Polski dom spotkań i dialogu we Lwowie

Dom Polski we Lwowie przy ulicy Szewczenki fot.Wikipedia

Dom Polski we Lwowie przy ulicy Szewczenki fot.Wikipedia

Wieloletnie starania stowarzyszenia „Wspólnota Polska” zostały uwieńczone sukcesem. We Lwowie powstaje Dom Polski. Przekazana przez władze ukraińskie parcela z budynkami przy ul. Szewczenki jest zaczątkiem placówki o pełnej nazwie Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego we Lwowie.

O bliższe informacje na temat Domu Polskiego poprosiliśmy Marka Różyckiego, członka zarządu krajowego Wspólnoty Polskiej: – To będzie dom spotkań i dialogu, w którym Polska ze swoją kulturą będzie pomostem łączącym Ukrainę z całą Europą. Dom Polski we Lwowie ma być nastawiony na działalność europejską, przede wszystkim polską. Będzie to nowoczesne miejsce służące spotkaniom głównie młodych ludzi, wymianom między młodzieżą polską, ukraińską i młodzieżą polonijną z wielu krajów świata. Mam nadzieję, że będą do Lwowa przyjeżdżać również młodzi Polacy ze Stanów Zjednoczonych. Przewidujemy dom spotkań młodzieży z pokojami gościnnymi dla 50 osób, tak aby cała grupa z autokaru mogła w nim przenocować.

Stowarzyszenie „Wspólnota Polska” zwraca się z gorącą prośbą o dokonywanie dobrowolnych wpłat na budowę Domu Polskiego:

Stowarzyszenie „Wspólnota Polska”

Krakowskie Przedmieście 64

00-322 Warszawa

NR RACHUNKU BANKOWEGO DO PRZELEWÓW KRAJOWYCH:
6010600076000033100016 0756

NR IBAN RACHUNKU BANKOWEGO DO PRZELEWÓW ZAGRANICZNYCH:
PL60 106000760000331000160756

kod BIC Banku: BPHKPLPK

Prosimy w tytule przelewu podać: „Dom Polski we Lwowie”

Dom będzie dysponował pełną strukturą konferencyjną z trzema salami, co pozwoli gościć liczne spotkania, odczyty i konferencje. Powstanie też wielofunkcyjna sala widowiskowa na koncerty, przedstawienia teatralne i projekcje filmowe, gdyż stowarzyszenie chce, aby dom tętnił polską kulturą. Sala jest przewidziana na 500 osób, bo we Lwowie i wokół niego mieszka bardzo wielu Polaków. Znajdzie się też miejsce na wystawy. – Mamy tam fantastycznych artystów: malarzy, rzeźbiarzy; warto pokazać ich twórczość – zapewnia Marek Różycki.

Wspólnota Polska pragnie, żeby swoje siedziby miały tam jej partnerskie organizacje – Federacja Organizacji Polskich na Ukrainie z prezes Emilią Chmielową, Towarzystwo Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej, którym kieruje Emil Legowicz, a także Stowarzyszenie Domu Polskiego we Lwowie, którego prezesem jest prof. Mieczysław Grzegocki, prorektor Lwowskiego Uniwersytetu Medycznego.

– Mamy porównanie z działającym od 15 lat Domem Polskim w Wilnie, który prowadzimy wspólnie ze Związkiem Polaków na Litwie. Tam sala na 700 osób nie wystarcza. Koncerty albo spotkania trzeba robić dwukrotnie – jedno przed południem, drugie po południu – żeby pomieścić wszystkich chętnych. A we Lwowie widzimy duży potencjał, dużą możliwość pokazania kultury Polski i innych krajów europejskich, promowania dialogu polsko-ukraińskiego i ukraińsko-europejskiego. Bardzo też chcemy, aby w tym domu mogli żyć polskim życiem Polacy zamieszkali we Lwowie i okolicach.

Stowarzyszenie jest inwestorem, ma przygotowaną koncepcję i opracowany projekt, a 18 sierpnia weszło na parcelę, aby przygotować teren do budowy i zabezpieczyć jeden z trzech przekazanych przez miasto budynków. Jest to obiekt zabytkowy, z przełomu XIX i XX wieku, o powierzchni 5 tys. metrów kwadratowych. Zostanie on odrestaurowany, a jego cała konstrukcja wzmocniona. To budynek z dużą powierzchnią wystawienniczą, jednak na potrzeby Lwowa za mały i wiele form działalności byłoby tam niemożliwych. Zaprojektowano więc obok niego budynek o nowoczesnej bryle, który ma być gotowy za dwa lata. Koszt jego postawienia w stanie surowym, bez wystroju wnętrz, jest wyceniany na 20 mln złotych. Ma w nim powstać m.in. sala radiowa, sala telewizyjna oraz siedziba wychodzącej we Lwowie gazety „Kurier Galicyjski”

Choć na działalność placówki przyjdzie jeszcze poczekać, bo wykonawca dopiero rozpoczął prace, to wkrótce zacznie być o niej głośno. W listopadzie odbędzie się organizowany przez Wspólnotę Polską Festiwal Paderewskiego, w dużej części poświęcony promocji Domu Polskiego we Lwowie, który będzie współorganizatorem imprezy. Potem koncert noworoczny i kolejne wydarzenia artystyczne.

Na pytanie o źródła finansowania renowacji starych budynków i wznoszenia nowego, Marek Różycki odpowiada: – Liczymy na pomoc samorządów polskich. Idea budowy wspólnego domu jest bliska wielu samorządowcom, w związku z czym oczekujemy wsparcia przez gminy, powiaty i urzędy marszałkowskie. Nie wątpimy też w ofiarność Polaków w kraju i na świecie. Wierzymy, że wspólnymi siłami ten dom zbudujemy i oddamy go Polakom we Lwowie i okolicach, że będzie żył i przyciągał młodzież. Że będzie pomostem ukraińsko-polskim i ukraińsko-europejskim.

Emil Legowicz, prezes Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej dodaje: -Dwadzieścia lata walczyliśmy o Dom Polski. Wszyscy Polacy na Ukrainie marzyli, aby powstał i modlą się o to. Jesteśmy teraz bardzo szczęśliwi, ale wiemy, że polskie państwo nie jest w stanie całkowicie go sfinansować, więc prosimy wszystkich o pomoc.

Krystyna Cygielska

 

Categories: Polonia

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*