jeszcze jedna parafia w Naperville, gdzie w niedziele odprawia się mszę po polsku” – mówi ksiądz proboszcz.

Dopiero dwa lata temu, kiedy kościołowi nadany został status diecezjalny – Sanktuarium Miłosierdzia Bożego Diecezji Joliet – wprowadzono mszę św. w języku angielskim, w sobotę o godz. 9 rano. Przychodzi na nią niewiele osób, trochę ponad 30. To na ogół Amerykanie z pobliskich parafii, gdzie nie ma mszy w sobotę rano.

Polacy przychodzą do kościoła całymi rodzinami. Mniej ich bywa tylko w zimie na mszy o godz. 7 rano, co łatwo zrozumieć. Ks. Winnicki widzi w wielkiej liczbie uczestniczących znak wiary, gdyż msza św. jest podstawą życia chrześcijańskiego. „Związane z tym jest także bardzo liczne przystępowanie do sakramentu pokuty. Na ogół jest dwóch księży w konfesjonale; spowiadamy w trakcie odprawianej mszy św., bo nie ma innej możliwości, a czekają spore kolejki. To jest szczególny znak tego sanktuarium – ludzie ogromnie ochoczo przystępują do spowiedzi, żeby przyjąć boże miłosierdzie”.

Ksiądz proboszcz wymienia jeszcze jedną szczególną cechę parafii – dużo młodych małżeństw i rodzin, często wielodzietnych. Widoczna jest obecność dzieci, szczególnie na mszy o godz. 11, przeznaczonej dla rodziców i dzieci, ale i na pozostałych kościół jest wypełniony. „Nie wszystkim łatwo jest przyjechać z trójką lub czwórką dzieci – uważa ksiądz – ale jednak jadą. I to jest wyraz wiary”.

To jest szczególny znak tego sanktuarium – ludzie ogromnie ochoczo przystępują do spowiedzi, żeby przyjąć boże miłosierdzie

Co roku 200–230 dzieci przystępuje do I komunii św., około 120 młodych ludzi przyjmuje sakrament bierzmowania. Chrzty udzielane są co drugą niedzielę, w ciągu roku chrzczonych jest 300–350 dzieci. „Kiedy przychodzi pora ślubów – od maja do października – co sobotę są po dwa, nieraz trzy śluby. Oczywiście też w okresie Bożego Narodzenia. Młode pary przyjeżdżają nieraz z innych parafii brać ślub, bo kościół bardzo się podoba, jest to miejsce szczególne – mówi ks. proboszcz. – Pogrzeby są, przecież niektórzy w młodszym wieku odchodzą. Ale nie jest ich dużo, 25–30 rocznie, co przy tak licznej parafii świadczy o jej młodości”.

Przy kościele działa dużo grup pobudzających energię wspólnoty, zrzeszających dzieci, młodzież i dorosłych, zaangażowanych duchowo i społecznie w życie parafii. Działają dwie grupy charytatywno-modlitewne, w tym jedna młodzieżowa – Krąg Miłosierdzia. Od lat istnieje chór parafialny, gra orkiestra dęta, złożona z bardzo młodych i starszych osób, jest zespół dziecięcy Boże Perełki, w którym działa około 60 malców. O. Sergiusz Angur, młody kapłan, który przyszedł w ubiegłym roku, założył grupę wokalno-muzyczną, istnieje Zespół Bożego Miłosierdzia, w którym grają i śpiewają starsi, jest też folklorystyczna grupa ucząca dzieci polskiego śpiewu i tańca. Działają również: duża grupa Odnowy w Duchu Świętym, Grupa Biblijna czytająca i komentująca Pismo Święte, są lektorzy, kościelni (około 30 osób), bardzo liczne grono ministrantów – młodszych i starszych, tradycyjna grupa Róż Różańcowych, a ostatnio powstają grupy różańcowe rodziców modlących się za swoje dzieci. Prowadzone są zajęcia przygotowujące do bierzmowania.

Po niedzielnej mszy można zatrzymać się na kawie z ciastem, porozmawiać. Niestety parafia nie ma większej sali, gdzie można by organizować występy, spotkania, prelekcje. W kościele nie można wszystkiego robić. Czasem udostępnia salę King’s Hall Banquets jej właściciel Paweł Iwański.

„Istotne dla życia wspólnoty są: jej reprezentacja, planowanie i działanie. Tym zajmuje się 14-osobowa Rada Parafialna. Na jej spotkaniach obecni są księża i siostry zakonne – misjonarki Chrystusa Króla. Jest i Rada Finansowa, która ma oko zwrócone na finanse parafii. Mamy dług związany z budową kościoła – w banku i diecezji. Dzięki Bogu i ofiarności naszych parafian regularnie go spłacamy; w następnym roku jedna z pożyczek będzie już za nami. Ludzie są hojni, więc nie muszę nigdzie pożyczać pieniędzy, żeby spłacać pożyczki” – śmieje się ksiądz i kończy apelem: „Zapraszam do odwiedzenia naszego kościoła. Ojciec Święty Franciszek ogłosił zbliżanie się Roku Miłosierdzia, który zacznie się 8 grudnia, więc zapraszam. Mamy piękny obraz miłosiernego Pana. Charakterystyczna dla naszego kościoła jest kaplica adoracji Najświętszego Sakramentu – całonocna adoracja z piątku na sobotę. Można przychodzić i trwać na modlitwie, adoracji i wielbieniu Chrystusa, wypraszać łaski dla siebie i dla innych. Będziemy przez środki masowego przekazu, przez biuletyn i naszą stronę internetową przedstawiać nasze propozycje wydarzeń. Zapraszam”.

Tekst i zdjęcia: Krystyna Cygielska

Bliższe informacje o działalności parafii można znaleźć na stronie: www.milosierdzie.us

  • 8570.MBLombard.napis
  • 8568..MBLombard.stacja MP
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1

 

Categories: Polonijne parafie

Comments

  1. Stan
    Stan 25 października, 2015, 10:56

    Małe sprostowanie do wypowiedzi ks. Proboszcza. W Naperville nie ma polskiej mszy, choć bardzo byśmy chcieli. Na ile się orientuję to polskie msze są jeszcze w Joliet, Plainfield, Romeoville i Lockport. Pozdrowienia dla ks. Tadeusza i o. Sergiusza

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*