Amerykański Ludźmierz

DAR_1110

Klasztor polskich karmelitów bosych w Munster w stanie Indiana, położony zaledwie ok. 30 mil (50 km) na południe od Chicago, jest sanktuarium maryjnym chętnie odwiedzanym przez tysiące pielgrzymów ze Stanów Zjednoczonych, Kanady i innych krajów świata – to miejsce modlitewnego skupienia otwarte dla każdego. Niepowtarzalne piękno karmelitańskich grot i znajdujących się tu pomników od dawna jest atrakcją na turystycznej mapie.

Niełatwe początki karmelitów w USA

Po wybuchu II wojny światowej wielu młodych polskich karmelitów uciekało ze swoich klasztorów. Około połowy września niektórzy zaczęli powracać, jednak część odbyła ochotniczo służbę w Polskich Siłach Zbrojnych pod dowództwem alianckim, a po zakończeniu wojny razem z żołnierzami udali się do Anglii, gdzie zostali zdemobilizowani.

Zachodzące po II wojnie światowej zmiany geopolityczne nie napawały optymizmem. Większość żołnierzy bała się wracać do Polski. Wielu podjęło decyzję o emigracji do Stanów Zjednoczonych. Na jednym z karmelickich spotkań w Londynie ojcowie zaczęli rozważać ewentualność założenia w Stanach Zjednoczonych klasztoru, aby przyszłą pracą duszpasterską służyć Polonii, powiększającej się o kolejną falę emigrantów.

Realizując swoje zamierzenia, brat Ludwik Sikora, były żołnierz armii polskiej pod dowództwem generała Władysława Andersa, postarał się o urzędowe zaproszenie od prowincji waszyngtońskiej, natomiast ojcowie: Maksymilian Woźniak i Erazm Mazur, kapelani II Korpusu, od prowincji oklahomskiej, w wyniku czego jeden rozpoczął pracę w Oklahomie, a drugi w San Antonio w Teksasie. Był rok 1948

Po roku pracy wszyscy trzej uświadomili sobie, że nie to było zamiarem ich przyjazdu do USA. Po podzieleniu się refleksjami z ojcem Anzelmem Gądkiem, polskim prowincjałem, przeszli z końcem maja 1949 roku pod jego jurysdykcję.

Ponieważ w tym czasie Stany Zjednoczone były już podzielone pomiędzy różne prowincje, generał zakonu karmelitów bosych nie zgadzał się na założenie klasztoru zależnego od prowincji polskiej. Na zachętę proponowano fundację w Kanadzie, jednak biskupi północnoamerykańscy konsekwentnie odmawiali.

Rok 1949 okazał się przełomowy. 23 sierpnia ojciec Rafał Ciesielski udał się do biskupa Johana Francisa Nolla, który bez żadnych problemów zgodził się na założenie klasztoru na swoim terenie, w diecezji Fort Wayne w stanie Indiana, na pograniczu ze stanem Illinois, a następnie, 26 września 1949 roku wydał pisemne pozwolenie.

Ojcowie karmelici do momentu zakupu własnego domu osiedlili się w Hammond w stanie Indiana, u sióstr miłosierdzia. Jednak po znalezieniu w Hammond domu dla siebie okazało się, że generał zakonu zgodę na zakup uzależnił od pozytywnej decyzji prowincjała waszyngtońskiego, a ten takiej nie wydał, ponieważ bał się, że polski klasztor pozbawi jego prowincję powołań. I choć początkowo ojcowie osiedlili się wbrew woli prowincjała, szczęśliwie już w październiku otrzymali pierwszą zgodę na kupno domu w Hammond. Najpierw od polskiego prowincjała, a następnie potwierdzenie od definitorium prowincjonalnego, a z końcem grudnia nawet pozwolenie biskupa na prywatną kaplicę w domu, gdzie odprawiali msze święte.

Jednak z czasem wyłonił się kolejny problem. Bez pozwolenia prowincjała waszyngtońskiego nie można było uzyskać zgody od Kongregacji do Spraw Zakonnych na kanoniczną erekcję klasztoru. Po konsultacjach w Rzymie, między innymi z ojcem Arcadio Larrona, profesorem prawa kanonicznego i konsulatorem Kongregacji dla Spraw Zakonnych, za jego poradą ojcowie karmelici z Hammond w swojej sprawie napisali list do papieża Piusa XII.

17 stycznia 1950 roku Kongregacja do Spraw Zakonnych wydała reskrypt erekcyjny domu zakonnego karmelitów bosych w Hammond. Pomimo że dom i parcela w Hammond były małe, karmelici marzyli o utworzeniu w przyszłości polskiego ośrodka rekolekcyjnego.

Aby zjednoczyć siły we wspólnym działaniu z Anglii, na Boże Narodzenie 1950 roku, przyjechali brat Justyn Ptasiński i brat Ludwik Sikora, a nieco później, z Rzymu dołączył do nich ojciec Terezjusz Zieliński. Jednak mniej więcej w tym samym czasie ojciec Maksymilian zdecydował się opuścić klasztor i zakon. Był to potworny cios dla wspólnoty, a i konsekwencje tego bolesnego faktu nie pozostały dla karmelitów obojętne. Nastał dobrze wykorzystany przez zakonników czas wytężonej pracy i odbudowy zaufania.

W 1952 karmelitom nadarzyła się wyśmienita okazja odkupienia od sióstr miłosierdzia domu, w którym zakonnice prowadziły zakład dla nerwowo chorych. Wkrótce transakcja stała się faktem i z końcem sierpnia polscy ojcowie karmelici bosi przeprowadzili się z Hammond do Munster. Prace remontowo-adaptacyjne ruszyły pełną parą: powiększono kaplicę, a na potrzeby grup rekolekcyjnych urządzono: kancelarię, jadalnię, sanitariaty, bibliotekę, a nawet otworzono sklepik z pamiątkami.

Groty karmelitańskie

W 1954 roku Kościół katolicki obchodził Rok Maryjny. Zakonnicy, aby godnie uczcić setną rocznicę ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny, rozpoczęli budowę groty poświęconej Matce Bożej z Lourdes. Ściany groty zostały pokryte kamieniem gąbczastym z kopalni odkrywkowej z gór Ozark w stanie Missouri, a wnętrza kapliczek ozdobione białymi marmurowymi figurami: świętego Józefa, Anny z córką Marią, Praskiego Dzieciątka Jezus.

Niezwykle cenna w kaplicy Wniebowzięcia jest alabastrowa rzeźba Matki Bożej dłuta Alberto Gianiego, która w 1954 roku została nagrodzona na wystawie sztuki maryjnej w Rzymie. Szczególnego uroku kaplicy dodają fluoryzujące kamienie oświetlające za figurą napis: Witaj, Królowo Święta.

Od 1955 roku w grocie znajduje się kaplica Litanii loretańskiej, gdzie umieszczono 63 płaskorzeźby w białym marmurze, ilustrujące wezwania w języku polskim i angielskim oraz obraz Matki Bożej Ostrobramskiej.

Na szczytowym poziomie groty jest bliska sercu każdego Polaka kapliczka Matki Bożej Częstochowskiej, a po jej obu stronach urny z ziemią z różnych miast Polski i ważnych dla Polaków miejsc.

Wyjście z kaplicy prowadzi na taras widokowy, skąd roztacza się widok na klasztor i park. Jest to doskonałe miejsce do kontemplacji.

Droga krzyżowa i kalwaria

W 1956 roku w Munster w parku rozpoczęto budowę drogi krzyżowej, której centralnym punktem jest kalwaria wzniesiona nad grotą Grobu Bożego. Obrazy przedstawiające poszczególne stacje zostały odlane w brązie, natomiast kaplice wykonano z brązowego piaskowca. Kalwarie poświęcił biskup Alojzy Wycisło w ostatnią niedzielę września 1967 roku.

W krypcie Bożego Grobu, ostatniej stacji drogi krzyżowej, znajduje się kaplica z posągiem zmarłego Chrystusa, a na ścianach płaskorzeźby przedstawiające siedem Boleści Matki Bożej.

Zbudowanie groty i drogi krzyżowej z kalwarią uczyniło klasztor karmelitów bosych w Munster miejscem znanym i chętnie odwiedzanym – nie tylko przez lokalnych wiernych, ale również przez Polaków z Chicago. W związku z tym bezwzględnie naglącą potrzebą dla powiększającej się liczby wiernych okazała się budowa kościoła.

Poświęcenia gruntu pod nowy kościół dokonał 19 lipca 1970 roku ksiądz Kazimierz Senderak. W marcu 1971 roku rozpoczęto jego budowę, a prace w stanie surowym zakończono pod koniec roku 1972. Ozdobą kościoła jest figura Matki Boskiej Ludźmierskiej, zwanej Królową Podhala, umieszczona na ścianie obok tabernakulum.

„Niech Królowa Podhala będzie dla was w Ameryce tą samą Królową, jaką jest w Polsce” – powiedział Jan Paweł II 14 sierpnia 1991 roku w Wadowicach, poświęcając kopię figury przeznaczonej na umieszczenie w kościele OO. Karmelitów Bosych w Munster w Indianie. (Obok figury w gablocie widnieje różaniec, prezent od Jana Pawła II.)

Symboliczne znaczenie ma dla Polaków znajdująca się przy kościele kaplica Matki Bożej Ostrobramskiej. Kaplica została wybudowana ku czci Matki Bożej w Ostrej Bramie w Wilnie, a poświęcona w święto Narodzenia Matki Bożej 8 września 1991 roku przez księdza biskupa Norberta Gaughana. Natomiast kopię znajdującego się tam obrazu Matki Boskiej Ostrobramskiej poświęcił prymas Polski kardynał Józef Glemp w czasie swojej wizyty w Munster 30 września 1991 roku.

Park

W przylegającym do sanktuarium parku znajduje się kilka rzeźb: posąg Matki Bożej Szkaplerznej, Świętej Teresy od Dzieciątka Jezus, pomnik Serca Jezusowego, Świętego Jana Pawła II, posąg błogosławionego Maksymiliana Kolbego, pomnik katyński i kaplica podhalańska.

Duszpasterstwo

Idea stworzenia ośrodka rekolekcyjnego dla Polonii po latach ciężkiej pracy stała się faktem. Warto przypomnieć, że przyjmowanie pierwszych grup rekolekcyjnych na dzień skupienia rozpoczęło się w Munster w 1954 roku. Zachowane dane mówią, że w 1955 roku przez klasztor przewinęło się ponad 1000 osób. Na początku w dniach skupienia brali udział członkowie Towarzystwa Matki Bożej z Góry Karmel. Po wybudowaniu groty Matki Bożej i drogi krzyżowej z kalwarią sanktuarium zaczęli odwiedzać turyści. Klasztor stał się jedną z ważnych atrakcji wartych obejrzenia.

Obecnie klasztor oferuje różne formy spędzenia czasu: dzień skupienia z mszą świętą lub konferencjami, zwiedzanie grot. Wśród pielgrzymów obecni są Amerykanie polskiego pochodzenia, grupy włoskie, hiszpańskie, afroamerykańskie i mieszane wyznaniowo.

Początkowo w sanktuarium w Munster odprawiano w niedzielę i święta jedną mszę świętą po angielsku. Od 1971 roku wprowadzono jedną mszę po polsku, którą odprawiano w grocie. Gromadziło się na niej od 10 do 30 osób, co było znaczą liczbą, biorąc pod uwagę populację niewielkiego Munster i niewielki procent rodzin polskiego pochodzenia tam zamieszkujących. Po zbudowaniu kościoła obie msze zaczęto odprawiać w kościele. Msza polska gromadziła przeciętnie 100 osób, msza angielska – do 300. W latach sześćdziesiątych wprowadzono pasterkę po polsku, a następnie po angielsku. W tym przypadku proporcje były odwrotne. Dlatego pasterkę angielską przeniesiono do krypty Grobu Bożego.

W 1962 roku po raz pierwszy odprawiono Gorzkie żale z kazaniem pasyjnym. Wielki Post kończyły obrzędy Triduum sacrum po polsku i msza rezurekcyjna. W maju wprowadzono w niedziele nabożeństwa majowe w kaplicy Litanii loretańskiej.

W sanktuarium odbywają się 3 odpusty. Najważniejszym z nich jest odpust Matki Bożej Szkaplerznej, gromadzący w około 3 tys. osób, ku czci Świętej Teresy od Dzieciątka Jezus i ku czci błogosławionego Maksymiliana.

Każdego roku klasztor karmelitów bosych w Munster jest miejscem noclegowym na trasie pieszej polonijnej pielgrzymki maryjnej do Merrillville i przyjmuje u siebie tysiące pielgrzymów.

Karmelici bosi z Munster propagują karmelitański charyzmat i duchowość, a przy współpracy z grupą misyjną Jutrzenka wspierają misjonarzy karmelitańskich w Afryce.

Zakon karmelitański

Historia zakonu karmelitańskiego rozpoczęła się w Palestynie w XII wieku, na wzgórzach Karmelu. Pragnieniem tych, którzy budowali wspólnotę, było samotne życie wypełnione modlitwą, pokutą i pracą. Patronką zakonu jest Najświętsza Maryja Panna, stąd jego maryjny i biblijny charakter. Samotne przebywanie na górze Karmel było wzorowane na postaci Eliasza. Karmelici bosi to ludzie oddani modlitwie kontemplacyjnej i ofiarnej służbie drugiemu człowiekowi.

Ojcowie Karmelici Bosi
1628 Ridge Road
Munster, Indiana 46321

Jola Plesiewicz

Zdjęcia: Dariusz Piłka

  • DAR_1111
  • DAR_1110
  • DAR_1109
  • DAR_1108
  • DAR_1107
  • DAR_1105
  • DAR_1104
  • DAR_1100
  • DAR_1098
  • DAR_1095
  • DAR_1092
  • DAR_1091
  • DAR_1088
  • DAR_1086
  • DAR_1084
  • DAR_1081
  • DAR_1079
  • DAR_1075
  • DAR_1074
  • DAR_1073
  • DAR_1071
  • DAR_1070
  • DAR_1069
  • DAR_1064
  • DAR_1062
  • DAR_1060
  • DAR_1058
Categories: Polonijne parafie

Comments

  1. Ewa
    Ewa 23 December, 2015, 01:47

    Wszystko co cenne rodzi się w trudzie. Mądrze szukając warto oddalić się od swego środowiska choćby na chwilę, a zwłaszcza mając blisko takie urocze miejsce. Cóż to jest 30 mil jeśli szuka się ważnej odpowiedzi?

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*