Popularne delikatesy Joe & Frank’s zamykają jedną z lokalizacji

fot.Google Map/PublicDomainPictures, Pavlofox, WDnet, tookapic/pixabay.com

fot.Google Map/PublicDomainPictures, Pavlofox, WDnet, tookapic/pixabay.com

Znany z produkcji własnych wędlin sklep Joe & Frank’s przy Archer i Harlem oficjalnie zamknął swoje podwoje 30 sierpnia. Rozczarowani klienci twierdzą, że nic nie jest w stanie zastąpić kiełbasy od Franka.

Jak twierdzi właścicielka, Ewa Koziel, powodem były rosnące koszty operacyjne sklepu. – Wszystko w Chicago poszło w górę. Masa rachunków, nowe reguły, ciągle jakieś zmiany – mówi, podkreślając że decyzja, choć nie była łatwa, była dobrze przemyślana. W momencie gdy sklep zmagał się z rosnącymi kosztami, pojawiła się atrakcyjna oferta kupna, która przeważyła decyzję.

Nabywcą budynku jest deweloper, który oficjalnie nie ujawnił planów zagospodarowania. W internecie pojawiły się spekulacje, że na miejscu Joe & Frank’s może pojawić się Aldi, Trader Joe’s, CVS lub JJFish. – Kupujący nie informował nas o swoich planach – mówi Ewa Koziel. Również biuro radnego z okręgu 23, Michaela Zalewskiego, na razie nie udzieliło nam informacji w tej sprawie.

Zanim w budynku przy Archer i Harlem pojawił się Joe & Frank’s, był on siedzibą popularnego supermarketu Mr. N’s, a następnie Southwest Ace Hardware – podaje gazeta Southwest News Herald na swojej stronie internetowej. Jednak to Joe & Frank’s stworzył prawdziwą markę, dodatkowo poprawiając wygląd budynku zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz.

Wielu klientów ubolewa nad zamknięciem sklepu, który dla niektórych był jedynym w zasięgu pieszego dystansu. „Gdzie teraz kupię kiełbasę?” –zastanawia się  Małgorzata Zmeck, rezydentka Garfield Ridge cytowana przez SW News Herald. „Zamyka się tyle dobrych sklepów. Nie ma Bobaka, nie ma Gilmartu, nie ma Chestera. To gdzie ja mam iść? Do Jewela?” – dodaje mieszkaniec Brookfield Steve Jilek.

Utrata tylu polskich sklepów w tzw. korytarzu Archer w ostatnich latach odzwierciedla zmiany w populacji okolicy. “Dzieci Polaków przenoszą się na przedmieścia” – pisze SW News Herald.

„Będzie mi brakować Joe and Frank’s. Sklep był w pieszym zasięgu i miał duży wybór towaru. Dział z gotowymi daniami był zbawieniem dla pracujących osób, będących ciągle w pośpiechu, a mogących kupić tu domowy posiłek. Zatrudniał również wielu młodych ludzi” – pisze na internetowym forum EveryBlock internauta “srapach”.

Właścicielka dziękuje klientom za 19 lat sukcesu sklepu przy Archer i Harlem i przypomina o drugiej lokalizacji Joe & Frank’s w Oak Lawn.

Joanna Marszałek

Polskie delikatesy znikają z południa Chicago

Gilmart

5050 S. Archer Ave. zamknięty (również druga lokalizacja w Willow Springs) w 2011 r.

Bobak’s

5275 S. Archer Ave., zamknięty w marcu 2015 r.

Chester’s Polish Sausage & Deli

6743 W. Archer Ave. zamknięty w 2013 r.

Categories: Polonia, Z miasta

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*