Wiedeńska noc w Chicago

DSC_8262

Paderewski Symphony Orchestra rozpoczęła kolejny sezon swojej działalności. PaSO nieprzerwanie od 20 lat, wychodzi naprzeciw najbardziej wysublimowanym gustom Polonii. Nie było więc inaczej podczas X jubileuszowej Nocy Wiedeńskiej, która odbyła się w sobotę, 14 stycznia na scenie Centrum Kopernikowskiego.

Przy wypełnionej sali widzowie mogli podziwiać arcydzieła muzyki poważnej często w lekkiej i znakomitej aranżacji mistrzów tego gatunku. Był to wieczór urozmaicony nie tylko muzyką, ale też udziałem wybitnych gwiazd, solistów z Polski i USA, a także chóru, tancerzy, orkiestry symfonicznej, czyli ponad setki wykonawców. Natomiast samo wydarzenie poprowadzili dyrektor generalny PaSO Barbara Bliszta i Zbigniew Banaś.

Historia wiedeńskich koncertów noworocznych sięga przeszłości stuletniej i starego Wiednia. Natomiast pomysł Wiedeńskiej Nocy w Chicago zrodził się zaledwie dziesięć lat temu i od razu został entuzjastycznie przyjęty przez Polonie.

Wśród tegorocznych gości na scenie w efektownych ariach i duetach, okraszonych urzekającymi melodiami, pojawili się: Olga Bojovic – sopran, Mirosława Sojka-Topór – sopran, Amerykanka polskiego pochodzenia Ola Rafalo – mezzosopran, który potrafiłby przestawić ściany, podczas wykonywania „Gypsy Song”, fragmentu z opery „Carmen”. Na szczególne wyróżnienie zasługuje Emily Birsan ­– błyszcząca swoim wyjątkowym sopranem, umiejąca odnaleźć się na scenie na przekór technicznym trudnościom. Była to też niebywała okazja do usłyszenia gwiazdy chicagowskiej Lyric Opera!

Na scenie pojawił się także gość z Kanady, lubiany i długo oklaskiwany przez publiczność tenor Andrzej Stec. Jednak to goście z Polski skradli serce publiczności – baryton Jacek Jaskuła w torreadorze z opery „Carmen” i tenor Łukasz Gaj. Ten ostatni po zaśpiewaniu wraz z całą salą fragmentu operetki „Baron cygański” Johanna Straussa „Wielka sława to żart” omal nie został zatrzymany na scenie burzą oklasków.

Piękne melodie Straussowskich walców, czardaszy i polek muzycznie inspirują od lat. Wśród wielu kompozytorów wystarczy wymienić Chopina, Czajkowskiego, Offenbacha, Kalana, Lehara czy samego Brahmsa. Do dziś muzyka lekka i piękna pozwala rozwinąć tancerzom swe kroki we wspaniałych popisach tanecznych, czego przykładem były występy Teatru Tańca „Wici”, który za każdym swoim pojawieniem się na scenie otrzymywał wielkie brawa.

PaSO to orkiestra pod dyrekcją Wojciecha Niewrzoła i nieprzeciętny chór pod kierownictwem Luciano Laurentiu. Emocjonalnych wzruszeń dostarczyło wspólne wykonanie przez wszystkich solistów najpopularniejszej z kolęd, zaśpiewanej zarówno po angielsku, jak i po polsku: „Cicha Noc”. Na zakończenie muzycy pożegnali zebranych „Marszem Radeckiego”.

Chociaż zabrakło może koloraturowych popisów czy brawurowej ekwilibrystyki na linie, jak było to w latach poprzednich, to gorące brawa publiczności świadczyły, że wciąż jest niedosyt na tej klasy koncerty.

Tekst i zdjęcia Dariusz Lachowski

  • DSC_4319
  • DSC_4321
  • DSC_4372
  • DSC_4419
  • DSC_4507
  • DSC_4536
  • DSC_4604
  • DSC_4646
  • DSC_4670
  • DSC_7820
  • DSC_7855
  • DSC_7862
  • DSC_7913
  • DSC_7934
  • DSC_7953
  • DSC_7984
  • DSC_8082
  • DSC_8110
  • DSC_8128
  • DSC_8206
  • DSC_8238
  • DSC_8262
  • DSC_8308
  • DSC_8374
  • DSC_8401
  • DSC_8416
Categories: Polonia

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*