Towarzystwo Ratunkowe Kwików od blisko stu lat wspomaga rodzinne strony

Towarzystwo Ratunkowe Kwików od blisko stu lat wspomaga rodzinne strony

Od blisko wieku działa w Chicago Towarzystwo Ratunkowe Kwików. Mieszkańcy tej miejscowości nieprzerwanie wspierają rodzinne strony, uczestnicząc w wielu przedsięwzięciach i inwestycjach. Środki finansowe gromadzą podczas pikników i zabaw. Na ostatniej, która odbyła się w minioną sobotę, bawiło się blisko dwieście osób.

– Nasze Towarzystwo zostało założone w 1917 roku z myślą niesienia pomocy rodzinnej wiosce i tej idei jesteśmy wierni do tej pory – powiedział prezes Józef Policht, wyliczając najważniejsze osiągnięcia tej jednej z najstarszych organizacji małopolskich w Chicago.

W 1926 r. dzięki założycielom towarzystwa, w których gronie byli między innymi Stanisław Sulma, rodzina Majków i Wojciechowskich, w Kwikowie została wybudowana szkoła podstawowa. Był to pierwszy taki przypadek w ówczesnym województwie krakowskim. Po zakończeniu wojny organizacja zaangażowała się w budowę kościoła parafialnego w Zaborowie. W 1968 roku chicagowianie wybudowali piękny Dom Strażaka. Mieszkańcy Kwikowa oraz okolicznych wiosek korzystają z tego budynku do dziś, organizując wesela, chrzciny i inne uroczystości.

Obecnie swoją działalność charytatywną chicagowianie koncentrują na pomaganiu parafii, szkole i innym instytucjom w gminie Szczurowa, gdzie leży Kwików. Nie zapominają jednakże o środowisku chicagowskim. Kwikowianie między innymi zaangażowali się finansowo w budowę Pomnika Katyńskiego i tablicy smoleńskiej na cmentarzu św. Wojciecha w Niles. W perspektywie trzech najbliższych lat jest jubileusz stulecia klubu, do którego obchodów przygotowania praktycznie już się rozpoczęły. Z tej okazji planowanych jest kilka imprez, których kulminacją będzie bankiet z udziałem przedstawicieli wioski i gminy.

Punktem kulminacyjnym sobotniej zabawy, w której uczestniczyli przedstawiciele kilku zaprzyjaźnionych z Kwikowem klubów i organizacji, była prezentacja par małżeńskich, które obchodziły jubileusz wieloletniego pożycia. Były kwiaty, życzenia i gratulacje. Na cześć jubilatów sala zaintonowała tradycyjne 100 lat. Przy muzyce zespołu “Góra Band” bawiono się do trzeciej nad ranem. Sobotnia impreza przyniosła 7,5 tys. dolarów.

Tekst i zdjęcia: Andrzej Baraniak/NEWSRP

  • DSC_3332
  • DSC_3321
  • DSC_3318
  • DSC_3316
  • DSC_3248
  • DSC_3241
  • DSC_3162
  • DSC_3153

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*