Prace poznańskich malarzy w Muzeum Polskim

Od lewej:  Dariusz Subocz, Joanna Marcinkowska i Tomasz Kalitko

Wybitni artyści z Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu prezentują malarskie swe wizje przestrzeni miejskiej w Muzeum Polskim w Ameryce. Od 10 maja wystawę „The City Recognize” – będzie można oglądać w Sali Głównej MPA.

Joanna Marcinkowska i jej prace malarskie

Wystawa, która jest częścią obchodów stulecia poznańskiej uczelni, przedstawi artystyczne wizje przestrzeni miejskiej artystów związanych z Wydziałem Malarstwa i Rysunku. Swe prace wystawili: Tomasz Kalitko Dariusz Subocz, Joanna Marcinkowska i Marcin Lorenc – wykładowcy i adiunkci poznańskiej kuźni talentów.

Kolor, przenikanie się kadrów i ludzkie zachowania, zarówno w obrębie tłumu, jak i postawy indywidualne na tle przestrzeni miejskiej – wokół tych tematów skupiły się poszukiwania twórców wystawy. Na pytanie, dlaczego przedmiotem fascynacji twórczej stało się miasto, artyści odpowiadali, że jest to najbardziej dynamiczna, eklektyczna, niepoddająca się ograniczeniom przestrzeń przenikania się wielu płaszczyzn i wymiarów działalności człowieka, kreatywności, sztuk i wzajemnych relacji pomiędzy nimi.

Dariusz Subocz i jego prace konserwatorskie

Wystawa, której tematem jest miasto – multikulturowe, z wszechobecnym poczuciem tymczasowości i płynności przestrzeni, ze zmienną formą architektoniczną – zawisła w wypełnionej narodowymi pamiątkami, niezmienną przeszłością i ciszą sali głównej muzeum, co samo w sobie stało się niezamierzoną formą ekspresji artystycznej realizowanej przez kontrast. Sztuka miejska powstająca na styku kultur, idei, czasu i przestrzeni, to mozaika, w której zanurzony jest współczesny człowiek. Artyści pokazali, że we współczesnym świecie nic nie funkcjonuje osobno – przeszłość i teraźniejszość przenikają się, a sztuka nowoczesna garściami czerpie inspiracje z dorobku artystycznego wieków poprzednich, także poprzez dekonstrukcję lub naginając go do własnych wizji.

W pracach poznańskich artystów dotyczących przestrzeni miejskiej odnaleźć można inspirację współczesnymi formami wyrazu – fotografią, komiksem, kolażem, street artem, techniką murali, ale także bogactwem formy barokowej.

Tomasz Kalitko, który przestrzeń miejską uczynił tematem swych artystycznych poszukiwań i ekspresji, przyznał, iż jego inspiracją stała się z jednej strony tętniąca życiem, płynna i niezdefiniowana przestrzeń Nowego Jorku oraz przeładowana formą, ciężka barkowa architektura włoskich miast z drugiej. Obydwie te inspiracje korespondują z wizją własną artysty i jego impresją. Fascynują go ludzie, których obserwuje w przestrzeni miejskiej i zamyka w kadrach. „Patrzę na ich twarze i wiem, że każdy z tych ludzi ma własną historię” – mówił poznański twórca.

Malarstwo Tomka Kalitko

Głównym tematem zainteresowań Joanny Marcinkowskiej są ludzie i ich codzienność, zarówno w przestrzeni prywatnej, jak i publicznej. Artystka zestawia obydwie sytuacje i wydobywa ich sens poprzez kontrast, budując atmosferę niedopowiedzenia i napięcia. Niepewność, gdzie kończy się przestrzeń prywatna, a gdzie zaczyna publiczna, daje artystce poczucie przenikania się odmiennych wymiarów rzeczywistości, a codzienna przestrzeń miasta staje się domeną korespondencji sztuk. Interpretując i przenikając jej malarskie ekspresje warstwa po warstwie, współczesny odbiorca doświadcza odwiecznej autorefleksji: czy jestem taki, jak definiuję sam siebie, czy taki, jakim widzą mnie inni. Artystka przyznaje, że liczne podróże, projekty i artystyczne realizacje podejmowane wspólnie z artystami z całego świata pozwoliły jej na odrzucenie definicji granic. Granice są czymś, co budujemy sami. Sztuka przenika wszelkie podziały, nie da się jej ograniczyć” – mówi artystka.

Prace Joanny Marcinkowskiej

Miejsca i relacje między nimi przedmiotem swych zainteresowań malarskich uczynił Marcin Lorenc. Podróże, geografia miejsc, a także ich ulotność to tematy jego twórczych realizacji. Miasta ulegają zniszczeniu, zagładzie, porzuceniu i zapomnieniu. Czasem trwają tylko na mapie, nie istniejąc w rzeczywistości. Od ulotności i zniszczenia dzieła sztuki ratuje Dariusz Subocz, konserwator i dyrektor Muzeum Piśmiennictwa i Drukarstwa w Grębocinie, który z MUA współpracuje od kilku lat, konserwując muzealne zbiory. Podczas wystawy prezentował on fotograficzną dokumentację przywracania do życia dzieł sztuki, artefaktów, dokumentów i książek. On także w swych artystycznych poszukiwaniach łączy przeszłość z teraźniejszością: „Skażony dawnymi technikami staram się je przełożyć na pewne działania współczesne. Dawne, zanikające technologie pozwalają na fantastyczną realizację pomysłów twórczych współczesnych młodych ludzi.”

Wystawa uznanych na arenie międzynarodowej artystów związanych z obchodzącym stulecie Uniwersytetem Artystycznym w Poznaniu, gościć będzie w salach MPA przez kilka tygodni. Miasto w pracach poznańskich artystów wygląda jak kolorowy patchwork ludzi, budynków, barw, przedmiotów użytkowych i sztuki, która wyszła z elitarnych sal muzealnych, by zaistnieć na murach, chodnikach, przystankach autobusowych i billboardach reklamowych. Warto przytoczyć słowa Tadeusza Peipera, twórcy związanego z Awangardą Krakowską w dwudziestoleciu międzywojennym: „Przecież w całym kosmosie nie ma rzeczy tak zmiennej jak miasto, a rzecz tak zmienna nigdy nie da się ująć ostatecznie”.

Tekst i zdjęcia: Anna Rosa
a.rosa@zwiazkowy.com

Categories: Polonia

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*