Sonda PAP: Polacy od dawna mieszkający w Wlk. Brytanii nie boją się Brexitu

fot.Andy Rain/EPA

fot.Andy Rain/EPA

Polacy, którzy od wielu lat mieszkają w Wielkiej Brytanii, nie boją się Brexitu. Jeżeli ktoś jest zaradny, na pewno da sobie radę; niczego się nie obawiam – mówią rozmówcy PAP. Według niektórych nie jest jeszcze przesądzone, czy Wlk. Brytania rzeczywiście opuści UE.

„Ja urodziłem się w Anglii, moja rodzina pochodzi z Polski, jesteśmy tu wiele lat” – mówi młody chłopak, który nie czuje się zagrożony Brexitem. „Nie mogą nas wyrzucić skoro tutaj się urodziliśmy” – podkreśla.

„Jeżeli ktoś jest zaradny, na pewno da sobie radę” – uważa z kolei mężczyzna, który sądzi, że Brexit nic nie zmieni w jego życiu w Wielkiej Brytanii.

Podobnego zdania jest inna rozmówczyni PAP. „Jestem tu ponad sześć lat, nie obawiam się niczego, zobaczymy co przyniesie czas, ale myślę, że nie będą kazali nam pakować toreb i z dnia na dzień wracać do Polski” – mówi. Kobieta nie sądzi, by Brexit zmienił w jakiś sposób jej życie w Londynie. „Nie widzimy żadnych ataków rasistowskich, nie spotkałam się z tym, nawet nie wiem jeszcze czy wyjdziemy (z UE-PAP), to jeszcze nie zostało zatwierdzone” – mówi.

Mniej optymistycznie nastawiona jest kobieta spotkana przed polskim sklepem. Według niej Brexit skłoni część Polaków do powrotu do Polski. „Nawet wśród moich znajomych są obawy i niektórzy na pewno wrócą (do Polski)” – mówi.

Wtóruje jej kolejna rozmówczyni PAP. „Tu wszyscy już są urządzeni w jakiś sposób, mają swoje domy, swoją pracę, rodziny, szkoły, dzieci. Trudno powiedzieć co się będzie działo, myślę, że duża część osób jednak wróci do kraju” – ocenia.

W poniedziałek premier Beata Szydło wzięła udział w konsultacjach poświęconych konsekwencjom wyjścia Wielkiej Brytanii z UE oraz procesowi wypracowania nowych relacji między UE i Zjednoczonym Królestwem.

Wcześniej zapowiedziała, że zależy jej na opinii organizacji pracowniczych, przedsiębiorców i środowisk eksperckich ws. Brexitu. „Chcemy w negocjacjach z Wielką Brytania uwzględnić perspektywę firm i obywateli” – zadeklarowała w lipcu szefowa rządu.

Według Szydło konieczne jest uregulowanie kwestii: swobody przepływu osób, uznawania kwalifikacji zawodowych, wzajemnych relacji handlowych, udziału Wielkiej Brytanii w finansowaniu budżetu UE, współpracy naukowej, sytuacji studiujących na Wyspach oraz wsparcia dla rolnictwa po opuszczeniu przez Wielką Brytanię Wspólnej Polityki Rolnej.

23 czerwca Brytyjczycy opowiedzieli się w referendum za opuszczeniem Unii Europejskiej przez ich kraj. Brytyjski rząd nie poinformował jeszcze formalnie pozostałych państw o zamiarze wystąpienia z UE, co otworzyłoby drogę do rozpoczęcia negocjacji na temat warunków „rozwodu”.

16 września na nieformalnym szczycie UE w stolicy Słowacji unijni przywódcy chcą przeprowadzić debatę o przyszłości i koniecznych reformach Wspólnoty bez Wielkiej Brytanii. (PAP)

Categories: Polonia

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*