„Zapałki”. Musicalowe widowisko na motywach baśni Andersena nie tylko dla dzieci…

„Zapałki”. Musicalowe widowisko na motywach baśni Andersena nie tylko dla dzieci…

Polonijny zespół artystyczny Studio „Jump” zaprezentuje chicagowskiej publiczności swoje najnowsze zimowe widowisko. Liderka zespołu Ewa Barnak, zainspirowana klasykiem Hansa Christiana Andersena „Dziewczynka z zapałkami”, stworzyła pełną akcji i niespodzianek, optymistyczną opowieść zatytułowaną „Zapałki”. Spektakl można obejrzeć już 26 stycznia o godz. 18 w sali widowiskowej liceum Guerin Prep (8001 W. Belmont).

Pełna niespodzianek akcja fot. Ewa Flis

Pełna niespodzianek akcja fot. Ewa Flis

fot. Ewa Flis

fot. Ewa Flis

Opowieść o losach biednej dziewczynki będzie próbą odpowiedzi na pytania: czy człowiek jest bezsilny wobec losu? czy rodząc się biednym, musi biednym umrzeć? czy zmiany wewnętrzne w sposobie myślenia i postrzegania świata mogą spowodować zmiany w świecie zewnętrznym?

Inspirowana baśnią historia poruszająca kwestie uniwersalne i ponadczasowe skierowana jest nie tylko do dzieci, ale do szerszego grona odbiorców.

Tancerze i wokaliści zaprezentują się w pięknej, bajkowej oprawie scenograficznej i kostiumowej, przy dźwiękach urzekającej i nastrojowej muzyki, za którą odpowiedzialny jest dyrektor muzyczny zespołu, kompozytor i aranżer – Wacek Barnak.

fot. Ewa Flis

fot. Ewa Flis

Różnorodne pod względem stylów i dynamiki układy choreograficzne są dziełem Ewy Barnak oraz jej córek, Sabiny i Agnieszki, profesjonalnych tancerek z artystycznej uczelni Columbia College Chicago. Obydwie też wezmą udział w spektaklu.

Bilety na spektakl będzie można zakupić w kasie w dniu występu. Więcej informacji można uzyskać na stronie : www.dancestudiojump.com oraz www.facebook.com/Dance.Studio.Jump lub dzwoniąc pod numer: 1(773) 895 3251.

(komunikat prasowy)

Eva-Flis-6-(2)

fot. Ewa Flis

Categories: Polonia

Comments

  1. Andrzej
    Andrzej 26 stycznia, 2014, 11:31

    Opowieść ‚Dziewczynka z Zapałkami’ jest bardzo smutną, przygnębiającą bajką. Nie rozumiem czemu Andersen wogóle ją napisał. Wewnątrz mnie do tego stopnia powstał sprzeciw tej bajce, że dla swoich wnuków napisałem optymistyczną ‚przeciwwagę’, krótką bajkę ‚Prawdziwa Historia Dziewczynki z Zapałkami’ z happy endem. Moje wnuki dużo lepiej przyjęły moją wersję wydarzeń. Bo bajka po której się płacze nie jest dobra bajką.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*