Wszystkie dzieci są nasze. Jaśminowy bal przebierańców

Wszystkie dzieci są nasze. Jaśminowy bal przebierańców

Było bajecznie kolorowo, głośno i radośnie. Ponad 500 dzieci wspaniale bawiło się wraz z rodzicami i opiekunami na integracyjnej zabawie w świecie bajkowych i filmowych bohaterów. Po raz 7. i po raz kolejny z ogromnym sukcesem – odbyła się impreza kostiumowa zorganizowana przez członków działającej przy Jezuickim Ośrodku Milenijnym Wspólnoty Jaśmin, skupiającej rodziny z dziećmi specjalnej troski oraz wolontariuszy.
Było dużo muzyki, konkursów, tańca i smacznego jedzenia. W dolnej sali kompleksu bankietowego Jolly Inn przygotowane zostały gry i zabawy sprawnościowe. Maluchy mogły sprawdzić swoje umiejętności w wędkowaniu, rzucaniu piłką do kosza lub muszli klozetowej. Rozentuzjazmowane dzieciaki wprost szalały na parkiecie.

–– Przyszłam tutaj z Amelką na zaproszenie siostry. Jesteśmy pierwszy raz. Jest bardzo fajnie. Myślę, że za rok też przyjdziemy – powiedziała Monika Ziemkiewicz. Czwarty raz w zabawie uczestniczyła Ewa i Michał Kalinowski. Według Ewy – obok bardzo fajnej zabawy ważny jest również cel, jakim jest pomoc dzieciom specjalnej troski. Wśród tłumu uczestników lawirował Jakub Weryński z półtorarocznym Jasiem na ramionach. Jakub przyznał, że z pewnością wraz synem przyjdzie kolejny raz, gdyż dzieci wspaniale się bawią, a na dodatek w ten sympatyczny sposób pomagają i integrują się z innymi.

– Jestem bardzo zadowolony, że ludzie z dziećmi, często jeszcze bardzo małymi przyszli, żeby wspólnie się bawić. I to nie jest tylko samo przyjście, ale dobra zabawa i zaangażowanie w jej przygotowanie. Widać to po uśmiechach dzieci, widać to po rodzicach, którzy także uczestniczą w zabawach. Największą radością jest to, że ten bal jaśminowy jest taką możliwością spotkania się ludzi na wspólnej zabawie, która ma za zadanie łączyć. Ważna jest także wspólna organizacja. Chciałbym podziękować licznej grupie wolontariuszy ze wspólnoty Jaśmin, którzy włożyli wiele serca w przygotowanie balu. To, że robią tę imprezę od siedmiu lat świadczy o ich wielkim zaangażowaniu, hojności i otwartej woli. Wszystkim należą się wielkie i gorące słowa podziękowania – powiedział duchowy opiekun wspólnoty, jezuita, o. Paweł Witon.

Finałem zabawy było wspólne zdjęcie i loteria fantowa, w której główną nagrodę w postaci wycieczki do Nowego Jorku wylosowała Katarzyna Czyszczoń-Kowalska. Dochód z balu zostanie przeznaczony na zorgannizowanie zimowego wypoczynku dla podopiecznych Jaśminu.

Tekst i zdjęcia: Andrzej Baraniak/NEWSRP

  • DSC_0095
  • DSC_0118
  • DSC_0124
  • DSC_0135
  • DSC_0150
  • DSC_0196
  • DSC_0257
  • DSC_0286
  • DSC_0315
  • DSC_0317
  • DSC_0319
  • DSC_0326
  • DSC_0344
  • DSC_0403
  • DSC_0414

Comments

  1. zza kałuży
    zza kałuży 24 stycznia, 2015, 11:09

    Genialna zabawa!

    Reply this comment
  2. Mobile
    Mobile 25 stycznia, 2015, 13:34

    świetna inicjatywa 🙂 oby więcej takich 🙂

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*