Wolna! Niepodległa! Nasza!

Wolna! Niepodległa! Nasza!

Różne są okazje do spotkań w naszym życiu… Wszyscy zaś najbardziej cenimy te, które są niepowtarzalne, wywołujące łzy wzruszenia i pozostające na długo, jeśli nie na zawsze, w naszej pamięci. 10 listopada, w Polskiej Szkole im. Fryderyka Chopina , w takim właśnie spotkaniu mieliśmy zaszczyt i radość ogromną uczestniczyć, a powód był niezmiernie ważny – 100-letnia rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości!

Odświętnie ubrani, zajęliśmy miejsca na widowni w auli Palatine High School, w oczekiwaniu czegoś niezwykłego… I nie zawiedliśmy się. Uroczysty nastrój zapanował w momencie powitania wszystkich przez dyrekcję naszej szkoły, Wandę Antczak i Ewę Górski, wniesienie sztandaru szkoły i flagi polskiej oraz odśpiewanie czterech zwrotek ,,Mazurka Dąbrowskiego”. Pani dyrektor Ewa Górski rozgrzała patriotyczną atmosferę, gdy podzieliła widownię na trzy grupy, z których każda pełną piersią wykrzyczała hasła: WOLNA! NIEPODLEGŁA ! NASZA!

Prezes Zarządu Rodziców, Tomasz Dubowski podzielił się ze wszystkimi wzruszającą historią, która wydarzyła się w jego rodzinie, a dotyczyła wojennych losów i podkreślił, że każda polska rodzina obfituje w takie wspomnienia, co bardzo łączy nas – Polaków. Tak, teraz już byliśmy gotowi na ucztę dla dusz i serc.

Na scenie pojawiła się nasza piękna i ukochana Polska, w koronie na głowie, z symbolem niewinności – lilią w ręku i mieczem, gotowa do walki. I stała tak przed nami, dumna i wspaniała. Nagle nadciągnęła straszna zawierucha, trzy czarne upiory zaczęły wokół niej krążyć w zawrotnym tempie, popychały ją i szarpały z nienawiścią, zerwały jej koronę, wytrąciły miecz i bezbronną wobec ich potęgi, powaliły na ziemię. Na znak swego zwycięstwa, nakryły ją czarnym kirem, a flagę poszarpały. Ale co to? Na jej grobie pojawia się napis: ,,Jeszcze Polska nie zginęła”. Nie udało się wrogom zabić nadziei. Na scenę teraz wkraczają dwie armie, czarna i biała, rozpoczyna się walka na śmierć i życie! To powstania: kościuszkowskie, listopadowe i styczniowe. Przerażeni uczniowie szepczą: ,,Biali znowu przegrali”?! Nie gaście ducha w sobie, bo oto na scenę wkraczają nasi wspaniali żołnierze. Czule żegnając się z ukochanymi idą, bo takie jest ich zadanie… ,,Wojenko, wojenko, cóżeś ty za pani, że za tobą idą, że za tobą idą chłopcy malowani”.

I poszli… Ileż dziewcząt z drżeniem serca oczekiwało ich powrotu, bo właśnie ,,rozkwitały pąki białych róż”, którymi chciały ich powitać, ale wielu z nich nigdy nie powróciło, ,,tylko w polu biały krzyż nie pamiętał już, kto pod nim śpi”. I wreszcie po 123 latach niewoli POLSKA! Znowu niepodległa! 11 listopada 1918 r. Józef Piłsudski i jego legioniści wyszarpnęli ją z łap wrogów. Ileż radości! Euforia opanowała cały naród!

Nadszedł dzień 1 września 1939 roku. Straszliwy wróg, Niemcy, stanął u naszych wrót, 17 września Rosja zaatakowała nas od wschodu. Zdradzeni przez sojuszników, osamotnieni w walce, znów chwytamy za broń. 1 sierpnia 1944 r. dowództwo Armii Krajowej podejmuje decyzję o wybuchu powstania w Warszawie… warszawskie dzieci poszły w bój. I tylko zrozpaczone matki szukały ich wszędzie, często bezskutecznie. Wojenna zawierucha zabrała ich tysiące. Myliłby się ktoś, kto by sądził, że można zabrać Polakom nadzieję wolności. Mówią o nas na świecie: “Polacy to wspaniali przyjaciele, ale straszni wrogowie”. Wojna się skończyła, ale Polska, znów zdradzona, dostaje się we władzę swojego odwiecznego wroga, Rosji, rządzonej przez komunistów. Zmuszeni do cichej walki, bo wróg nieustannie czuwa, podejmujemy próby zerwania się z komunistycznych okowów. Tym razem walka jest straszniejsza…ojczyzna ma, tyle razy we krwi skąpana, ach wielka dziś Twoja rana, kiedy brata zabija brat…, ale kiedy… Janek Wiśniewski padł…nic już nie było w stanie powstrzymać gniewu ludu! Polska rozpoczęła zwycięski pochód, powtórzył się ,,Cud nad Wisłą”. Rozpadł się Związek Radziecki, runął mur berliński. Inne narody ruszyły do walki o swoją niepodległość.
I… stoi na scenie przed nami POLSKA – WOLNA! NIEPODLEGŁA ! NASZA! Wokół niej młodzież z nadzieją w swą przyszłość wpatrzona. Na scenie i na widowni powiewają biało-czerwone flagi, na twarzach radość. Teraz na scenę wbiegają dzieci z naszego szkolnego zespołu Hejnał i pięknym tańcem radości i zwycięstwa kończą tę cudowną akademię… Serce rośnie, dusza śpiewa.

A wszystko to dzięki nauczycielce prowadzącej koło teatralne w naszej szkole, Joannie Masztak-Parzych. To ona potrafiła tak zmobilizować i rozgrzać młodych artystów, rodziców i nauczycieli, żeby przedstawienie ,,Droga ku wolności”, reżyserowane przez nią, stało się prawdziwą ucztą dla serc i dusz.
Oprawę multimedialną przygotowała Joanna Masztak- Parzych, zaś Marcin Kasprzyk czuwał nad całością przedstawienia. Polskie pieśni patriotyczne, które wzbogaciły akademię i bardzo się widowni podobały, śpiewał Jonatan Muszczyński z zespołem C4 Chrześcijańska Społeczność.
Szczęśliwa Polska Szkoła im. Fryderyka Chopina, która takich ma patriotów!

Urszula Roberts
Nauczycielka

  • IMG_0254
  • IMG_0256
  • IMG_0262
  • IMG_0273
  • IMG_0307
  • IMG_0312
  • IMG_0329
  • IMG_0350
  • IMG_0385
  • IMG_0376
  • IMG_0365
  • IMG_0355
Categories: Polonia

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*