Polonia powitała Nowy Rok na balach, zabawach i prywatkach

Polonia powitała Nowy Rok na balach, zabawach i prywatkach

Nowy 2019 rok chicagowska Polonia witała na licznych balach i zabawach organizowanych przez parafie, sale bankietowe, kluby i organizacje społeczne. Bawiono się hucznie, bardzo często do białego rana życząc sobie zdrowia, pomyślności, pokoju i szczęścia.

W parafii pw. św. Ferdynanda bawiło się blisko czterysta osób. O tym, jak spędzali noc sylwestrową goście proboszcza ks. Zdzisława Torby postanowili przekonać się reprezentanci władz Rzeczpospolitej Polskiej w osobach konsula generalnego RP w Houston Roberta Rusieckiego, byłego szefa działu polonijnego w Konsulacie Generalnym RP w Chicago oraz wicekonsula tej placówki Piotra Semeniuka z małżonką. Zabawa trwała do białego rana, a co warte podkreślenia organizatorzy zadbali również o rodziców, którzy nie bardzo mogli znaleźć opiekunów do swoich pociech i w osobnej sali przygotowali dziecięcą imprezę dla setki dzieci. Nad zaspokojeniem apetytów uczestników tego balu czuwał sympatyczny personel delikatesów Montrose Deli, a do tańca grała kapela Format Band.

Wspaniale witano też Nowy Rok w parafii pw. św. Konstancji, gdzie pod okiem proboszcza Ryszarda Miłka fantastyczną imprezę przygotował Klub Polonia z prezesem Kazimierzem Milewskim na czele. Do tańca zapraszała kapela Marszałek Band Piotra Marszałka z popularną polonijną wokalistką Dori Koz, zaś o to, aby uczestnikom zabawy nie zabrakło sił, zadbały klubowe wolontariuszki, którym przewodziła Teresa Milewska. Równie udanie bawiono się w parafiach pw. św. Władysława, św. Stanisława Biskupa i Męczennika oraz kilku innych, do których ze względów czasowych nie udało mi się dotrzeć.

Natomiast wręcz rodzinna atmosfera panowała na sylwestrowej imprezie zorganizowanej przez Związek Klubów Polskich. – Mamy ponad 160 gości z naszych klubów i stowarzyszeń. Wszyscy wszystkich znają. Bawimy się jak w rodzinie – podsumował bal prezes ZKP Jan Kopeć. Na rodzinny klimat tego balu z pewnością miały również wpływ związkowe działaczki, które serwowały pyszną domową kolację i Góra Band ze swoim małopolskim repertuarem.

Do artystycznych wydarzeń sylwestrowej nocy z pewnością należy zaliczyć występ jedynej w Wietrznym Mieście żeńskiej orkiestry meksykańskiej typu Mariachi, która koncertowała w sali bankietowej Jolly Inn, gdzie bawiło się 270 gości. Taneczne umiejętności przy muzyce Chris Band uczestnicy balu mieli okazję wykazać w konkursie tańca. Korona królowej i króla sylwestrowej nocy po „morderczej” końcówce rywalizacji, w której panowie musieli wykazać się tężyzną fizyczną nosząc na rękach swoje damy, przypadła Joannie i Waldemarowi Zimnym.

Bardzo kameralnie powitali Nowy Rok goście, którzy przybyli do mekki polonijnego życia kulturalnego, do jakiej niewątpliwie należy zaliczyć klub Art Gallery Kafe państwa Gogaczów w Wood Dale. Jak relacjonowali uczestnicy imprezy gorące rytmy towarzyszyły uczestnikom sylwestrowej nocy w nowym polonijnym klubie Music Box Club i kilku innych.

Tekst i zdjęcia: Andrzej Baraniak/NEWSRP

  • DSC_0144
  • DSC_0155
  • DSC_0228
  • DSC_0232
  • DSC_0266
  • DSC_0270
  • DSC_0280
  • DSC_0282
  • DSC_0301
  • DSC_0346
  • DSC_0357
  • DSC_0370
  • DSC_0416
  • DSC_0512
  • DSC_0527
  • DSC_0560
  • DSC_0583
Categories: Polonia

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*