Zielony piknik chicagowskiej Wisłoki na zielonej trawce

Organizatorzy pikniku mogą czuć się w pełni usatysfakcjonowani fot.Artur Partyka

Wisłoka Chicago odnosi nie tylko sportowe sukcesy, również doskonale sobie radzi w organizowaniu imprez rozrywkowych. Potwierdził to drugi tego lata piknik rekreacyjno-sportowy. Organizatorzy, działacze i piłkarze w zielonych strojach dębickiej Wisłoki zapewnili wszystkim chcącym spędzić dzień pod chmurką wiele atrakcji i cennych nagród. Wypoczynek na zielonej trawce rozpoczęła msza święta, odprawiona przez księdza Pawła Barwikowskiego

Już od wczesnych godzin porannych kuchnia polowa tętniła życiem, przygotowując piknikowe dania. Od lat uczestnicy tej letniej imprezy chwalą kulinarne umiejętności klubowego kucharza. Najbardziej wszystkim smakowały placki ziemniaczane, które przyciągały ludzi nawet z sąsiednich pikników. Nie zabrakło również świetnie zaopatrzonego stoiska z chłodzącymi napojami, którego obsługa stanęła na wysokości zadania w bardzo ciepłą i parną niedzielę.

Aby spalić nabyte w kuchni i barze kalorie, zorganizowano zawody sportowe. Dużym zainteresowaniem cieszył się konkurs rzutów karnych do bramki „Turbo Kaes” specjalnie sprowadzonej na tę okazję z Polski. Bramka była oczywiście w kolorze zielonym. Nie zapomniano także o dzieciach, na które czekały dmuchane miasteczko, buchający parą pociąg, gry i zabawy, wata cukrowa oraz inne słodkie smakołyki. Muzycznie piknik oprawił DJ Jolo, zachęcając wszystkich zebranych do wspólnych tańców.

– Staramy się jak możemy najlepiej. Naszą intencją jest ściągnąć Polaków na mecze i propagować piłkę nożną wśród Polonii. Pikinik i inne organizowane przez nas imprezy służą temu celowi. Także w ten sposób zbieramy na utrzymanie drużyny. Rocznie to suma około 10 tysięcy dolarów. Pomagamy też naszemu klubowi w Dębicy, przesyłając co miesiąc pewne sumy pieniędzy. Ostatnio było to 3 tysiące dolarów, jakie udało się nam uzbierać wśród członków i przyjaciół – powiedział kapitan Wisłoki Wiesław Raś.

Klub pomaga także dzieciom, poszkodowanym przez los i potrzebującym wsparcia finansowego. Tym razem Małgorzata Raś i Alicja Buch zbierały datki na pomoc dla niepełnosprawnego od urodzenia Artura Krasonia. Udało się zebrać 1700 dolarów. Dużą popularnością cieszyła się loteria fantowa z cennymi nagrodami. Posiadacze szczęśliwych losów mogli wygrać 50. calowy telewizor, rower górski, iPady i wiele innych wartościowych upominków.

Tekst i zdjęcia Artur Partyka

  • AV8E2547
  • AV8E2548
  • AV8E2549
  • AV8E2711
  • AV8E2712
  • AV8E2720
  • AV8E2721
  • AV8E2722
  • AV8E2725
  • AV8E2727
  • AV8E2728
  • AV8E2730
  • AV8E2731
  • AV8E2733
  • AV8E2735
  • AV8E2736
  • AV8E2738
  • AV8E2742
  • AV8E2743
  • AV8E2749
  • AV8E2750
  • AV8E2753
  • AV8E2755
  • AV8E2756
  • AV8E2758
  • AV8E2759
Categories: Polonia

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*