Śląskie powitanie lata

Krupnioki, “wurst”, tyskie piwo, kapela z Włodkiem Zuterkiem, namiot dla dzieci, to tylko niektóre atrakcje pikniku śląskiego. Członkowie Związku Ślązaków w Ameryce nie wystraszyli się niedzielenej aury i dwudziesty sezon letni rozpoczęli piknikiem w parku przy zbiegu ulic Cumberland i Irving Park. 

Komu placki, komu krupnioki

Komu placki, komu krupnioki

Hajerzy i ich goście tańczyli rzy dźwiękach kapeli Włodka Zuterka, grali w skata i szachy. Popołudniową mrzawkę i oczekiwanie na słońce uczestnicy uprzyjemniali sobie wspomnieniami spotkań plenerowych w rodzinnych stronach. Tu i ówdzie słychać było śląskie anegdotki, a po całym terenie rozchodził się zapach pieczonych specjałów kuchni śląskiej.

Pomimo, że aura nie rozpieszczała piknikowiczów, impreza się udała.

Zadowolenia z takiego obrotu sprawy nie kryje prezes związku Marek Niezgoda: Przez naszą imprezę przewinęło się blisko pięćset osób. Jesteśmy z pikniku zadowoleni. Mam nadzieję, że kilkaset dolarów trafi na charytatywne konto naszej organizacji – podkreśla prezes Niezgoda zapraszając na kolejne śląskie imprezy.

Związek Ślązaków każdego roku przeznacza na pomoc charytatywną kilkanaście tysięcy dolarów. W ciągu 20 lat działalności udało sie zebrać i przeznaczyć na ten cel ponad dwieście tysięcy dolarów.

Tekst i zdjęcia:

AB/NEWSRP

Cincopa WordPress plugin

Categories: Polonia

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*