Zniesienie wiz jest w naszych rękach

Zniesienie wiz jest w naszych rękach

Polityczne i dyplomatyczne zabiegi na rzecz zniesienia wiz do USA dla Polaków nie przyniosły dotychczas rezultatów. Koalicja, która powstała na rzecz zniesienia wiz, a na której czele stanęły PLL LOT postanowiła podejść do sprawy z innej perspektywy. Zniesienie wiz do Stanów Zjednoczonych możemy osiągnąć biorąc sprawy we własne ręce.

Koalicja na rzecz zniesienia wiz dla Polaków została utworzona w styczniu br. przez sześć organizacji: Fundację Polska Innowacyjna, Fundację Teraz Polska, Fundację im. Cichociemnych, Fundację Instytut Myśli Schumana, Polskie Linie Lotnicze LOT i Mastercard. W lutym do tego grona dołączył Kraków Airport, a następnie Port Lotniczy Rzeszów.
Jak tłumaczą organizatorzy akcji, ma ona na celu propagowanie wśród Polaków zasad ubiegania się o wizę do USA.
15 marca w siedzibie Związku Narodowego Polskiego odbyło się spotkanie informacyjne, podczas którego założenia nowej inicjatywy na rzecz zniesienia wiz do USA dla Polaków przedstawił inicjator akcji i dyrektor Biura Komunikacji LOT Adrian Kubicki. W spotkaniu udział wzięli przedstawiciele organizacji polonijnych, a wśród nich prezes Związku Narodowego Polskiego i Kongresu Polonii Amerykańskiej Frank Spula oraz skarbnik ZNP Steve Tokarski. W dyskusji uczestniczył także konsul generalny Rzeczpospolitej Polskiej w Chicago Piotr Janicki.

Adrian Kubicki i prezes Frank Spula

Po wstępnej konkluzji dotyczącej braku wymiernych efektów działań politycznych i dyplomatycznych w sprawie zniesienia dla Polaków wiz do USA, Adrian Kubicki przedstawił główne założenia inicjatywy. – Rozpoczęliśmy kampanię polegającą na pozytywnym podejściu do problemu wiz. Głównym celem naszej koalicji jest informowanie Polaków, którzy zamierzają ubiegać się o wizy do USA, aby zrobili to we właściwy sposób. Aby w najbliższym czasie nie składali wniosków wizowych, jeśli ich osobista lub imigracyjna sytuacja niesie ryzyko odmowy wizy. Aby prawidłowo wypełnili podanie wizowe i nie zatajali istotnych informacji, nie starali się oszukać urzędników konsularnych. Z drugiej strony chcemy zachęcić jak największą liczbę Polaków do turystycznego odwiedzenia Stanów Zjednoczonych. W ten sposób chcemy doprowadzić do zmniejszenia liczby odmów wizowych poniżej wymaganego limitu, co doprowadzi do zniesienia wiz dla Polaków – powiedział Kubicki.

Założenie akcji, przynajmniej w teorii, jest proste i przejrzyste. LOT i jego koalicyjni partnerzy w szeroko zakrojonej kampanii informacyjno-medialnej zachęcają Polaków, aby występowali z wnioskami o wizy turystyczne, jeśli ich sytuacja imigracyjna, rodzinna i zawodowa jest na tyle stabilna, aby wizę otrzymać. Z kolei osoby, które z różnych powodów mogą otrzymać odmowę wizy, będą zachęcane, aby tymczasowo wstrzymały się ze składaniem wniosku o wizę do USA. Natomiast wszyscy Polacy składający wnioski o wizę do USA proszeni są o jak najstaranniejsze ich wypełnianie. Podobne rozwiązania zastosowały w przeszłości inne kraje, w tym Czechy i Korea Płd., i ich starania o zniesienie wiz do USA przyniosły rezultaty. Dyrektor Kubicki i konsul Janicki przekonywali, że takie podejście do kwestii zniesienia wiz jest najbardziej pragmatyczne i potencjalnie najskuteczniejsze.

– Ważne jest także, aby Amerykanie zaczęli liczyć przypadki odmów w inny niż dotychczas sposób, licząc wnioskodawców, a nie liczbę odmów. Często bowiem zdarza się, że pojedyncza osoba składa wniosek o wizę do USA wiele razy, co w przypadku ciągłych odmów rujnuje ich ogólne statystyki. Zmiana sposobu liczenia odmów jest konieczna – podkreślił konsul generalny RP w Chicago Piotr Janicki, który posłużył się celną analogią, porównując dotychczasowe starania o zniesienie wiz do USA do awarii w fabryce. – Wyobraźmy sobie sytuację, że w fabryce psuje się maszyna odpowiedzialna za proces produkcyjny. Właściciel fabryki wzywa mechanika, który próbuje naprawić maszynę, ale po kilku godzinach rezygnuje. Naprawa nie udaje się też kolejnemu wezwanemu fachowcowi. W końcu przychodzi trzeci, który uruchamia maszynę solidnym kopniakiem. Wniosek z tej historii jest następujący – metoda jest mniej ważna niż skutek. O zniesienie wiz dla Polaków od lat zabiegają politycy – bezskutecznie. Obiecał je w trakcie kampanii wyborczej Donald Trump, ale skończyło się na obietnicy. Pora zatem na inny rodzaj działań – zamiast polityków o zniesienie wiz powinni postarać się obywatele, występując masowo z wnioskami o wizy. Mam nadzieję, że inicjatywa, z jaką wystąpił LOT, będzie takim symbolicznym kopniakiem, impulsem, który pozwoli włączyć Polskę do ruchu bezwizowego – powiedział Konsul Janicki.

– Wejście Polski do ruchu bezwizowego byłoby ogromnym impulsem rozwojowym dla gospodarki, wymiany handlowej i kulturalnej oraz nowym wymiarem łączności dla wielu polskich rodzin – dodał dyrektor Biura Komunikacji LOT Adrian Kubicki. Jak tłumaczył, aby zostać objętym ruchem bezwizowym, czyli wejść do Visa Waiver Program (VWP), Polska musi spełnić istotne kryterium. – Chodzi o to, aby odsetek obywateli, którym amerykańskie służby imigracyjne odmówiły wizy B1/B2 (turystycznej i biznesowej) w ciągu amerykańskiego roku budżetowego, czyli od 1 października do 30 września, nie może być wyższy niż 3 proc. W 2017 r. wyniósł on 5,9 proc. Aby umożliwić poprawę statystyki o prawie 3 punkty proc., powstała koalicja organizacji i firm z LOT-em na czele, która promuje skuteczne występowanie o wizę do USA” – wyjaśnił przedstawiciel narodowego przewoźnika.

Amerykańskim VWP, który upoważnia do wjazdu do USA bez wizy, objętych jest 38 państw, w tym 23 z UE. Wśród nich są kraje z naszego regionu, np. Czechy, Słowacja, Węgry, Litwa, Łotwa i Estonia. Jedynie Polska, Bułgaria, Rumunia, Chorwacja i Cypr nadal nie spełniają warunków programu.
Polacy mogą składać wnioski wizowe w ambasadzie USA w Warszawie, konsulacie w Krakowie i innych amerykańskich placówkach dyplomatycznych na świecie. Inicjatywa LOT-u i jego koalicjantów jest genialna w swojej prostocie. Pora przestać wierzyć w puste obietnice polityków i liczyć na nieskuteczne działania dyplomatów, a kwestię zniesienia wiz wziąć we własne ręce.

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Dziedzic

gdziedzic@zwiazkowy.com

  • 2
  • 1
  • IMG_5598
  • IMG_5593
  • IMG_5620
  • IMG_5625

Zdjęcie główne: Jacek Turczyk/EPA/REX/Shutterstock/Wikipedia

 

Categories: Polonia

Comments

  1. Egon
    Egon 18 marca, 2018, 10:49
  2. Jula
    Jula 18 marca, 2018, 16:04

    Jeżeli wniosek jest starannie wypełniony, prawdziwymi informacjami i nie ma się nic na sumieniu to wizyta w konsulacie to tylko formalność. Jednak instrukcja wypełniania wniosku jest czesto niejasna dla osoby z innego kregu kulturowego. Stąd bierze się dużo błędów. W moim przypadku wypelnienie wniosku to było kilka godzin wielokrotnego czytania, szukania w google podpowiedzi od innych składających wnioski.

    Reply this comment
  3. Yaroon
    Yaroon 19 marca, 2018, 04:03

    USA dla Polaków nie jest państwem atrakcyjnym. Po pierwsze odległość, a po drugie cena biletu. Do Londynu lecę 2 godziny i za 50 -150 zł. „Wielka emigracja” już przeszła i kto miał wyjechać – ten wyjechał. Do Kanady można lecieć bez wizy i jakoś nikt specjalnie się nie pcha. Sprawa wiz do USA jest więc sprawą bardziej honoru i prestiżu Polski niż potrzebą. Rząd Polski i to nieważne jaka opcja, po prostu nie „naciska” na Amerykanów. „Rozstawicie bazy w Polsce, przeciwko Rosji, jak zniesiecie wizy i dozbroicie nasza Armię.” Izraelowi USA daje 10 miliardów dolarów na dozbrajanie się. Tak was Żydzi doją. A Kongres nawet nie stęknie.

    Reply this comment
  4. Kornel
    Kornel 19 marca, 2018, 07:44

    Bardzo fajnie jakby nasze Państwo postarało się nieco lepiej o zniesienie wiz… kampania dla ludzi, którzy wypełniają wnioski źle również by się przydała..

    Reply this comment
  5. Zbyszek
    Zbyszek 20 marca, 2018, 08:49

    Ja nie miałem problemów z wizą. Ale to co opowiadał pan w konsulacie, co ludzie czasem wypisują to nie dziwota, że nas dalej normalnie wpuszczać nie chcą…

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*